Mentionsy

Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
05.07.2025 07:52

Sprawa 38: Chłopiec A

W marcu 1997 roku mieszkańcy Kobe w Japonii przeżyli szok, gdy na chodnikach w różnych częściach miasta zaczęły pojawiać się martwe i zmasakrowane koty. Ich strach przybrał na sile, gdy w przeciągu kilku miesięcy w bestialski sposób zamordowano dwoje dzieci z okolicy – Ayakę Yamashitę i Juna Hase.


Przetłumaczone z Case 196: Boy A

https://casefilepodcast.com/case-196-boy-a


Produkcja:

Jessica Forsayeth - przygotowanie materiału, scenariusz

Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka

Jarosław Grabias - tłumaczenie

Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Sponsorzy odcinka (1)

sponsorów tego odcinka post-roll

"dziękujemy za wspieranie nas poprzez wysłuchanie sponsorów tego odcinka"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Kobe"

W 1997 roku w mieście Kobe, położonym na południowej stronie głównej japońskiej wyspy Honsyu,

Dwa lata wcześniej Kobe nawiedziło potężne trzęsienie ziemi, które zabiło 4600 osób.

Około 540 km na południowy zachód od Tokio, nad Zatoką Osaka, znajduje się miasto Kobe, podzielone na 9 dzielnic administracyjnych.

Jedna z nich, Suma, położona jest nad linią brzegową Kobe.

Kobe, siódme co do wielkości miasto Japonii, uchodzi za jedno z najbezpieczniejszych.

Zabójstwa w Kobe praktycznie się nie zdarzały, a tym bardziej morderstwa dzieci.

W sobotę 24 maja 1997 roku, nieco ponad dwa miesiące po ataku na Ayakę Yamashitę, 11-letni Jun Hase wyszedł ze swojego domu w Kobe tuż przed godziną 18.

Trzy dni później woźny z Miejskiej Szkoły Podstawowej Tomogao Kef Kobe, do której uczęszczał Jun Hase, stawił się w pracy o 6.40.

Szkoły w Kobe zostały zamknięte, podczas gdy policja przeszukiwała teren.

Tymczasem przez ulicę Kobe przetoczyła się fala niepokoju.

6 czerwca 1997 roku, dwa tygodnie po zabójstwie Juna Hase, do redakcji gazety Kobe Shimbun dostarczono brązową kopertę.

27 czerwca, trzy tygodnie po otrzymaniu listu przez redakcję Kobe Shimbun, ktoś zgłosił się na policję z przydatną informacją.

Okazało się, że sprawcą, który przez ponad 3 miesiące trzymał całe Kobe w strachu, nie był dorosły.

Jeden z terapeutów w Kobe, cytowany przez The Guardian, był szczególnie poruszony wyznaniem chłopca A, że czuł się niewidzialny.

Ostatnie odcinki