Mentionsy

CHŁOP I BABA
CHŁOP I BABA
18.11.2025 19:00

#53 - WIELKA INBA O KSIĄŻKĘ KULINARNĄ AI

Wspieraj by być na bieżąco :) https://patronite.pl/chlopibaba

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 77 wyników dla "AI"

Na naszym kanale dla patronów, na który was zachęcamy, żebyście wpadli i żebyście obczaili, postanowiliśmy, że omówimy taką, wtedy nam się wydawało, niszową dramę dotyczącą Karoliny Opolskiej, czyli dziennikarki, która napisała książkę o historiach spiskowych i w tej książce okazało się, że są wymyślone przypisy.

To znaczy, że najprawdopodobniej ingerowało w nie AI,

A że ma dobre kontakty z paniami, to zaczęli sobie rozmawiać o tej książce i o wpływie AI na światek wydawniczy.

Ja mówiłem właśnie to, co tutaj mówiłem, że wymieniam się z dzieciakami, że oni mi dają pokemony, a ja im daję brain roty.

No i zaczęliśmy rozmawiać o tych brain rotach, że to jest generowane właśnie przez AI.

Jest to książka napisana przez polskiego dziennikarza i na przykład dla mnie to jest osobiście bolesne, że rozmawiamy w obu przypadkach o dziennikarzach, którzy stwierdzają, że pisanie książek z AI jest super.

Ilustracje stworzone przez AI, które wam wkleimy.

Nasza ulubiona ilustracja jak na razie to jest ilustracja pani babci, która wkłada kiełbasę do airfryera i to też jest w taki sposób vintage pokazany.

Pani babcia z Kociewia, region Polski dowiedziałam się, obok Kaszub, która wkłada właśnie tutaj do airfryera kiełbaski.

AI.

Znacie AI?

Lubicie AI?

Macie za mało w życiu AI?

Babcia z Kociewia ładuje do airfryera kiełbaski.

AI.

Znacie AI?

Lubicie AI?

Macie za mało w życiu AI?

Nawet na okładce mojej książki jest wyraźne oznaczenie AI ręcznie napisane.

Powinienem wziąć ją, bo jechałem do rodziców do Bydgoszczy, powinienem ją wziąć ze sobą, bo u mnie wszyscy mają airfryera i powinienem zrobić jakiś z tego.

Dobra, wkleimy chyba teraz po prostu, ale chodzi o to, że AI jest oznaczone tutaj według pana Pawła.

A po prawej stronie mamy ludka i mamy napisane AI, cóż za rozkosz.

On uważa, że napisane AI, cóż za rozkosz, czyli AJ.

Ale nie no stary, AI się pisze AI, krótkie.

A to jest AI.

A to można też przeczytać jako duże I. Ale ja myślę, że ty nie rozumiesz cały czas żartu, że AI i AI, że to jest żart.

Tutaj mamy tylko Paweł Loroch Air Fryer dla Smakoszy.

Nie ma tu napisane, że to jest książka AI.

Ale wiesz co, jest to jeszcze śmieszne Szymon, że mówiliśmy, że pan Paweł jest takim typem takiego rockowca i ty mówiłeś, że są tacy ludzie, którzy się strasznie zachłysnęli AI, że oni tak kochają, kochają to generować te obrazki.

No i ja sobie pozwoliłam wejść na Instagrama pana Pawła i on naprawdę, odkąd pojawiło się ten AI, to on po prostu, panie Pawle pozdrawiamy, on odkrył po prostu siebie na nowo jako influencera, jako twórca internetowego i on chyba rzeczywiście, on to kocha.

Kocha przerabiać swoje zdjęcia panu w AI, Paweł.

Owszem, zdjęcia, które robiłem, nie były zdjęciami sesyjnymi, dlatego też użyłem AI, który lubię, cenię i uważam za niezwykle rozwojowe narzędzie.

