Mentionsy

Cafe armia
Cafe armia
23.11.2024 10:35

Służba na granicy. Żołnierze 18 Dywizji Zmechanizowanej strzegą Polski

Żołnierze 18 Dywizji Zmechanizowanej biorą udział we wsparciu Straży Granicznej w ochronie polskiej granicy wschodniej. W relacji Agnieszki Drążkiewicz, która udała się na granicę, szef logistyki zgrupowania zadaniowego "Podlasie" płk Jakub Tokarz opowiadał, jak wygląda działalność żołnierzy w tym miejscu.

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i opowieść z Podlasia

Agnieszka Drążkiewicz opowiada o swoim wizycie z grupą dziennikarzy na granicy z Białorusią, gdzie spotkała dowódcę 18 Dywizji Zmechanizowanej.

2. Struktura Operacji Podlasie

General Arkadiusz Kutnik opisuje strukturę operacji, podział obszarów oraz funkcje różnych pododdziałów.

3. Ruch Migracyjny na granicy

General Arkadiusz Kutnik szczegółowo opisuje sytuację migracyjną, taktykę i strategie przeciwdziałania ruchowi migracyjnemu.

4. Technologie i sprzęt

Pułkownik Jakub Tokarz opowiada o nowych technologiach i sprzęcie używanym w operacji, takich jak lornetki termowizyjne i kamizelki balistyczne.

5. Zabezpieczenie i bezpieczeństwo żołnierzy

Pułkownik Jakub Tokarz omawia problemy z bezpieczeństwem żołnierzy, takie jak używanie broni gładkolufowej i zmiany w wyposażeniu.

6. Logistyka i wyposażenie

Pułkownik Jakub Tokarz podsumowuje logistykę i wyposażenie żołnierzy na granicy, w tym zmiany w systemie wymiany umundurowania.

7. Podsumowanie

Pułkownik Jakub Tokarz podsumowuje swoje mówienie, podkreślając zmiany i poprawy w operacji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Boże"

Gdyby doszło, nie daj Boże mówię, do eskalacji jakiegoś napięcia na odcinku królewieckim albo na odcinku naszej granicy z Ukrainą, na wniosek dowódcy operacyjnego uruchamiane są siły natychmiastowego reagowania podporządkowane pod dowódcę

I są też dla mnie takim rezerwuarem, o zabezpieczeniu medycznym będę mówił, takim rezerwuarem, gdyby nie daj Boże coś się stało, a czas do lotu ZLPR-u z Mińska Mazowieckiego bądź naszego LPR-u

Spadając, no Pan Bóg kule nosi, no nie daj Boże gdzieś spadnie, nie tam gdzie powinien, coś uszkodzi lub nie daj Boże człowieka trafi, może zrobić, nie zabije, ale może zrobić dużo krzywdy.

Jak wyglądało obozowisko Krynki, ja nie chciałbym mówić, dlatego że, broń Boże, żebym cokolwiek nie chciał mówić źle o tym, co było wcześniej, no bo, bo moi poprzednicy mieli inne problemy.