Mentionsy

Cafe AZS
Cafe AZS
07.04.2026 12:02

#114 CAFE AZS - TOMASZ AFTAŃSKI

W 114. odcinku podcastu CAFE AZS gościmy Tomasza Aftańskiego, przedstawiciela Akademickiego Związku Sportowego (AZS) i Europejskiej Federacji Sportu Uniwersyteckiego (EUSA). Omawiamy kluczowe wyzwania i sukcesy polskiego sportu akademickiego.


Bartek Wasilewski zapraszam!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "AZS"

To jest Cafe AZS.

W takich krajach, w których wydawałoby nam się, że to jest proste, dojdziemy kiedyś do takiego poziomu, że ci CEO tych firm to będą w gruncie rzeczy w większości po AZS.

Witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Cafe AZS.

Tym razem naszym gościem jest Tomasz Aftański, dyrektor Centrum Sportu Uniwersytetu Gdańskiego, trener futsalu, międzynarodowy ekspert reprezentujący AZS w EUSIE, przewodniczący EUSA Sports Council.

W międzyczasie oczywiście jeszcze zaakceptowałem jakąś uchwałę Zarządu Głównego AZS-u, o którą poprosił sekretarz mailowo, a jeszcze wysłałem do moich kolegów z EUSY konsultacyjnie tzw.

A pod koniec dnia udzielasz wywiadu Cafe AZS.

Wielu ludzi, z którymi rozmawiam przy okazji podcastu Cafe AZS, ludzi związanych z AZS-em, ten multitasking, ta mnogość działań, wiele rzeczy naraz, wiele rzeczy obok siebie robicie w różnych organizacjach.

W czym ci pomógł w ogóle AZS?

Myślę, że w ogóle AZS nie tylko pomógł mi poukładać sobie

Osoby, które znają taką legendę gdańskiego AZS, czyli Jan Kasawickiego, ksywa Pan Starszy, wiedzą, że to jest taki świetny rozmówca, ale nie koniec się do gazety.

A to było moje pierwsze wyzwanie, żeby wyciągnąć od niego jakieś informacje o AZS.

Zacząłem współpracować z AZS-em, z Akademickim Przyglądem Sportowym.

I ja nie wiem, gdybym był, gdyby nie AZS, gdyby nie to, że ktoś mi gdzieś kiedyś dał szansę.

Gdyby nie AZS, pewnie nie byłbym w futsalu na poziomie takim, na którym jestem, czyli że gdzieś mam tą przygodę z reprezentacją, z klubami w Polsce, za granicą, więc to coś absolutnie fantastycznego.

Więc ten AZS był przy mnie blisko.

Też gdyby nie AZS, pewnie nie miałbym pracy na Uniwersytecie Gdańskim, bo pamiętam były czasy, gdzie w 2003 roku ludzi sporo wyjeżdżało i emigrowało.

Natomiast ja dostałem tę pracę praktycznie od razu po ukończeniu studiów, bo okazało się, że taki zmywowy krejzol jest potrzebny właśnie w uniwersytecie, żeby ten AZS rozkręcać.

Rozkręciliśmy AZS.

Gdyby nie AZS, gdyby nie ludzie z AZS-u, nie byłbym na pewno w EUSIE.

Działasz w EUSA już wiele lat, działasz w AZS długo.

Widzisz jakieś różnice, podobieństwa między ludźmi z AZS-u i z EUSY?

Myślę, że generalnie my jako Polacy jesteśmy świetnymi organizatorami i świetnymi ludźmi do współpracy i to pokazują wszystkie imprezy, które organizujemy jako AZS w różnych miastach w Polsce, czy to jest Warszawa, Poznań.

że ci CEO z tych firm to będą w gruncie rzeczy w większości po AZS-ie.

I oni niekoniecznie będą wyczulonymi sportowcami, ale będą takimi sportowcami amatorskimi z AZS-u, z sekcji takiej typowej uniwersyteckiej, akademickiej, gdzie się spotykali z kolegami i reprezentowali barwę w swojej uczelni w związkach akademickich.

I akurat wtedy to się złączyło znowu z AZS-em, czyli z tym, że AZS dołożył futsalkowy do rozgrywek akademickich Mistrzostw Polski.

Od samego początku wiadomo było, że my będziemy spędzali czas wspólny, rodzinny aktywnie, czy to rower, czy narty, czy jakieś inne formy aktywności, więc moja córka jest już zaangażowana też w AZS i 18-latka, która już była jako wolontariuszka na turnieju futsalowym w Zagrzebiu jako komisarz meczowy w futsalu, ale jest siatkarką.

A budujemy wreszcie, po wielu, wielu, wielu latach sportowej bezdomności i śmialiśmy się z Piotrem Walczakiem, prezesem klubu AZS UG od wielu lat, że...

Z świata zawodowego, z EUSY, z AZS-u czy prywatnie dla Ciebie na ten cały czas rozkręcający się 2026, to?

To gdyby ktoś pisał pracę doktorską na temat multitaskingu, to może ten odcinek podcastu Cafe AZS dodać do źródeł.

Bartek Wasilewski, do usłyszenia w kolejnym odcinku Cafe AZS.