Mentionsy
Sprawa 34: Yara Gambirasio
Włoskie miasteczko Brembate di Sopra to dom dla cichej, zżytej społeczności, gdzie, podobnie jak inni miejscowi nastolatkowie, 13-letnia Yara Gambirasio czuła się bezpiecznie, poruszając się samotnie po ulicach. 26 listopada 2010 roku Yara opuściła miejscowe centrum sportowe i bez wahania wyruszyła sama w 700-metrową drogę do domu. Jednak kiedy nie dotarła na miejsce, okazało się, że ulice Brembate di Sopra nie były tak bezpieczne, jak wszystkim się wydawało.
Przetłumaczone z Case 47: Yara Gambirasio
https://casefilepodcast.com/case-47-yara-gambirasio
Produkcja:
Anna Priestland - przygotowanie materiału, scenariusz
Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka
Jarosław Grabias - tłumaczenie
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Sponsorzy odcinka (1)
"dziękujemy za wysłuchanie reklam."
Szukaj w treści odcinka
Jego żona i mama Yary, Maura, była nauczycielką.
O 19.11 zadzwoniła na komórkę Yary, ale telefon od razu przekierował ją na pocztę głosową.
20 minut później ojciec Yary Fulvio zadzwonił na policję.
Ludzie wychodzili z domów, by pomóc w poszukiwaniach Yary.
Walter Brembila, kierownik centrum, powiedział, że o północy wciąż szukali Yary na wypadek, gdyby się gdzieś schowała lub utknęła.
Kiedy tego wieczoru zaczął padać śnieg, trenerka Yary Sylwia Brenna potwierdziła, że Yara rzeczywiście dotarła na trening, ale nie widziała jej od tamtej pory.
Psy nie podążyły ścieżką w kierunku domu Yary, lecz odbiły w przeciwnym kierunku.
W międzyczasie zespół śledczych przeanalizował sygnały z ostatnich logowań telefonu komórkowego Yary.
Rodzina udostępniła mediom kilka zdjęć Yary.
Ponieważ nie było żadnych śladów Yary, śledczy skupili się na zlokalizowaniu osób, których telefony logowały się w okolicach miejsca zaginięcia.
Odrzucili propozycję zorganizowania czuwania z pochodniami, które miało na celu zwiększenie świadomości o zaginięciu Yary.
Zamiast tego przyjęli ofertę zakonnic ze szkoły Yary, które przyszły się z nimi pomodlić.
Ojciec Yary, Fulvio, był krytykowany za to, że aktywnie nie uczestniczył w poszukiwaniach z wolontariuszami.
W momencie zaginięcia Yary, Fikri pracował w składzie budowlanym w Mapello, ale w chwili przechwycenia rozmowy, trzy dni później, był już na pokładzie statku płynącego do Tangeru.
Wydawało się, że nikt nie chciał uwierzyć, iż za zaginięciem Yary może stać ktoś z ich spokojnej i bezpiecznej okolicy.
Samochód ten został zarejestrowany w pobliżu miejsca i czasu zaginięcia Yary, a także pojawiał się tam kilka dni wcześniej.
Nie zasługujemy na życie bez uśmiechu Yary.
Media donosiły, że ojciec Yary miał zeznawać przeciwko członkowi mafii w Neapolu.
25 lutego 2011 roku, 3 miesiące po zaginięciu Yary, mężczyzna o imieniu Hilarius Coty udał się na otwarte pole w miasteczku Shinion di Isola, by przetestować zdalnie sterowany samolot, który właśnie kupił.
To było ciało Yary.
To pole było przeszukiwane w pierwszych dniach po zaginięciu Yary.
Zaginięcie Yary bardzo mnie poruszyło.
W pobliżu ciała znaleziono iPoda Yary i klucze do domu.
Przez trzy miesiące, które upłynęły od zaginięcia Yary, w okolicy często padał śnieg, a mrozy pomogły zachować część śladów, które normalnie mogłyby ulec zniszczeniu w wyniku długotrwałego wystawienia na działania czynników atmosferycznych.
Odkryła ona ślady wapna w drogach oddechowych Yary, a na jej odzieży znaleziono obecność włókien roślinnych używanych do produkcji lin.
