Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
26.05.2025 10:34

O Tajwanie z Tajpej

Mija rok od zaprzysiężenia na urząd prezydenta Tajwanu Lai Ching-te. Jakie zmiany zaszły na Wyspie w tym czasie? Gośćmi Tomasza Sajewicza byli Marcin Jerzewski, szef tajwańskiego biura European Values Center for Security Policy, dr Marcin Jacoby z Uniwersytetu SWPS w Warszawie oraz dr Maciej Gaca - były dyrektor Instytutu Polskiego w Pekinie oraz były szef przedstawicielstwa Polski na Tajwanie. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Harvardu"

Dzisiejsza audycja miała być w pełni poświęcona Tajwanowi w związku z rocznicą prezydentury Lai Ching De, ale chińskie znaki trzymają rękę na pulsie wydarzeń i zaczniemy od wyrzucenia zagranicznych studentów z Harvardu.

Bowiem jedna trzecia studentów Harvardu to Chińczycy.

Tak się stało pod koniec tego tygodnia, kiedy amerykańskie Biuro Bezpieczeństwa Wewnętrznego cofnęło akredytację na nabór zagranicznych studentów dla jednego z najbardziej prestiżowych uniwersytetów świata – Harvardu.

Jedna trzecia zagranicznych studentów Harvardu to Chińczycy.

Także Jiang na razie będzie żył z dnia na dzień, póki sytuacja studentów Harvardu ostatecznie nie zostanie wyjaśniona.

Ale w Chinach, które od miesięcy nie schodzą z czołówek gazet za sprawą równie niewiarygodnej w skali, co decyzje dotyczące Harvardu, wojny celnej USA, Harvard wywołał lęk, że w ślad za tą uczelnią pójdą kolejne.

I to dotyczy także Harvardu.

Ale jest to zjawisko nie dotyczące samego Harvardu, tylko bardzo wielu, wielu uniwersytetów w Europie, w Australii.

Co więcej, tłumaczenie przedstawicieli Harvardu było takie, że my zapraszamy każdego do wspólnej debaty, do rozmowy, dajemy możliwość wypowiedzi chińskiemu ambasadorowi, a później są pytania i odpowiedzi i on będzie musiał być skonfrontowany

On nie był jakby zobowiązany, dopilnowany przez organizatorów, żeby był gotowy skonfrontować się z niewygodnymi pytaniami, co też nie spotkało się z żadną reakcją ze strony Harvardu.

Też pamiętajmy, że w wypadku akurat Harvardu, to wielu z tych studentów zagranicznych nie jest studentami płacącymi.

Bo oni w większości później trafiają na kierunkach technicznych, informatycznych i zasilają w dużym stopniu prosto z Harvardu Silicon Valley.

Tak orzecze dr Michał Bogusz i kto z Państwa uwierzyłby tydzień temu, że studentów Harvardu przyjmą chińskie uczelnie?