Mentionsy
"Prawo dżungli" w polityce międzynarodowej? Głos Chin o sytuacji w Iranie
Pekin deklaruje "głębokie zaniepokojenie" eskalacją konfliktu między USA i Izraelem a Iranem. Szef chińskiej dyplomacji Wang Yi ocenił, że operacja wojskowa Izraela i Stanów Zjednoczonych wymierzona w irański reżim "nigdy nie powinna była się wydarzyć" i zaapelował, by w relacjach międzynarodowych nie powracać do "prawa dżungli". W audycji o reakcji Chin na konflikt oraz o mechanizmach dezinformacji wokół sytuacji na Bliskim Wschodzie mówili dr Michał Bogusz z Ośrodka Studiów Wschodnich oraz dr Patrycja Krzyśpiak z NASK.
Szukaj w treści odcinka
Dziś zapraszam Państwa na dwie rozmowy, dwie analizy dotyczące chińskiego echa izraelsko-amerykańskiej operacji wojskowej przeciwko Iranowi.
To minęło w większości mediów, ale było wystąpienie prezydenta Iranu opublikowane 18 lutego.
Bo z punktu widzenia Pekinu, oni owszem, wcześniej tak od 2013 do pandemii, można powiedzieć, oni mieli duże nadzieję z Iranem, że Iran będzie poważnym graczem lokalnie, który będzie
Będzie współpraca gospodarcza, będą oczywiście brali ropę z Iranu, która stanowiła ważny element niezależności importowej Chin, no bo oni nigdy nie chcą, żeby nie brać więcej niż 20% z jednego kierunku importu ropy, ale Ira tak, przeszarżował próbą zdobycia wpływów na Bliskim Wschodzie, wypstrykał się z dużej ilości zasobów, tak naprawdę przepalił bardzo dużo pieniędzy
Tak naprawdę ta ma teraz więcej ulokowanych pieniędzy i nadziei po drugiej stronie Zatoki Perskiej, co oznacza, że Iran zaczął być problemem dla Pekinu, bo zyski były minimalne, możliwość destabilizacji regionu przez reżim w Iranie duży i ta destabilizacja zagroziłaby interesom Pekinu zarówno po zachodniej stronie Zatoki Perskiej,
Bo owszem, Iran zaspokajał 9% zapotrzebowania HRL.
Oni z tego powodu uznali, że w sytuacji, w której nie mogą pomóc Iranowi, Iran zaczyna być dla nich problemem.
Oczywiście, krótkoterminowo to tak wygląda, ale długoterminowo, jeżeli problem irański zostanie rozwiązany w tym sensie, że Iran przestanie zagrażać pozostałym państwom Zatoki Perskiej,
I których, wydaje mi się, nie można zaliczyć bezpośrednio, że to są jakieś rosyjskie, czy irańskie, czy chińskie, tylko po prostu każdy chce coś na tej sytuacji dla siebie ugrać w tym małym tutaj, w dużym świecie, w dużym środowisku analityków, pseudoanalityków, geopolitycznych ekspertów od tematu Iranu, no bo teraz każdy już się na tym zna.
Bo oczywiście władzom Iranu to chyba po pierwsze, ale komu jeszcze może zależeć na tym, żebyśmy myśleli inaczej o tej sytuacji niż ona jest w rzeczywistości?
Bezpośrednio odnosząc się do tego Iranu, tylko też wykorzystując to jako takie proxy, jako metodę na to, żeby jakieś swoje narracje czy swoje przekazy puszczać dalej.
To jest 20% zasobów eksportowanej, importowanej do ropy, ale też w kwestii utraty sfery wpływów, jakichś tam wpływów, bo Iran nie miał znanej lepszych relacji z Chinami w ostatnim czasie.
I to jest też, to należy bardzo stanowczo zdementować, ponieważ to jakby wracając do tych różnych pseudoekspertów, ekspertów od Iranu, to pojawiły się takie narracje o jakimś wielkim sojuszu Iran, Rosja, Chiny, czy to w ramach BRICS, czy szanghajskiej organizacji współpracy, czy w ogóle jakiś taki sojusz nieformalny.
Iran oczywiście potrzebuje Chin, potrzebował Chin, ale zupełnie nie było mowy o tym, tak jak to się przedstawia w internecie, na różnych portalach, na różnych kanałach, że dlaczego Chiny nic nie zrobiły, dlaczego Chiny nie zareagowały.
Czynności czemuś służyły, na przykład mówienie, że to Chiny odstraszają USA od ataku na Iran.
Ale to były mrzonki, to były zagrania propagandowe i w tej sytuacji Chinom oczywiście nie jest na rękę, żeby była destabilizacja w regionie, ale też to nie jest tak, że to są jakieś szachy 3D wymierzone w Chiny pośrednio przez Iran, więc byłabym ostrożna z forowaniem takich wyroków.
Oczywiście mniej, no bo ten Iran jest numerem jeden.
Ale jeśli chodzi o Iran, no to my już tak naprawdę nie wiemy, nie znamy tego tematu tak dobrze i taki przekaz o tym, że tutaj się biją dwie strony, jest te złe USA, zły Izrael, no Iran też nie jest jakimś cudownym krajem, ale Chiny tam wejdą i one zrobią porządek.
Ostatnie odcinki
-
Morza Azji i globalna gra mocarstw
19.04.2026 14:06
-
Xi, Trump i geopolityczna gra
19.04.2026 14:06
-
Chiny i Korea Północna w cieniu konfliktu z Iranem
12.04.2026 14:06
-
Duchowość ponad instytucjami, czyli o religii w...
05.04.2026 16:06
-
Rosja i Chiny bliżej? Skutki wojny na Bliskim W...
29.03.2026 16:06
-
Ropa ważniejsza niż polityka. Chiny wobec konfl...
22.03.2026 16:06
-
Ormuz i Pekin. Jak wojna na Bliskim Wschodzie w...
15.03.2026 16:06
-
"Prawo dżungli" w polityce międzynarodowej? Gło...
08.03.2026 16:06
-
Chiny wobec konfliktu z Iranem
01.03.2026 16:06
-
Chiny w cieniu wojny. Partner czy cichy sojuszn...
22.02.2026 16:06