Zasugerował, że prawdopodobnie morderca został zraniony w trakcie szarpaniny i w ten sposób zostawił swój materiał genetyczny na ubraniu Yary.
28 maja, trzy miesiące po odnalezieniu ciała, szczątki Yary zostały przekazane rodzinie Gambirasio, by mogli odprawić ceremonię pogrzebową córce.
Policja nadal prowadziła nasłuch telefonów tysięcy osób i wezwała opinię publiczną do dobrowolnego składania próbek DNA, by pomóc w ujęciu sprawcy śmierci Yary.
Do akcji włączyli się koledzy i koleżanki ze szkoły Yary, ich rodziny, przyjaciele i członkowie społeczności.
Jako pierwszych o próbki DNA poproszono członków rodziny Yary.
Następnie zidentyfikowano właścicieli wszystkich numerów telefonów, z których wykonano połączenie lub wysłano wiadomości do Yary i również ich proszono o próbki.
W miarę postępów śledztwa policja zainstalowała ukryte kamery przy grobie Yary, na wypadek gdyby zabójca się tam pojawił.
Następnie skupiono uwagę na klubie dyskotykowym na obrzeżach, niedaleko miejsca odnalezienia ciała Yary, Lesabi Mobili, czyli ruchome piaski.
Przeszukano dane wszystkich, którzy pojawili się tam w czasie zbliżonym do zaginięcia Yary.
W chwili zaginięcia Yary przebywał w Ameryce Południowej, a jego DNA nie było identyczne z profilem nieznanego numer 1.
Ruggieri była zaskoczona, gdy odkryła, że matka chłopaka, Aurora, przez 10 lat pracowała w domu rodziny Yary jako pomoc domowa.
Aurora mieszkała niedaleko i bywała w domu Yary dwa razy w tygodniu przez większość życia dziewczynki.
Biorąc pod uwagę, że Giuseppe zmarł wiele lat przed morderstwem Yary, Laura nie miała powodów do obaw.
Powiedzcie policji w Bergamo, że zabójca Yary Gambirasio tu był.
Był już czerwiec 2014 roku, 3,5 roku po zaginięciu Yary.
Technik próbował dopasować DNA Ester i prawdopodobnie innych osób do profilu Yary, a nie do nieznanego numer 1.
Mieszkał w Mapelo, dokładnie tam, gdzie odnotowano ostatni sygnał z telefonu Yary.
Dowiedział się o tym tego samego dnia, w którym wyszło na jaw, że Massimo został aresztowany za morderstwo Yary.
Został sprowadzony na ziemię, zabrany i oskarżony o zabójstwo Yary.
Minister Spraw Wewnętrznych Włoch Angelino Alfano ogłosił aresztowanie na Twitterze mówiąc, zabójca Yary został w końcu schwytany.
Włochy były poruszone kontrowersyjnymi działaniami policji i kiepskimi technikami śledczymi, a cały kraj z zapartym tchem obserwował każdy etap śledztwa w sprawie Yary.
Laboratorium, które prowadziło badania DNA w sprawie Yary wydało oświadczenie.
Najważniejszy fakt jest taki, że DNA tego mężczyzny jest identyczne z DNA znalezionym na ciele Yary.
Ostatni element układanki znalazł swoje miejsce, gdy śledczy dopasowali pojazd Massima do małego białego samochodu dostawczego, który był widoczny na nagraniach z monitoringu wokół centrum sportowego w dniach poprzedzających oraz w dniu zaginięcia Yary.
Sylwia Brenna, trenerka gimnastyki Yary, została poddana wnikliwej analizie podczas rozprawy, gdy ekipa obrończa Massima uczyniła z niej ważny punkt w swojej strategii.
W noc zaginięcia Yary, ojciec Sylwii potwierdził, że córka płakała przez całą noc bez wyjaśnienia.
Nie potrafiła także wyjaśnić, dlaczego ona i jej brat wysłali do siebie smsy w czasie zaginięcia Yary, które niemal natychmiast usunęli.
