Mentionsy
#292 - O pałacach, zdradzie i Czarnym Napoleonie (odcinek-słuchowisko)
Zapraszam do wysłuchania słuchowiska, które rozgrywa się w pałacowych murach na trzech kontynentach.
() Powitanie
() Słuchowisko
() Zakończenie i podziękowania
Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy.
✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite: https://patronite.pl/brzmienie-swiata
🎧 Posłuchaj na innych platformach: https://ffm.bio/brzmienieswiata
Instagram: https://instagram.com/brzmienieswiata
Facebook: https://facebook.com/brzmienieswiata
X: https://x.com/paweldrozdradio
WWW: https://paweldrozd.pl
Szukaj w treści odcinka
500 lat władzy w czasach kluczowych dla koreańskiej historii.
Jednym z jego największych osiągnięć jest istniejące do dzisiaj, bez większych zmian, koreańskie pismo Hangul.
W 1592 roku japoński przywódca Toyotomi Hideyoshi, zachęcony sukcesem zjednoczenia przed siebie Japonii, rozpoczął inwazję na koreańskie państwo.
W trakcie dwóch ataków Japończykom udało się przejąć znaczne terytorium, jednak błędy dowódców oraz opór Koreańczyków w połączeniu z pomocą wojskową Chin zmusiły agresora do wycofania się.
Gdy w 1592 roku japońska armia wdzierała się w głąb koreańskiej ziemi, król wraz z dworem salwował się ucieczką.
Można wręcz uznać, że powrót koreańskiego państwa do czasów świetności zajął całe stulecie.
Z książek chłonęła wiedzę, która nie interesowała typowych koreańskich arystokratyk.
Korea od kilku stuleci pielęgnowała politykę izolacji od świata zachodniego.
Korea, państwo zanurzone w przeszłości i pielęgnujące dawne konfucjańskie wzory, mogła być następna.
Widziała przecież, że Japonia, borykająca się z podobnym co Korea problemem, w 1868 roku postawiła na całkowitą przebudowę kraju, zacofanego państwa feudalnego,
Korea znalazła się na celowniku swojego sąsiada.
W swoich pismach dyplomatycznych Japończycy używali takich znaków chińskiego pisma, które sugerowały wyższość japońskiego cesarza względem koreańskiego króla.
Poza tym, Koreańczycy byli nieufni względem japońskich intencji, a trudna przeszłość między oboma krajami ten brak zaufania tylko zwiększała.
W 1875 roku Japonia wysłała swój okręt wojenny w pobliże dużej koreańskiej wyspy Kanwha, obecnie przy granicy między Koreą Południową a Koreą Północną.
Japończycy wiedzieli, że wyspa Kanwa jest pilnie strzeżona przez koreańską obronę wybrzeża.
Koreańczycy rozpoczęli ostrzał intruzów.
Okręty te rozpoczęły blokadę jednego z koreańskich portów.
W obliczu broni przystawionej do głowy, Korea nie miała wyboru i kilka miesięcy później podpisany został Japońsko-Koreański Pakt.
Na jego mocy trzy koreańskie porty stały się dostępne dla japońskich statków handlowych, a sami Japończycy znajdujący się w miastach portowych mieli niemal pełną swobodę działania.
Był to znak, że Tokio rzuca wyzwanie Pekinowi, który przez wieki widział się jako siła nadrzędna w relacjach koreańsko-chińskich.
W koreańskich portach powstawały całe dzielnice zamieszkiwane przez przybyszów z Japonii.
Należało też nawiązać bliskie relacje z państwami zachodnimi, od których Korea mogłaby się uczyć.
Rok później część koreańskich armii, przeciwna modernizacji kraju i wpływom Japonii, rozpoczęła zbrojny bunt.
Równolegle w gronie urzędników koreańskich rosła w siłę Partia Oświecenia, zwana też Partią Postępu.
Zamierzali zlikwidować koreański system kastowy i wprowadzić nowe, postępowe rządy.
Korea na moment złapała oddech.
Iskrą, która je rozpoczęła był głód na koreańskiej wsi, co skłoniło rolników do niepłacania podatków i w konsekwencji do buntu.
Był to bardzo radykalny plan transformacji koreańskiego państwa według modelu japońskiego.
W ramach reformy sformowany został elitarny oddział koreańskiej piechoty, wyszkolony i uzbrojony przez Japończyków.
W tym samym 1894 roku na koreańskiej ziemi w bezpośredniej walce starły się wojska japońskie i chińskie.
Koreańscy żołnierze z elitarnej projapońskiej jednostki wraz z grupą japońskich spiskowców wdarli się do królewskiego kompleksu pałacowego.
Początkowo Japończycy przekonywali, że za zbrodnią stoją koreańscy wojskowi.
Koreańczycy, którzy dowodzili podczas pałacowej zbrodni, dla pewności uciekli do Japonii.
Kilka lat później król Gojong ogłosił kraj cesarstwem koreańskim i zaczął wprowadzać kolejne reformy,
W 1905 roku Korea znalazła się pod japońskim protektoratem.
Wśród koreańskich dowódców odpowiedzialnych za zabójstwo królowej Min był Woo Bon-san.
Został zamordowany przez koreańskiego lojalistę.
Ostatnie odcinki
-
#299 - O meteorytach, kosmicznych grzybach i bu...
18.04.2026 05:00
-
#298 - O wirusach, szczepionkach i WHO (gość: p...
11.04.2026 05:00
-
#297 - O Urugwaju, Montevideo i biednym prezyde...
04.04.2026 05:00
-
#296 - O myśliwcach, zdradzie i roman porno (od...
28.03.2026 07:23
-
#295 - O Tybecie, cegłach i szczypcie Dalajlamy...
21.03.2026 06:00
-
#294 - O więzieniach, Salwadorze i oku za oko (...
14.03.2026 06:00
-
#293 - O tabu, Zygmuncie Freudzie i groźnych ku...
07.03.2026 06:00
-
#292 - O pałacach, zdradzie i Czarnym Napoleoni...
28.02.2026 10:27
-
#291 - O Finlandii, pudełkach i telefonie James...
21.02.2026 06:00
-
#290 - O Nigerii, ropie naftowej i piratach na ...
14.02.2026 06:00