Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
07.09.2025 17:00

Szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy - nowe sojusze i globalne zagrożenia

Przywódcy Chin, Rosji i Korei Północnej deklarują nieograniczoną i wszechstronną współpracę. Szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy wyraźnie pokazuje, po której stronie opowiadają się Indie. Co można odczytać z wielkiej parady wojskowej w Chinach i składanych tam deklaracji? W programie rozmowy m.in. z dr Justyną Szczudlik PISM, Sari Arho Havren, analityczką zajmująca się geopolityką oraz relacjami Rosji i Chin.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Chiny"

Chiny, Rosja, Korea Północna i Indie kontra reszta świata?

Na naszych oczach Chiny umacniają swoją pozycję na świecie.

Utworzona w 2001 roku, wzięła swoje początki z Szanghajskiej Piątki, forum utworzonego w połowie lat 90. przez Chiny, Rosję, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan w celu rozwiązywania sporów granicznych.

A więc nie tylko Chiny ramię w ramię z Rosją, ale także Indie.

Nie bardzo widzę przełomowość, jakoś nadzwyczajność tego szczytu i nawet tego, co się mówi o Ukrainie i o Rosji, ponieważ to w zasadzie, co mówi Putin, co mówią Chiny, co powiedział też Modi de facto, to jest to wszystko, co te kraje mówią od inwazji.

Ja się zgodzę, że u nas w Polsce szczególnie zwraca się uwagę na Rosję, też na Chiny, jest dość powszechną wiedzą,

Chiny chcą pokazać, że tam zapadają decyzje, że to jest format, w którym pierwsze skrzypce grają Chiny, że do Chin przyjeżdżają przywódcy.

Prezydent Chiny ostrzegł, że świat stoi na krawędzi wojny, winiąc za to zimnowojenną mentalność.

Char zwrócił też uwagę na szersze implikacje geopolityczne, sugerując, że rosnąca asertywność militarna Chin ma miejsce w momencie wycofywania się Stanów Zjednoczonych i Chiny postanowiły wypełnić próżnię pozostawioną przez Waszyngton.

A ponieważ Stany Zjednoczone wycofują się z roli lidera w ostatnich kilku latach, myślę, że Chiny próbują wypełnić te próżnie.

To Japonia napadła na Chiny, ale została pokonana.

Chiny publicznie opowiadały się za neutralnością w tym, co określają jako konflikt lub kryzys.

Jednak jest oczywiste, że Chiny dostarczają materiały podwójnego zastosowania, które są montowane w Rosję, a dzięki powiązaniom gospodarczym stanowią kluczowy motor napędowy rosyjskiej gospodarki, umożliwiając kontynuację działań wojennych.

Niemniej jednak Chiny wciąż utrzymują tę narrację, aby uniknąć sankcji wtórnych.

Po szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Tianjinie oraz Paradzie Wojskowej staje się jasne, że Chiny nie mogą, a właściwie mogą, ale coraz trudniej jest to dowodzić, że są neutralne w tej wojnie.

Jakie przesłanie Chiny kierują do świata poprzez te dwa spotkania?

Tak, Chiny przede wszystkim reinterpretują historię.

To oczywiście służy pokazaniu, że Chiny, Rosja i Związek Radziecki były zawsze pewnego rodzaju partnerami.

Oczywiście dostrzegliśmy tam wiele choreograficznej symboliki, jednakże pojawiło się również wiele treści ukazujących nie tylko Chiny i Rosję obok siebie, ale także strategiczne znaczenie Korei Północnej dla Chin.

Chiny obserwowały wcześniej, jak USA traktują swoich sojuszników.

Pani wpis w mediach społecznościowych zaciekawił mnie, ponieważ także uważam, że Chiny wykorzystują słabość lub luki w polityce Unii Europejskiej.

Mamy bowiem bardzo wyraźne wsparcie Rosji przez Chiny.

Chiny od dłuższego czasu sygnalizują chęć wzmacniania polityki globalnego południa.

Chiny i ich sojusznicy przekształcają świat, w którym żyjemy.

Chiny dążą do tego od dłuższego czasu.

Uważam, że Chiny od pewnego czasu wprowadzają globalny porządek pod swoim przewodnictwem.

Oczywiście w tym kontekście najważniejsze jest to, że Chiny mogłyby zjednoczyć się z Tajwanem bez angażowania się w wojnę, prowadząc powolną dyplomację i wciągając inne kraje we własną orbitę.

Chiny mówią o niepodzielnych strefach bezpieczeństwa krajów takich jak Rosja.

W związku z tym Chiny wskazują wsparcie dla rosyjskich stref interesu, które oczywiście obejmują Ukrainę.