Mentionsy

Chill and fire – podcast dla liderek
Chill and fire – podcast dla liderek
26.02.2026 06:06

#38 | Nie taka księgowa straszna – rozmowa z Magdą Czarnecką

Podatki, cyferki, zusy, tabelki... nuda. Oddać w ręce księgowej i zapomnieć!

Żeby to było takie proste.


Gościni 38 odcinka udowadnia, że da się księgowość zrobić po ludzku – jasno, klarownie, z poszanowaniem potrzeb (i niewiedzy) przedsiębiorcy.


Zapraszam Cię na rozmowę z Magdą Czarnecką, księgową, ktra na co dzień pomaga właścicielom biznesów prowadzić ich firmy spokojniej, bezpieczniej i bardziej świadomie.

Rozmawiamy:

o KSeF-owych zawirowaniach,o kreatywnej księgowości,o błędach przedsiębiorców, które często kończą się wizytą w Urzędzie Skarbowym oraz o tym, jak wybrać ksiegową, by w nocy spać spokojnie.

🎧 Magda wierzy, że dobra księgowość to nie tylko liczby – to decyzje, które wpływają na rozwój firmy, poczucie bezpieczeństwa i codzienny spokój przedsiębiorcy.

I o tych decyzjach też Ci opowiemy.

Zapraszam serdecznie.


Chcesz poznać Magdę bliżej, zajrzyj tutaj:

WWW: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://podatkipoludzku.com

LinkedIn: linkedin.com/in/magdalena-czarnecka-podatki-spolek


--

Pomagam przedsiębiorcom w podejmowaniu decyzji o kierunku rozwoju ich biznesu. Pokazuję możliwości. Nadaję kierunek działaniom zgodnym z ich wartościami.

👉 ⁠⁠www.karolinabrzuchalska.pl/she-grows


Potrzebujesz błyskawicznego wsparcia?

👉 ⁠⁠www.karolinabrzuchalska.pl/konsultacje


Zapisz się na newsletter:

📧 ⁠⁠www.karolinabrzuchalska.pl/newsletter

Sponsorzy odcinka (2)

Podatki po ludzku post-roll

"Znajdziecie mnie na Instagramie, jestem na Facebooku,LinkedInie albo na mojej stronie internetowej podatkipoludzku.com."

She Grows post-roll

"Mentoring metodą She Grows jest dla Ciebie. Prowadzę Cię w tym programie za rękę."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "ZUS"

Tak samo nie na maila, bo wiem, że też wiele osób tak działa, że po prostu na maila dostają informację podatek do zapłaty tyle, ZUS do zapłaty tyle i ich nic więcej nie interesuje.

I to jest naprawdę stresujące, jak wiesz, dzwoni ci, wiesz, urząd skarbowy, ZUS, policja i tego typu służby, jak ci dzwonią do domu, to nigdy nie masz pozytywnych skojarzeń.

Natomiast, wiesz, ja uważam akurat, bo tak no trochę doświadczeń z tymi urzędami różnymi mam, że z babeczkami z urzędu skarbowego jakoś tak najłatwiej się dogadać, dużo łatwiej niż z ZUS-em.

Bo słyszymy bardzo dużo rzeczy gdzieś w internecie też, od znajomych i bardzo ciężko jest je zweryfikować, bo jak szukamy czegokolwiek o podatkach, o ZUS-ach w internecie, to też znajdujemy informacje np.

No bardzo często osoby chcą wiedzieć na przykład, co mogą odliczać w działalności, to znaczy jakie koszty w ich działalności na przykład mogą ujmować, jak wygląda kwestia ZUS-u, jakich opłat się muszą spodziewać i tak dalej.

Jeżeli to są usługi to robi się to trochę bardziej skomplikowane, bo ZUS uważa to jako umowę zlecenia, czyli nasi klienci powinni wtedy za nas odprowadzać składki.

No to ciężko oczekiwać, że ona pójdzie do ZUS-u i zgłosi nas, później złoży deklarację i tak dalej, i tak dalej, to ona będzie wolała iść zapłacić trochę więcej po prostu gdzieś, gdzie jest firma zarejestrowana.

Że one absolutnie nie chcą tego limitu przekroczyć, bo później im wejdzie ZUS, który trzeba będzie płacić, to już będzie taka zarejestrowana firma i często mają takie poczucie, że to już jest coś większego.

To oni wtedy właśnie są zwolnieni z ZUS-u i wtedy to jesteśmy w stanie prowadzić na działalności nierejestrowanej, a później, no to to jest problematyczne, no bo...

To znaczy, teoretycznie możesz temu klientowi wystawić po prostu dokument jakiejś sprzedaży albo wstać go do ewidencji, normalnie jak na działalności nierejestrowanej, ale ten klient powinien Ciebie zgłosić w ZUS-ie jako zleceniobiorcę.

Teraz jest przynajmniej jasne, bo wcześniej było tak, że mówili, niektóre ZUSy mówiły, że można, niektóre, że nie można.

Załóżmy, że ja chcę, wiesz, nie chcę jeszcze zakładać tej firmy, no ale też nie chcę, żeby ten klient miał obowiązek zgłoszenia mnie do ZUS-u.

Myślę, że no urzędów tego, że zrobią coś nie tak, że będą mieli kary i myślę też, że boją się, że po prostu nie będą zarabiali dosyć, żeby opłacić na przykład ZUS, no bo ZUS jednak nie zależy od tego, czy zarabiamy, czy nie zarabiamy, nie?

Nie wiem, jak na to patrzy z kolei, nie wiem, Urząd Skarbowy Jezus, jak ty zawieszasz i odwieszasz tę firmę w tej z powrotem, nie?

Także to też jest kolejna sprawa, że właśnie wybrzając na opodatkowanie, to jeszcze trzeba i w ZUS wziąć pod uwagę.