Mentionsy

Chiny według Leszka Ślazyka
Chiny według Leszka Ślazyka
13.02.2024 16:00

Szymczyk u Ślazyka - Czy Chiny upadną (wreszcie) w 2024 roku?

Na początku nowego roku rozmawiamy z Wojtkiem Szymczykiem (http://szymczyk.foxnet.pl/blog/) o tym jaki z perspektywy Chin był rok 2023, jaki będzie 2024.Mówimy o tym jak w przyszłość patrzą Chińczycy i dlaczego.Rozmawiamy też o tym jak niewiele wiemy o tym jak rozwijają się Chiny, gdzie zyskują kolejne przewagi nad Europą, jak bardzo szkodzi nam to, ze zamiast Chiny poznawać, wypieramy je na rzecz spraw małych i nieistotnych.
Partnerem tego odcinka jest firma FULLBAX (https://fullbax.pl?utm_source=ls&utm_medium=lscanals) - Kompleksowy import dla firm. Polska firma na miejscu w Chinach.

Obywatelu!
👉 Szkolenia: https://leszekslazyk.pl/import-z-chin...
👉 Zostań Patronem: https://patronite.pl/chiny24
👉 lub wesprzyj nas dowolną wpłatą
👉 na konto Instytutu Badań Chin Współczesnych Bank Millennium S.A.
👉 Konto PLN: 71 1160 2202 0000 0003 4005 6403
koniecznie z dopiskiem „darowizna”
👉 Konto USD: PL 96 1160 2202 0000 0005 5547 5978
Kod SWIFT: BIGBPLPW
koniecznie z dopiskiem „darowizna”
👉 Konto EURO: LT48 3250 0050 9897 4246

Leszek Slazyk
BIC: REVOLT21
koniecznie z dopiskiem „darowizna”
👉 lub używając PayPal: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Chiny"

W kolejnym odcinku programu Chiny według Leszka Ślazyka po raz kolejny spotykamy się z Wojtkiem Szymczykiem, którego witam serdecznie.

I przechodząc już do tego Twojego pierwszego pytania, ten 2023, on zaczynał się, Leszko, bo tak na dobrą sprawę lockdowny zostały zdjęte w grudniu 2022 roku, czyli w ten 2023 wchodziliśmy już bez żadnych lockdownów z Chinami otwartymi, przynajmniej wewnętrznie, zewnętrznie to te Chiny jeszcze się przez jakiś czas otwierały.

To nie znaczy oczywiście, że trauma jako taka trauma spowodowana tymi doświadczeniami gdzieś tam się w ludziach nie utrzymywała i nie utrzymuje wśród niektórych, bo to jednak są problemy, z którymi nie tylko Chiny, ale chyba cały świat mierzył się i mierzy w dalszym ciągu.

2020 rok, druga połowa, w zasadzie od kwietnia, maja można powiedzieć, Chiny otworzyły się, żeby potem się znowu zamykać.

Obserwując tak tutaj ze środka te Chiny i ten zeszły rok, to powiem szczerze, że Chiny nie wypadły najgorzej i wydaje mi się, że mimo tej całej niepewności jest tam jakieś takie światełko w tunelu.

To w przypadku Chin tutaj mamy skutek odwrotny, czyli że Chiny coraz intensywniej umacniają swoją pozycję jako państwo posiadające walutę, która coraz chętniej stosowana jest w transakcjach międzynarodowych z jednej strony, a z drugiej strony, że jakiegoś przyspieszenia turbo dokonano w obszarze właśnie w rozwoju półprzewodników.

Chiny są jakieś 12-15 lat za najlepszymi, a tutaj zdaje się, że ten dystans jest skracany bardzo szybko.

I w przypadku metali ziem rzadkich, Chiny zajmują pierwsze miejsce na świecie i właściwie monopolizują w niektórych kategoriach.

To oczywiście wszystkich problemów i to nie zastąpi, na razie nie zastąpi tego, co Chiny handlują, czy to ze Stanami, czy to właśnie z Unią Europejską.