Laboratorium kryminalistyczne zidentyfikowało charakterystyczne ciemne otoczki na rękawie kurtki Yary.
W tym na pytanie, jakiej DNA znalazło się na mankiecie kurtki Yary.
Adwokat Massima kwestionował także zgodność DNA znalezionego na ciele Yary z DNA jego klienta, podkreślając brak mitochondrialnego DNA w próbce.
Kluczowy materiał dowodowy – próbka DNA pobrana z bielizny Yary wykazywała wyraźne dopasowanie do jądrowego DNA Massima, jednak mitochondrialne DNA nie zostało wykryte.
Massimo często kręcił się w okolicach domu Yary i centrum sportowego, gdzie trenowała.
Czasami parkował w pobliżu, czasami siedział w pizzerii na końcu ulicy Yary.
Odwiedzał solarium niedaleko centrum sportowego dwa razy w tygodniu, a jego telefon wielokrotnie logował się w okolicach w dniach poprzedzających zaginięcie Yary, jak i tamtego popołudnia.
Massimo wyłączył swój telefon o 17.45 w dniu zaginięcia Yary i włączył go ponownie dopiero o 7.34 następnego dnia.
Dodatkowo pojazd Massima został uchwycony na nagraniu przejeżdżający obok wejścia do centrum sportowego kilka minut przed zniknięciem Yary.
Włókna znalezione w ranach Yary były zgodne z włóknami siedzeń z pojazdu Massima.
Argument Massima, że jego narzędzia zostały skradzione razem z zakrwawionym ręcznikiem został odrzucony, ponieważ odkryto, że zgłosił kradzież dwa lata po zabójstwie Yary.
Jedna z mieszkanek zeznała, że około godziny 19 w dniu zaginięcia Yary wynosiła śmieci przed dom.
Natychmiast zgłosiła tę informację na policję, gdy tylko dowiedziała się o zaginięciu Yary.
Massimo Bossetti został uznany za winnego i skazany na dożywocie za zabójstwo Yary Gambirasio.
400 tysięcy euro miało trafić do każdego z rodziców Yary, 150 tysięcy euro dla każdego z jej rodzeństwa oraz 18 tysięcy euro tytułem kosztów adwokackich.
Wkrótce po procesie ufundowali puchar gimnastyczny imienia Yary.
Zabójstwo Yary było morderstwem o niespotykanej brutalności, dokonanym w kontekście serii seksualnych zalotów, które dziewczyna najprawdopodobniej odrzuciła, wywołując gwałtowną i sadystyczną reakcję.
Zabójstwo Yary Gambirasio wywróciło do góry nogami życie wielu rodzin.
Chociaż odnalezienie DNA Sylwii na mankiecie kurtki Yary było sensacją i jednym z głównych elementów, na których obrona próbowała oprzeć wątpliwości co do winy Massima, policja umniejszała ten trop, twierdząc, że Sylwia nigdy nie była podejrzaną.
Nie wiadomo, czy kiedykolwiek wyjaśniła śledczym, skąd jej DNA znalazło się na ubraniu Yary.
Rodzice Yary byli zaskoczeni, gdy dowiedzieli się, że to Aurora, ich gosposia i przyjaciółka przez ponad dekadę, była jedną z pierwszych osób, które naprowadziły śledczych na długą i zawiłą drogę do odkrycia, kim był nieznany numer jeden.
Ostatnie odcinki
-
Sprawa 89: Stephen Hilder
18.04.2026 07:00
-
Sprawa 88: Elodie Morel
11.04.2026 07:00
-
Sprawa 87: Rodzina Harrisonów
04.04.2026 07:00
-
Sprawa 86: Piotruś Zabójca
28.03.2026 08:00
-
Sprawa 85: Gary Patterson
21.03.2026 07:31
-
Sprawa 84: Jo, Michelle & Christe Rogers
14.03.2026 08:00
-
Sprawa 83: Suzy Lamplugh
07.03.2026 08:00
-
Sprawa 82: Kay Mortensen
28.02.2026 08:00
-
Sprawa 81: Napad Świętego Mikołaja
21.02.2026 08:00
-
Sprawa 80: Brian Barrett
14.02.2026 08:00