Mentionsy

Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
23.08.2025 08:40

Sprawa 47: Grace i Kathleen Holmes

Po II wojnie światowej, przeprowadzając się z Anglii do Australii, rodzina Holmesów pragnęła rozpocząć nowe, bezpieczniejsze życie na wyższym poziomie. Doświadczyli traumy i trudów podczas wojny i byli gotowi zacząć od nowa.


Te marzenie zostało brutalnie przerwane 29 sierpnia 1950 roku, zaledwie kilka tygodni po ich przyjeździe, kiedy 18-letnia Grace Holmes i jej 11-letnia siostra Kathleen wybrały się na spacer wzdłuż nabrzeża Canton Beach w Toukley i nigdy nie wróciły do domu.


Przetłumaczone z Case 32: Grace and Kathleen Holmes

https://casefilepodcast.com/case-32-grace-kathleen-holmes


Produkcja:

Casefile Host - przygotowanie materiału, scenariusz

Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka

Jarosław Grabias - tłumaczenie

Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Bertl"

Wśród dwóch miejscowych, którzy im pomagali, znajdował się Robert Bertle i jego syn, William Bertle.

Robert i William Bertle dostali polecenie, by wsiąść do łodzi i przeszukać brzeg jeziora od strony wody.

Stuart Brown i Fred Jackson podeszli do brzegu jeziora i zawołali Bertlów, którzy wciąż przeczesywali linię brzegową z łodzi, około 200 metrów dalej.

Bertlowie przepłynęli do brzegu, po czym Brown i Jackson wsiedli do ich łodzi i wrócili do Tukli.

Nie wspomnieli Bertlom o znalezieniu ciał dziewczynek.

Najpierw detektyw Wayland, sierżant Kempton i doktor England wsiedli z Bertlami do łodzi i poprosili, by przewieźli ich przez jezioro na miejsce zbrodni.

Po zakończeniu oględzin detektyw Wayland podszedł do Williama Bertla, który stał nieopodal pod drzewem.

Bertl miał około 173 centymetry wzrostu i był dobrze zbudowany.

Bertl sądził, że nadal jest tylko częścią ochotniczej grupy poszukiwawczej, pomagającą policji dostać się łodzią na miejsce.

Bertl.

Bertl wskazał kierunek na północ, sugerując detektywowi Waylenowi, że nie zbliżył się do miejsca zbrodni, które znajdowało się około 500 metrów dalej od miejsca, w którym spotkał Masseyów.

Bertl.

Bertl szedł wzdłuż brzegu jeziora na północ, do miejsca znajdującego się około 100 metrów na południe od strumienia i prowizorycznego mostka z deski.

To właśnie to miejsce Bertl wskazał Whalenowi jako najdalszy punkt, do którego dotarł i zapewniał, że dalej nie poszedł.

Bertl był wtedy boso.

Bertl miał deformację prawej stopy, podobną do tej widocznej w odciskach odnalezionych na miejscu.

Waylon uznał, że to również ślady Bertla, co oznaczałoby, że mężczyzna kłamał, twierdząc, że nie przeszedł dalej na południe wzdłuż brzegu.

Wayland zaprowadził Bertla w miejsce oddalone o niecałe 10 metrów od punktu z poruszoną ziemią i plamami krwi.

Waylon ruszył z Bertlem jeszcze około 80 metrów dalej na południe, mijając miejsce zbrodni.

Wskazał kolejne ślady, przypominające te, które zostawił Bertl, ale obok nich widniały też ślady zostawione przez buty sportowe.

Bertl spojrzał na odciski i powiedział...

Bertl zamilkł na dłuższą chwilę, po czym powiedział...

Bertl nie odpowiedział.

Następnie poproszono Williama Bertla, aby przeszedł się po piasku w naturalny sposób.

Prawa stopa Bertla była zdeformowana przez palce młotkowate.

Według zeznań detektywa Clarka, odciski stopa Bertla pasowały do innych śladów znalezionych na miejscu zbrodni, zarówno tych w pobliżu miejsca ataku, jak i tych w okolicy odcisków butów sportowych w rejonie chaty Duncana.

Policja odprowadziła Bertla do jego domu w Tukli.

Bertl się zgodził.

Bertl został przewieziony na posterunek policji.

Kiedy detektyw Whalen rozmawiał z braćmi Massey, William Bertl pozostał na posterunku policji pod nadzorem innego funkcjonariusza, detektywa Dogana.

W pewnym momencie Bertl niespodziewanie zaczął mówić.

Po tej rozmowie detektyw Dogan przekazał detektywowi Waylenowi nową wersję wydarzeń podaną przez Bertla, dotyczącą jego rzekomego spaceru po dżungli w niedzielę 28 sierpnia.

Waylen odniósł się do tego w rozmowie z Bertlem.

Bertl, to się nie zgadza.

Z tą informacją Waylon udał się do domu Bertla.

Bertl został przewieziony na posterunek policji w Newcastle, gdzie postawiono mu zarzut morderstwa Grace i Kathy Holmes.

Pobrano próbki włosów od Bertla, by porównać je z tymi znalezionymi u Kathy, ale nie pasowały.

Stwierdzono, że przez większość drogi wzdłuż brzegu jeziora dziewczyny znajdowały się w polu widzenia Bertla.

U Bertla stwierdzono powierzchowne zadrapania na prawym przedramieniu, zasklepioną ranę na knykciach i dwie świeże rany na palcu prawej ręki.

Nie znaleziono odcisków palców, nie używało się jeszcze testów DNA, a na ubraniach Bertla nie było krwi.

W oczekiwaniu na proces policja otrzymała informację od współwięźnia Williama Bertla, Roberta Humphreysa.

Humphreys zeznał, że zapytał Bertla, zrobiłeś to?

Na co Bertl miał odpowiedzieć, tak, ale muszą mi to udowodnić, bo nie mogę dopuścić, żeby ludzie mówili, że w mojej rodzinie jest morderca.

Między odlewami gipsowych śladów Bertla i tymi znalezionymi w pobliżu miejsca zbrodni występowały drobne różnice.

Clark stwierdził jednak, że pomimo tych różnic, odciski wykazywały cechę charakterystyczną, deformację prawej stopy, i był przekonany, że ślady pasowały do Bertla.

Obrona powołała własnego biegłego, który zeznał, że odciski stopy Bertla nie pasowały do śladów znalezionych w pobliżu miejsca zbrodni.

Bertl pozostał w areszcie do czasu procesu w sprawie Grace Holmes.

Bertl był wolnym człowiekiem.

Ostatnie odcinki