Mentionsy
267. Presja wyniku, błąd i FLOW. Dlaczego kontrola niszczy grę (i życie)
Presja wyniku, strach przed błędem i FLOW tworzą jeden system. W tym odcinku łączę dwa kluczowe wątki: dlaczego presja sama w sobie nie niszczy gry oraz jak lęk przed błędem prowadzi do paraliżu decyzyjnego. Pokazuję, dlaczego FLOW nie polega na idealnych wyborach, ale na zdolności wracania do obecności po złej decyzji — w sporcie wyczynowym, amatorskim i w biznesie. To odcinek o grze pod presją, która nie odbiera odwagi do działania.
Postaw mi kawkę tutaj: https://buycoffee.to/championswaypodcast-mateuszbrela
Szukaj w treści odcinka
Nieobecni nie wchodzą w stan FLOW.
Bo one razem tworzą pętlę, która albo niszczy flow, albo jeśli ją zrozumiemy dobrze, to może stawać się fundamentem do osiągnięcia szeroko pojętego oczywiście mistrzostwa.
FLOW nie jest odwagą, tylko zgodą na ryzyko.
Natomiast to nie presja niszczy flow.
Pojawia się zawahanie i niestety, ale na pewno nie pojawia się stan FLOW.
Na pewno nie wynika z tego mechanizmu brak FLOW.
Pojawia się kontrola, pojawia się zawahanie, a wiemy, że w procesie decyzyjności zawahanie nie współgra ze stanem FLOW, no i na pewno nie pojawia się FLOW.
Więc kluczowe tutaj w tym przykładzie jest to, że błąd sam w sobie nie zabija FLOW, tylko lęk przed tym, co błąd o mnie powie, do czego błąd doprowadzi i jakie konsekwencje z niego wynikną, może zabijać FLOW.
Jednym z elementów, który może na to wpływać, to jest właśnie analiza nadmierna, próba kontroli, czy właśnie zawahanie, które nie tylko przeszkadzają w samym wchodzeniu w stan FLOW, bo to jest jakiś tam w ogóle czynnik już
Numer trzy, moi drodzy, to jest FLOW.
Pamiętajmy, że poza FLOW podjęcie decyzji w głowie równa się kalkulacja i ochrona siebie i swojej wartości.
A we FLOW decyzja jest po prostu odpowiedzią na sytuację.
Czyli zobacz, FLOW nie chroni Cię przed błędem.
Stan FLOW chroni Cię przed utknięciem w błędzie.
Ja dwa to jest działanie, to jest zaufanie, to jest intuicja, to są godziny przetrenowane, dzięki którym FLOW pojawia się tam, gdzie nie tylko, że ja jeden przestaje krzyczeć, tylko gdzie ja dwa mówi ej.
Czyli ja nie uważam, jeszcze raz powtórzę to, że FLOW pojawia się tam, gdzie ja jeden przestaje krzyczeć albo kontrolujemy ja jeden, tylko tam, gdzie żyjemy w harmonii z ja jeden, bo ja jeden jest ważnym głosem, czyli ten nasz umysł, który jest poniekąd wysłannikiem naszego mózgu, naszych emocji, naszego ciała, naszych przekonań, naszej pamięci, bo tam są wszystkie utrwalone wzorce, które w jakiś sposób odpalają się w całość.
Szybciej wracają do obecności, szybciej wracają do stanu FLOW, szybciej wracają do tego punktu wyjścia.
Bo FLOW pod presją wyniku nie polega na kontroli.
Wręcz przeciwnie, polega na zgodzie, że błąd jest pisany w grę i nie ma prawa zabrać Ci obecności z tu i teraz i nie ma prawa zabrać Ci stanu FLOW.
W stanie FLOW również popełniamy błędy.
Presja wyniku, strach przed błędem i finalnie FLOW albo brak tego FLOW, jeżeli te się pojawiają.
Ostatnie odcinki
-
268. Czy można przesadzić z FLOW? O elastycznoś...
20.02.2026 04:26
-
267. Presja wyniku, błąd i FLOW. Dlaczego kontr...
13.02.2026 04:11
-
266. Od paraliżu do sprawczości. Psychologia de...
06.02.2026 04:51
-
265. Dlaczego przeciążony umysł boi się decyzji...
30.01.2026 04:17
-
264. Nieobecni nie wchodzą w FLOW. O doświadcza...
23.01.2026 04:59
-
263. Nie rób postanowień noworocznych. Zrób coś...
16.01.2026 04:04
-
262. Sens zamiast presji. Kilka myśli na począt...
09.01.2026 04:03
-
261. Dlaczego nie każde podsumowanie musi motyw...
30.12.2025 08:57
-
260. Odporność psychiczna w codziennej praktyce...
26.12.2025 05:24
-
259. Odporność psychiczna i model 4C: jak być s...
19.12.2025 05:00