Mentionsy
50. Kanibalizm doprowadził do epidemii tajemniczej choroby. Sekret plemienia Fore.
Rytuały, które praktykowali członkowie plemienia Fore, polegały na zjadaniu mózgu swoich bliskich po śmierci. Kanibalizm miał być pewną formą wyróżnienia członków swojej rodziny. Do czego doprowadziły rytuały? Do choroby, której nie da się wyleczyć. Choroby, w której jedyne co zostało to… śmiech.
🎵 Podcastowy tik tok: cpm.podcast
🎙️Nowe odcinki w każdą niedzielę!
Szukaj w treści odcinka
W 1951 roku, po raz pierwszy natomiast, zostaje w ogóle użyty termin Kuru.
Ale generalnie skupiamy się na tym plemieniu Fore, bo to jest właśnie główny plemię, gdzie to Kuru miało miejsce, gdzie te rytuały, o których później opowiem, się odbywały.
W 1953 roku John MacArthur w swoim raporcie zawarł opis choroby, stwierdzając, że Kuru to nic innego jak epizod psychosomatyczny wynikający z praktyk czarnoksięskich plemion zamieszkujących ten region.
Tak więc plemię Fore doszukiwało się tych problemów w czarach czy gusłach i początkowo kuru było nazywane Negi Negi, co oznacza po prostu głupią osobę.
Plemię Fore wierzyło, że chorobę kuru wywołują duchy z powodu drżenia i dziwnego zachowania, które towarzyszyły tej chorobie.
I wysunęło... I Daniel Gajdusek po raz kolejny wysunął teorię, że kuru ma podłoże genetyczne.
I dotąd nie udało się ustalić żadnych zmiennych etniczno-środowiskowych wpływających na patogenezę kuru.
Tkanek mózgowych pobranych od 11-letniej dziewczynki, która była z tego plemienia i która zmarła na kuru.
I w ciągu dwóch lat u jednego z szympansów o imieniu Daisy rozwinęło się kuru, co wykazało, że nieznany czynnik chorobowy jest przenoszony przez zakażony biomateriał i jest zdolny do przekraczania bariery gatunkowej.
W 1968 roku pojawia się hipoteza, która wskazuje na to, że przyczyną kuru może być kanibalizm.
Tu też ważne jest to, że kuru miało bardzo długi okres inkubacji, co oznacza to, że ono bardzo długo się rozwijało.
Pojawienie się objawów tej choroby równało się i tak z śmiercią i tak, to jakby wiecie, nie miało znaczenia czy od razu odkryłem, że to jest kuru, czy po 10 dniach, jak jeszcze będzie ta osoba na tym świecie, to nie miało znaczenia, po prostu ta choroba jest niewyleczalna, ta choroba nie była w ogóle, nie jest w ogóle w stanie jej leczyć, nie?
No dobrze, Kamil, czas na objawy Kuru.
Bo jak już wspominałem, objaw Kuru równa się śmierć, więc priony, które dostawały się do jego mózgu, niszczyły go i tworzyły takie, wiecie, mikroskopijne dziury.
Jest jedno kuru, są trzy fazy i koniec.
I stąd też się wzięła druga nazwa choroby Kuru, czyli śmiejąca się śmierć.
Ostatnie odcinki
-
52. Chorzy na boantropię myślą, że są... krowami!
18.04.2026 22:00
-
51. Edward Mordrake i Pascual Piñón, czyli „co ...
11.04.2026 22:00
-
50. Kanibalizm doprowadził do epidemii tajemnic...
04.04.2026 22:00
-
49. Rodzina zgotowała jej piekło ze strachu prz...
14.03.2026 23:00
-
48. Ojciec zamknął ją w pokoju i zakazał rozmaw...
08.03.2026 11:03
-
47. Kobiety, która jako jedyna przeżyła katastr...
28.02.2026 23:00
-
46. Węże uciekają przed botoksem, a zaszczepić ...
14.02.2026 23:00
-
45. Jak żyć z dziurą w głowie? Ja nie wiem, ale...
01.02.2026 00:07
-
44. Zdrowi ludzie trafiali do szpitali psychiat...
24.01.2026 23:00
-
43. Był dla niej jak dziecko. Aż pewnego dnia z...
27.12.2025 23:00