Mentionsy

Chińskie znaki
Chińskie znaki
23.11.2025 17:00

Chiny ostrzegają Japonię. Konflikt dyplomatyczny wokół Tajwanu

Z chińskich kin znikają japońskie filmy, z chińskich stołów - japońskie owoce morza. Kryzys dyplomatyczny na linii Pekin - Tokio, po słowach japońskiej premier o Tajwanie, przeradza się w wojnę handlową. Jak daleko są w stanie posunąć się Chiny, wymuszając na innych krajach zmianę stanowiska? W audycji "Chińskie znaki" rozmowa z dr. Pauliną Rogoziecką oraz prof. Dominikiem Mierzejewskim z Ośrodka Spraw Azjatyckich Uniwersytetu Łódzkiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Chiny"

I Chiny właśnie zaczęły wystawiać Japończykom rachunek za odwagę,

Chiny, kiedy kogoś lub czegoś nie aprobują, nie przebierają w środkach, żeby wyrazić swoje niezadowolenie.

Chińczycy nie zobaczą walki limfocytów z wirusami, bo premier Sanae Takaiichi dwa tygodnie temu zasugerowała, że jeśli Chiny napadną na Tajwan, to Japonia poczuje się zagrożona.

Chiny wprowadzają zakaz importu japońskich owoców morza.

Chiny nie przebierają w środkach, żeby zmusić przeciwnika do kroku wstecz.

Gdyby Chiny wysłały pancerniki i użyły siły, uważam, że można by to uznać za sytuację zagrażającą przetrwaniu Japonii.

I to właśnie ta wypowiedź, ale mająca daleko idące konsekwencje w jej interpretacji, sprawiła, że Chiny skierowały przeciwko Japonii najpotężniejsze działa.

Chiny chcą położyć kres wszelkim sugestiom, że Tajwan i sprawy z nim związane są polityką zagraniczną.

Ta sytuacja może zostać wykorzystana przez Chiny na użytek wewnętrzny, tłumaczy profesor Dominik Mierzejewski ze środka spraw azjatyckich Uniwersytetu Łódzkiego.

Chiny próbują budować swój porządek synocentryczny w Azji Wschodniej i Azji Południowo-Wschodniej, relatywnie negując de facto, mimo że opowiadają, że

No będzie to wiązało Chiny.

Jak patrzę sobie tutaj na mapę, która wisi z czasów rewolucji kulturalnej nad komputerem, Chiny w centrum.

Chiny redefiniują politykę historyczną.

Mówienie wprost, że Chiny są zagrożeniem, że trzeba się zbroić, a w Japonii ma wymiar szczególny.