Mentionsy
Piza, miasto Krzywej Wieży
Jak dobrze ustawić się do zdjęcia z Krzywą Wieżą? Co jeszcze znajdziemy na Placu Cudów? O której Włosi jedzą pizzę? Która plaży jest najładniejsza? Sienna, Lukka czy kolorowe Cinque Terre – jak dotrzeć do tych miasteczek z Pizy? Goście: - Magdalena Pajkowska, pomysłodawczyni warsztatów autorskich Italia Vera, italiavera.pl - Ewa Klajbor, przewodnik Piza, Toskania - Magda Ciach-Baklarz, autorka przewodników po Włoszech
Szukaj w treści odcinka
Czyli Piza-Czecina czy Piza-Florencja.
To znaczy, jeżeli nawet się jest krótko w Pizie, czy jeżeli się rzeczywiście robi tylko taki City Break, to mamy dwie, trzy noce, no to warto jednak zostać w mieście i skorzystać z tego, co ono oferuje i popatrzeć, jak ono wygląda na przykład wieczorem, bo to też jest zupełnie inna Piza wieczorna i ta w samo południe, gdzie w żarze wszyscy turyści podtrzymują wieżę.
A razem z nami już Ewa Klajbor, przewodnik miejski Piza i Toskania.
Ten tydzień był dosyć taki dramatyczny, nawet pizańczycy są zdziwieni, ponieważ w ostatnim tygodniu mieliśmy temperatury
Jeżeli ktoś ma ochotę na taką lokalną, bardzo taką sobie przytulne miejsce, gdzie można zjeść na przykład torta Copischeri, to taki klasyczny deser pizański, to ja osobiście polecam to miejsce.
Razem z nami są Magdalena Ciach-Baklarz, autorka Przewodników po Włoszech i Ewa Klajbor, przewodnik miejski Piza i Toskania.
Plac katedralny to oczywiście nie tylko Krzywa Wieża, tak samo jak Piza to nie tylko Krzywa Wieża, mamy też miasto.
No i została tam rozrzucona po to, żeby Pizańczycy nie musieli się fatygować na samą Golgotę, z samej Golgoty ją przywieziono.
Później przeniesiono tam całe mnóstwo grobów, ponieważ Piza Cudów był takim ogromnym cmentarzyskiem.
Ponieważ Piza była kiedyś etruska, później była rzymska, Cesarstwo Rzymskie tutaj panowało, więc no te wszystkie takie pozostałości tam są.
Mijamy też posąg Galileusza, bo pamiętajmy, że Galileusz to też pizańczyk dumny, więc on tam też ma od pewnego czasu swoje miejsce, jak również jest kilka murali w Pizie związanych z Galileuszem.
No nie, ale wbrew pozorom wcale nie jest to takie trudne, ponieważ w ogóle Piza była kiedyś miastem portowym.
Nie wszyscy o tym wiedzą, bo dzisiejsze ukształtowanie terenu trochę tego nie przypomina, ale kiedyś do morza Piza miała podobno nawet 2 km, 3 km.
A Piza, czyli Marina di Piza, to jest taka najbliższa taka mieścina, taka kiedyś portowa, gdzie teraz mamy naprawdę piękne plaże.
Ono jest podobnie kompaktowe, nawet bardziej kompaktowe trochę niż Piza, a jest przepiękne, więc bardzo polecam każdemu, kto będzie chciał w Pizie, żeby jeszcze sobie zrobić wycieczkę do Lubki.
Niemniej domyślam się, że większość osób właśnie będzie chciała do opowiedzianej wcześniej Marina di Piza, gdzie te białe kamienie, te takie oto czakiele, naprawdę będą niesamowite wrażenie i fajnie jest chociaż raz zobaczyć sobie taką plażę.
Ewa Klajbor, przewodnik miejski Piza i Toskania.
Ostatnie odcinki
-
Haarlem i jego urokliwe zakątki
13.04.2026 10:52
-
Kutna Hora - bohater gry komputerowej
30.03.2026 12:36
-
Kierunek Lund
23.03.2026 09:04
-
Miasto największych cynamonek
20.03.2026 15:28
-
Alicante - stolica regionu Costa Blanca
02.03.2026 13:48
-
Przejdź się po Rondzie
17.02.2026 21:40
-
City Break Europa Girona Śladem Gry o tron
09.02.2026 12:24
-
City Break Europa Girona Śladem Gry o tron
09.02.2026 12:24
-
Włochy na city break i Syrakuzy
26.01.2026 16:18
-
Włochy na city break i Syrakuzy
26.01.2026 16:18