Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
08.12.2024 18:35

Kto skorzysta na politycznej zawierusze w Seulu?

Specjalne wydanie "Chińskich znaków" poświęcone wydarzeniom w Korei Południowej po wprowadzeniu przez prezydenta Jun Suk Jola stanu wojennego. Kto skorzysta na politycznej zawierusze w Seulu? - o tym w "Chińskich znakach" Tomasz Sajewicz rozmawia z dr. Marcinem Jacobym, kierownikiem Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, oraz dr Joanną Hosaniak z Obywatelskiego Sojuszu na rzecz Praw Człowieka w Korei Północnej, która jest w Seulu. Dr Marcin Jacoby na początku listopada w audycji "Chińskie znaki" prognozował, że prezydent Korei Południowej nie cofnie się przed niczym, aby utrzymać władzę. 

Rozdziały (5)

1. Stan wojenny w Korei Południowej

Prezydent Korei Południowej wprowadził stan wojenny, co spowodowało masowe protesty. Analiza sytuacji i jej konsekwencji.

2. Analiza polityczna i konsekwencji stanu wojennego

Analiza politycznej sytuacji w Korei Południowej i jej wpływ na demokrację krajową.

3. Rola społeczeństwa i armii

Opis roli społeczeństwa i armii w odparciu od stanu wojennego i ich wpływ na sytuację polityczną.

4. Komentarze eksperckie

Komentarze dr Marcina Jakobiego i doktora Joanna Hosaniak z Obywatelskiego Sojuszu na rzecz Praw Człowieka w Korei Północnej.

5. Podsumowanie sytuacji

Podsumowanie sytuacji w Korei Południowej, analiza przyszłości i wpływów międzynarodowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Yoon So"

Próba szturmu parlamentu, barykady tworzone przez parlamentarzystów, w końcu głosowanie, w którym przedstawiciele opozycji zwykłą większością głosów sprzeciwili się wprowadzeniu przez Yoon Suk-eola stanu wojennego.

W sobotę prezydent Yoon Suk-yeol w transmitowanym na cały kraj przemówieniu telewizyjnym przeprosił za wprowadzenie stanu wojennego.

Impeachment prezydenta Yoon Suk-yeola nie został przegłosowany.

A nie udało się, bo do przegłosowania wniosku opozycji o wszczęcie procedury odwołania Yoon Suk-yeola potrzebnych było co najmniej 200 głosów.

Natomiast dzisiaj, kiedy już zaczęliśmy słyszeć różne zeznania osób biorących udział w tym procederze, ponieważ bardzo szybko działają posłowie koreańscy, odbyła się cała seria przesłuchań przed komisjami parlamentarnymi, okazuje się, że rzeczywiście jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że ta część armii, która poszła za Yoon So-gyo-lem, na szczęście to była mniejszość, chciała od razu po