I Chiny też sporo robią

Także Chiny może nie tyle uprzedziły, bo to już było troszkę za późno na uprzedzenie tego, natomiast wydaje mi się, że w całkiem dobrą stronę idą, mogą iść jeszcze szczerze mówiąc troszkę szybciej, bo na przykład zaczęli udzielać pozwoleń na ruch bezwizowy.

Żebym nie skłamał, chyba raptem troszkę ponad miesiąc, kiedy Chiny wprowadziły te ułatwienia, ale już było chyba coś około 150 do 200 tysięcy, wydaje mi się, ludzi z Europy, którzy skorzystali z tego programu i którzy do Chin przylecieli.

Oczywiście takich obszarów, na których Chiny mogą zrobić jeszcze troszkę więcej i troszkę lepiej jest znacznie więcej, natomiast wydaje mi się, że to jest dobry prognostyk.

Oprócz tego, że Chiny upadają, generalnie w ogóle, permanentnie upadają, bo wczoraj czytałem jakiś taki nagłówek, że Xi Jinping nie ma już indywidualnych... dwóch, dalej nie wchodziłem w materię.

Wtedy rząd chiński, ten centralny z Pekinu wysłał swoich własnych audytorów do wszystkich prowincji i ci audytorzy mieli za zadanie sprawdzić jak daleko są od przestrzegania tych norm, które Chiny tak na dobrą sprawę miały już na papierze, natomiast nikt tego nigdy nie wprowadzał w życie.

Natomiast chcę tutaj jasno powiedzieć, że Chiny zrobiły naprawdę niesamowity postęp, jeśli o to chodzi, jeśli chodzi o takie właśnie przestrzeganie praw pracowniczych.

Chiny są ich głównym rywalem i powinni się bardziej skupiać na Chinach, nie na Europie, nie na Bliskim Wschodzie, ale właśnie na Azji.

Chiny powinny się wpychać w objęcia Chińczyków i powinni w jakiś sposób prowadzić do tego, żeby te relacje z Rosją mieć przynajmniej neutralne, żeby Rosja nie angażowała się i pozwoliła Amerykanom skupić się na rywalizacji z Chinami.

Chiny, wydaje mi się, wychodzą z takiego założenia, że ci, którzy naważyli tego piwa, powinni to piwo wypić i nie pokazując palcami pokazują na Amerykanów.

A jednocześnie Chiny też pewnie na tyle na ile mogą, starają się wykorzystać tą okazję i właśnie fakt tego, że

Że coś tam widać, coś się rusza, są jakieś ruchy, nie za bardzo wiadomo co i zaczyna się jakaś taka fantastyka oparta na jakichś tam wybranych, czy czasami nawet suflowanych, bo powiedzmy sobie szczerze, że Chiny pewnie też tutaj nie siedzą bezczynnie i pewne tematy, które chcą, żeby były poruszane, to pewnie też w jakiś odpowiedni sposób suflują.

Chiny zaskoczone, z drugiej strony też bym tego w jakiś sposób nie demonizował, bo znowu powtórzę to, robią to dokładnie wszyscy.

Natomiast problem jest właśnie taki, że to zaskoczenie nie bierze się stąd, że Chiny nagle na coś wpadły i nagle coś odkryły, czy nagle coś przejęły od kogoś, tylko to są czasami procesy, które dzieją się od lat, jeśli nawet nie od dekad.

Dzisiaj Chiny wykładają ogromne pieniądze na badania podstawowe, bo one są fundamentem dalszego rozwoju.

Dwa, trzy lata temu, kiedy to Chiny zaczęły bardzo dużo uwagi poświęcać prawu intelektualnemu, prawu własności intelektualnej.

W związku z tym, że wnikła jest współpraca, jeżeli chodzi o Zachód i Chiny, no to i ten świat naukowy zachodni może się dowiadywać wszystkiego już po fakcie, czyli że na przykład ktoś opublikuje, a Chińczycy publikują te swoje

Cały czas się to próbuje rozwijać i to co mnie najbardziej zdumiało, w pewnym sensie nawet szokowało, to informacja o tym, że na poziomie ministerialnym w Chinach ogłoszono taką informację, że Chiny do 2025 roku chcą opracować kompletny łańcuch produkcyjny dla robotów humanoidalnych.