To może to AI byłoby łatwiej przyjąć, I guess?

Tylko tu mówię nie o takim wykorzystaniu AI pod tytułem czat, wygeneruj mi obrazek, jak coś tam tylko bardziej kreatywnym.

No to nie jest rzeczywiście moja ulubiona, ale na pewno jest to moja ulubiona książka z tak wielkim wykorzystaniem AI.

I też jako klient, reprezentant mojej mamy, która jest wielką miłośniczką airfryera, czy mojej bratowej, która też używa airfryera,

Airfryer to może być wspaniałe narzędzie do gotowania.

No ale pan Paweł w swoim wywiadzie argumentuje, że również AI było dla niego narzędziem.

Że tak jak mikser jest narzędziem, czy airfryer, to tak samo AI jest narzędziem.

Nic AI nie zrobił w tej książce za mnie.

Może to jest tak, że ja na to patrzę i widzę po prostu obrzydliwe AI, które sra na mnie, a może to jest tak, że 99% społeczeństwa spojrzy na to i no dobra, na jakieś tam graficzka.

Ja też, jak pan Paweł, rozumiem, że AI z nami jest i było z nami długo i teraz zostało spopularyzowane ze względu na modele językowe i jest bardziej dostępne, ludzie zaczynają z niego korzystać.

Tak samo jak rozmawialiśmy o tym, czy pisanie bibliografii albo redagowanie książek przez AI jest w porządku.

I tak samo pan Paweł może argumentować, że zdjęcia w książce kulinarnej mają, nie wiem, na tyle małe znaczenie albo są poglądowe, więc dla niego to nie ma znaczenia, że one są wygenerowane przez AI.

Ja natomiast uważam, że super, jeżeli AI właśnie będzie pracowało dla pracujących ludzi, czyli AI na pewno będzie wprowadzało pewne zmiany, które będą zwiększały produktywność, tylko teraz chodzi o to, żeby efekty tej produktywności, na przykład skrócenie dnia pracy, bądź inne takie po prostu rzeczy, sposoby w jakie AI będzie nam ułatwiało życie, żeby one właśnie wracały do tej klasy pracującej.

I teraz tak, możemy się ze sobą nie zgadzać i teraz o tym dyskutujemy, bo ten moment tych zmian się rozpoczyna, ale mi coś nie leży z tym, żeby kupować książkę za 85 złotych, która nawet nie jest do końca stworzona przez ludzi, bo ja mogę sobie AI slop.

AI Stop to jest takie nowe zjawisko, czyli że nasze fanpage'e i strony internetowe, media społecznościowe są zawalane treściami robionymi przez AI, ponieważ AI robi treści tak i po prostu nie musi spać jak ludzie.

I wiesz co mnie martwi, że dla mnie to ustanawia taki precedens, że wydawnictwa teraz będą takie, po co mamy zatrudniać, nie wiem, porządnego korektora na ludzkich stawkach, skoro AI może sprawdzić, czy tu są błędy.

Po co ja mam cię zatrudniać i płacić za twoją pracę, skoro ja to mogę wrzucić, żeby mi AI wygenerował obrazek?

Powiem ci, że jak byłem teraz u rodziców i no nie mam telewizora, więc nie oglądam reklam specjalnie w telewizji, ale teraz oglądałem, no to już trzy czwarte reklam jest po prostu robione w AI i to wygląda tak brzydko, w sensie to jest tak obłe wszystko i takie bez... Bo tutaj tak, pan Paweł Jerzy Maksymilian Loroch mówi, że z tego co ja rozumiem, że te...

No też airfryer jest takim narzędziem, które nie chodzi o jakiś fine dining, tylko chodzi o to, że mamy to w domu, możemy sobie szybko ugotować, zdrowo, fajnie, więc no ale pan Paweł z jakiegoś powodu zdecydował, że to będzie atrakcyjniejsze dla czytelnika, no i zdecydował tak rozumiem wraz z wydawnictwem Hardę.

