Mentionsy
Sprawa 41: Pożar w Quakers Hill
17 listopada 2011 roku policja została wezwana do domu opieki Quakers Hill w północno-zachodnim Sydney w związku z dochodzeniem dotyczącym kradzieży leków na receptę. Podczas gdy funkcjonariusze byli na miejscu, pojawiło się pilniejsze wezwanie, przez co musieli opuścić placówkę, zanim poczynili większe postępy.
Przetłumaczone z Case 06: Roger Dean
https://casefilepodcast.com/case-06-roger-dean
Produkcja:
Casefile Host - przygotowanie materiału, scenariusz
Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka
Jarosław Grabias - tłumaczenie
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Sponsorzy odcinka (1)
"dziękujemy za wysłuchanie reklam."
Szukaj w treści odcinka
Nazywał się Roger Dean.
Roger Dean miał 35 lat.
Roger Dean zrezygnował z pracy w Szpitalu Świętego Jana Chrzciciela we wrześniu.
Roger Dean został zatrudniony wyłącznie na podstawie CV i krótkiej rozmowy kwalifikacyjnej.
Wczesną jesienią 2011 roku Roger Dean rozpoczął pracę w domu opieki Quakers Hill, mimo że przy odpowiednich procedurach nigdy nie powinien być tam zatrudniony.
Roger Dean wziął udział w tym kursie.
Oprócz wyłudzania recepty na określony lek od różnych lekarzy , Roger Dean opracował kolejny sposób zdobywania leków na receptę – kradzież z domu opieki.
Oba klucze były w posiadaniu pielęgniarza nocnej zmiany, czyli Rogera Deana.
Roger Dean rozpoczął pracę tego samego dnia o godzinie 22.30.
Roger Dean przybył do pracy tamtego wieczoru o godzinie 22.23.
Gdy luneta Mateo opuściła budynek, Roger Dean wpadł na plan jak uniknąć odpowiedzialności za kradzież leków.
O godzinie 4.35 nad ranem Roger Dean poprosił dwie pielęgniarki znajdujące się w skrzydle B, w pobliżu pokoju zabiegowego, aby udały się na przerwę.
Dzięki temu Roger Dean został sam na oddziale.
Około 4.53 nad ranem Roger Dean podpalił łóżko w pokoju numer 19 w sekcji A2.
Podczas gdy pierwszy pożar był gaszony, Roger Dean zaczął udawać bohatera.
Następnie Roger Dean krążył między skrzydłami A i B, pomagając wyprowadzać niektórych mieszkańców.
W międzyczasie Roger Dean był już bezpieczny na zewnątrz.
A pośród tego wszystkiego stał Roger Dean, całkowicie bezpieczny podczas otaczającego go chaosu.
Roger Dean i strażak skierowali się w stronę pokoju zabiegowego.
Roger Dean wrócił pieszo do domu, gdzie podarł strony z rejestru leków.
Gdy Roger Dean dowiedział się, że jest podejrzanym, jego telefon był już na podsłuchu.
Roger Dean został aresztowany o godzinie 19.50.
Wszystkie ofiary były osobami szczególnie bezbronnymi, pozostającymi pod bezpośrednią opieką Rogera Deana, który jako dyżurny pielęgniarz odpowiadał tej nocy za ich bezpieczeństwo.
Roger Dean próbował zrzucić z siebie odpowiedzialność, obwiniając za wszystko uzależnienie od leków oraz problemy psychiczne.
Roger Dean nie wykazywał żadnych oczywistych zaburzeń w logicznym myśleniu, komunikacji czy sprawności fizycznej, ani podczas wywiadu telewizyjnego tuż po zdarzeniu, ani podczas przesłuchania na policji tej samej nocy.
Po przeprowadzonej ocenie stwierdzono, że Roger Dean przejawia cechy narcystyczne.
Roger Dean wiedział, że jeśli zostanie skazany za kradzież leków, jego kariera w pielęgniarstwie, a także ewentualna przyszłość w zawodzie prawnika, legną w gruzach.
Początkowo Roger Dean zdecydował, że sprawa trafi do sądu i złożył wniosek o rozpatrzenie jej wyłącznie przez sędziego, bez udziału ławy przysięgłych.
Wniosek ten został odrzucony, a w konsekwencji Roger Dean zrezygnował z procesu.
Jedenaście osób, którym Roger Dean odebrał życie tej nocy, to Dorothy Sterling, Dorothy Wu, Alma Smith, Lola Bennett, Ella Wood, Urbana Alipio, Cesar Galea, Doris Beck, Reginald William Green, Werna Webbeck i Nilse Valky.
Sąd uznał, że Roger Dean przyznał się do winy nie z powodu skruchy, ale dlatego, że zdał sobie sprawę zmierzących dowodów swojej winy i faktu, że działał w pełni świadomie i racjonalnie.
1 sierpnia 2013 roku w Sądzie Najwyższym Nowej Południowej Walii Roger Dean został skazany na karę dożywotniego więzienia za każdy z zarzutów morderstwa.
Podczas odczytywania wyroku Roger Dean nie okazał żadnych emocji.
W więzieniu Roger Dean padł ofiarą upokarzających i brutalnych ataków ze strony innych osadzonych.
Roger Dean złożył apelację od wyroku dożywocia, twierdząc, że kara była zbyt surowa i że nie mógł przewidzieć skali szkód i ofiar, jakie spowodowało podpalenie.
Roger Dean spędzi resztę życia za kratkami.
Ostatnie odcinki
-
Sprawa 89: Stephen Hilder
18.04.2026 07:00
-
Sprawa 88: Elodie Morel
11.04.2026 07:00
-
Sprawa 87: Rodzina Harrisonów
04.04.2026 07:00
-
Sprawa 86: Piotruś Zabójca
28.03.2026 08:00
-
Sprawa 85: Gary Patterson
21.03.2026 07:31
-
Sprawa 84: Jo, Michelle & Christe Rogers
14.03.2026 08:00
-
Sprawa 83: Suzy Lamplugh
07.03.2026 08:00
-
Sprawa 82: Kay Mortensen
28.02.2026 08:00
-
Sprawa 81: Napad Świętego Mikołaja
21.02.2026 08:00
-
Sprawa 80: Brian Barrett
14.02.2026 08:00