I teraz pytanie, czy my wiemy, czym naprawdę Chiny dysponują, jeżeli chodzi o środki obrony.

Chiny w Europie.

To jest coś, nad czym Chiny pracowały od lat.

I w wyniku tego programu Chiny zaczynają teraz rozdawać karty, jeśli chodzi o produkcję, eksport samochodów elektrycznych, no to coś jest na rzeczy.

A Chiny nad tym programem pracują od lat, pracują od długich lat.

Jako Chiny wygrać z tym, co jest, będzie bardzo trudno.

Chiny wyprzedziły już zdecydowanie Japonię i Niemcy, jeżeli chodzi o wielkość eksportu samochodów i ponad dwie trzecie tego eksportu są samochody spalinowe.

Co nie dziwi, bo tutaj też zachęcam do zaglądania na stronę Chiny24.com, bo będziemy pewnie co tydzień teraz publikować artykuły na temat chińskiej motoryzacji.

A to wynika nie z tego, że ktoś te auta subsyduje, tylko z tego, że Chiny zadbały o to, żeby posiadać komplementarny łańcuch dostaw i produkcji na miejscu u siebie, nie trzeba niczego sprowadzać z zewnątrz i jest duża konkurencja między firmami po prostu i te firmy między sobą muszą konkurować i jakością i ceną.

Albo na rowery, tylko wiesz, to dotyczy też chociażby przemysłu stoczniowego, bo niezauważalnie nagle w ciągu 20 lat Chiny stały się największą potęgą przemysłową, jeżeli chodzi o przemysł stoczniowy.

I to jest, no moim zdaniem to jest zatrważające, no bo w momencie kiedy politycznie chcielibyśmy pójść na udry z Chinami, no ryzykujemy, że Chiny powiedzą, no dobra, jak tak, no to trudno, to nie będziemy z wami handlować, po prostu.

Chciałbym się zastanowić, a co by się stało wtedy, jeżeli nagle się okaże, że to Chiny mówią, dobra, chcecie decaplingu, dobra, to nie ma.

Chorych pomysłach de-couplingu, był ten pomysł związany z de-riskingiem i to fajnie się teraz tak określa, jest rozwiązanie C plus jeden, czyli Chiny plus ktoś jeszcze na zasadzie, żeby nie wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka i to jest dobre rozwiązanie dla wielu firm.

To jest rozwiązanie C4C, czyli Chiny dla Chin.

Chiny są jakie są i one się dla nas nie będą zmieniały i wcale nie znaczy, że my się mamy dla Chin zmieniać.

Problem jest taki u nas, że u nas cokolwiek z metką Chiny jest odpowiednio szufladkowane.

Wpadasz do szufladki Chiny i to w zasadzie kończy dyskusję.

No bo nie mówię tego, co chciałaby druga strona usłyszeć, że Chiny są złe, okropne i w ogóle, że padają na twarz.

W Chinach w różnych obszarach dzieje i potem jesteśmy zaskakiwani z nienacka tym, że, no powiedzmy, że auta, ale nie mniejszym zaskoczeniem, na pewno nie mniejszym zaskoczeniem jest to, że nagle się okazuje, że Chiny potrafią sprawić, żeby Iran się zarabiał w sałdyjską porozumiały, tak, w Rogowie.

Chiny, o czym też niewiele się wie, no bo to znowu niewiele się o tym pisze, Chiny naprawdę sporo rzeczy zrobiły.

Chiny naprawdę sporo robią.

Chiny natomiast podchodzą do wszystkiego, mówiłeś to słowo klucz tutaj, pragmatycznie.

Chiny podchodzą do wielu rzeczy pragmatycznie.

A mam czasami takie wrażenie, że u nas na Zachadzie się mówi, albo Chiny to za wolno wszystko robią, albo Chiny to dlaczego jeszcze są tak daleko.