I nie dotyka AI oczywiście.

No, panie Pawle, jak ja bym robił książkę, to bym nie dotykał AI.

Bym na przykład zrobił... Słuchaj, AI...

Te przepisy, które tutaj mamy, jak się pewnie domyślacie, airfryer to jest raczej proste urządzenie do prostych potraw, gdzie na przykład wstawiamy kurczaka albo wstawiamy jakieś ziemniaki czy tam cokolwiek.

I nie wiem, też trochę mnie może nie przestraszyło, ale... Ale też pan Paweł mówi tak jakby wszyscy używali AI.

Hej AI, hej czat, przerób mnie tak, żebym trzymała w rękach humus i miała turban na głowie.

Mam świadomość tego, że AI to jest przyszłość i że to jest narzędzie, z którego wszyscy będziemy korzystać za jakiś czas.

Ale cały świat używa AI i większość robi wszystko, żeby to ukryć.

A ja uznałem, że AI to mój partner in crime.

Pytanie, to czemu na miejscu Karoliny Opolskiej byłoby mu głupio, że używa AI w swojej książce, a na jego miejscu nie jest mu głupio?

I do tej paciai był ryż ugotowany tak po prostu w garnku, że i tak forma podania była taka, że po prostu ten ryż on postawił na środku, pouderzał jak babkę i postawił taką ryżową babkę i jeszcze do tego upiekł takie chlebki.

Czyli tak, to jest niemoralne, że Karolina Opolska używa w jakimś stopniu AI w swojej książce, według pana Pawła.

Kaja, to nie chodzi o to, że tu jest AI.

To chodzi o to, że tu jest AI.

Czyli on mówi tak, że gdyby ukrywał, że tu jest AI, to by się wstydził.

Ale on używa AI jako swojego partner in crime.

No dobra, ale chodzi o to, że mówi, że u Karoliny to było niemoralne, ale on przynajmniej nie jest tą osobą, która ukrywa, że używa AI, tak powiedział tam.

I nie rozumiem tego, bo widzę to często w internecie, że bardzo często osoby, które właśnie lubią ciężkie granie, albo rockowe, albo coś tam, z jakiegoś dziwnego powodu są zafascynowani AI i jakby robieniem sztuki przez AI, co jest dla mnie dziwaczną rzeczą, no bo dla mnie zawsze będzie lepsze po prostu...

Granie nieudolne na ukulele trzech akordów i śpiewanie smutnych piosenki, niż wygenerowanie, wygeneruje mi przebój, który będzie wyliczonym po prostu, wiesz, przez AI.

Ale nie no, chciałam powiedzieć jeszcze jedno, bo na przykład ja jestem sobie w stanie wyobrazić to, że z użyciem AI można robić sztukę i są...

nie wiem czy widziałaś, ostatnio trenduje taki jeden z popularniejszych też wśród dużych influencerek trend AI, gdzie dziewczyny przerabiają się w ten sposób, że są w takim niby winter wonderland, że mają taką sesję zdjęciową w zimowym...

Ok, jak ja korzystam z AI?

Powiem ci szczerze, jak ja wrzucałem tą rolkę o tej książce, to miałem tak, no pewnie tam, nie wiem, 10 tysięcy zrobi albo coś, ale jakoś tak się zainteresowała ta branża, bo chyba po prostu to jest

Może napiszecie w komentarzu, co wy gadacie, przecież w ogóle to żaden problem, że ktoś sobie robi AI-owe ilustracje do książki.

Więc warto już teraz być naszym patronem, bo wtedy dostajecie powiadomienie mailem.

Wysyłamy wam takiego maila, że hej, pojawiła się nowa treść i przez te 12 godzin możecie sobie obejrzeć, niezależnie od tego, na którym progu jesteście, a później te filmy są dostępne tylko dla naszych...