Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
07.09.2025 17:00

Szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy - nowe sojusze i globalne zagrożenia

Przywódcy Chin, Rosji i Korei Północnej deklarują nieograniczoną i wszechstronną współpracę. Szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy wyraźnie pokazuje, po której stronie opowiadają się Indie. Co można odczytać z wielkiej parady wojskowej w Chinach i składanych tam deklaracji? W programie rozmowy m.in. z dr Justyną Szczudlik PISM, Sari Arho Havren, analityczką zajmująca się geopolityką oraz relacjami Rosji i Chin.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Putin"

To, na co powinniśmy zwrócić uwagę, szczególnie w Polsce, gdzie za mało mówimy nie tylko o Chinach, ale także o roli Indii, to obecność premiera tego kraju Narendri Modiego w Tianjinie oraz jego spotkaniach tam z Władimirem Putinem.

Putin, jak wynika z nagrania wideo, nazwał indyjskiego premiera drogim przyjacielem.

Liderzy odbyli również wspólną przejażdżkę na miejsce bilateralnych rozmów opancerzoną limuzyną Aurus należącą do Putina.

Putin zaznaczył zaś, że Rosja i Indie od dziesięcioleci utrzymują przyjazne i oparte na zaufaniu specjalne stosunki.

Nie bardzo widzę przełomowość, jakoś nadzwyczajność tego szczytu i nawet tego, co się mówi o Ukrainie i o Rosji, ponieważ to w zasadzie, co mówi Putin, co mówią Chiny, co powiedział też Modi de facto, to jest to wszystko, co te kraje mówią od inwazji.

To jest po tych, powiedzmy, wysiłkach Trumpa na rzecz zakończenia wojny, też po spotkaniu Putina z Trumpem.

Rosja cały czas prowadzi wojnę, nic na razie nie wynika z tych spotkań z Putinem czy tych rozmów z Putinem.

Natomiast teraz moim zdaniem sam fakt, że Modi nazwał przyjacielem Putina, jechał z nim w limuzynie, powiedział, że będą zawsze współpracować bez względu na sytuację, to też nam pokazuje, gdzie są Indie i moim zdaniem warto ostrożnie do Indii podchodzić.

Putin chce pokazać, że nie jest izolowany, że i z Trumpem się spotyka, i z Xi Jinpingiem się spotyka.

Na placu Bramy Niebieńskiego z pokoju najnowszym zdobyczom chińskiej techniki wojskowej przyglądali się Władimir Putin i Kim Jong-un.

Zwracając się do Xi Jinpinga, Donald Trump poprosił o przekazanie najserdeczniejszych pozdrowień Putinowi i Kimowi, z którymi, jak się wyraził, Xi spiskuje przeciwko Stanom Zjednoczonym.

Na trybunach koło Xi Jinpinga zasiądą Putin, Kim Jong-un, Łukaszenka.

Xi Jinping stanął ramię w ramię z Władimirem Putinem i Kim Jong-unem, który również publicznie wspiera rosyjskie wysiłki wojenne.

Był to zatem wyraźny sprzeciw wobec spotkania Putina z Donaldem Trumpem na Alasce.