Mentionsy

Ciekawe Przypadki Medyczne
Ciekawe Przypadki Medyczne
21.12.2025 20:26

42. Oszpeciły swoje dzieci, by móc się z nimi opiekować. To nie masochizm, to choroba.

Historia trzech kobiet, które celowo wywoływały objawy u swoich dzieci, aby móc się nimi opiekować, uzyskać sympatię i satysfakcję z roli opiekuna. To nie masochizm, to choroba - Zespół Münchhausena, w którego przebiegu chorzy nie mają żadnych hamulców.

Timeline:

() - () - Wstęp

() - () - Wendi Michelle Scott kazała przeprowadzić na swojej córce 72 zabiegi.

() - () -   Teresa Milbrandt wymyśliła chorobę córki, aby zatrzymać męża.

() - () - Katelyn Christina Carnline głodziła córeczkę, aby  wyglądała na chorą.

() - () - Pożegnanie

📸 Instagram Kamila: ⁠⁠⁠⁠@kalimakooo ⁠⁠⁠⁠

🎵 Podcastowy tik tok: ⁠⁠⁠⁠cpm.podcast⁠⁠⁠⁠

🎙️Nowe odcinki w każdą niedzielę!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Wendy"

Wendy w dorosłości często udawała swoje własne choroby.

I tak też było w przypadku Wendy Scott i w każdym kolejnym przypadku, o którym dzisiaj wam opowiem.

No i Wendy wkrótce doczekała się swojej córki, a niezauważona i nieleczona choroba eksplodowała.

Po narodzinach córki Wendy Scott bardzo szybko zaczęła odgrywać rolę nadzwyczaj zaangażowanej, troskliwej matki.

Wendy przedstawiała swoją córeczkę jako dziecko wymagające stałej opieki medycznej, słabej i chorej, czyli też taki typowy zabieg w przebiegu zespołu Manshausena, czyli właśnie takie pokazywanie, że ta osoba jest taka słaba, nieporadna, że choruje.

No i Wendy przestawiała swoją córkę w taki sposób, mimo że przeprowadzone badania nie potwierdziły żadnej choroby wrodzonej ani przewlekłej.

Podczas przesłuchania Wendy Scott przyznała, że dożylnie karmiła swoją córkę magnezem oraz samodzielnie pobierała krew, co spowodowało, że jej córka cierpiała na silną biegunkę, utratę krwi, wymioty oraz wysoką gorączkę.

Oprócz tego, Wendy w doskonały sposób potrafiła manipulować i wyolbrzymiać sytuację.

Lekarze nawet potem wypowiadali się, że Wendy była tak przekonująca, że robili te badania na jej zawołanie, bo nie sądzili, że może kłamać, a już w ogóle nie podejrzewali, że może w jakikolwiek sposób sama wywoływać objawy u swojego dziecka.

13 marca 2008 roku Wendy Scott przyznała się do winy w sprawie znęcania się nad dzieckiem pierwszego stopnia.

Obrońca wnioskował o zatrzymanie Wendy w domu i pozwolenie jej poddać się psychoterapii.

No ale sąd był troszkę innego zdania i skazał Wendy Scott na 15 lat więzienia, co moim zdaniem też było dobrą decyzją, bo w końcu to dziecko no sporo przeszło przez tą kobietę, dlatego no nie powinniśmy wszystkiego zwalać na tą chorobę, bo oczywiście w 80% winę ponosi ta jej choroba, ona nie do końca była w tym poczytalna, wiadomo, no ale...