Mentionsy

Branża
Branża
10.07.2025 07:45

Moda na pokaz. Gość: Szymon Machnikowski - Raport o stanie mody

Czy warto wydać kilka milionów dolarów na 20-minutowy pokaz mody? Kto zasiada w pierwszym rzędzie? I po co właściwie to wszystko? O kulisach sukcesu wielkich marek rozmawiam z Szymonem Machnikowskim, dyrektorem PR i marketingu „Vogue Polska”, który wrócił właśnie z paryskiego tygodnia mody. Fashion week to nie tylko spektakl czy kosztowna fanaberia. To wciąż jedno z najważniejszych narzędzi porządkowania branży. To tu spotykają się kupcy, redaktorzy, lojalni klienci. Tu buduje się narrację, wizerunek i pozycjonowanie marki. Pokaz to dziś pierwszy krok w budowaniu całego świata marki – od akcesoriów po kosmetyki. Coraz mniej liczy się, co pokazujesz, a coraz bardziej jak. Największe domy mody nie oferują już tylko ubrań, lecz cały styl życia. Od miniaturowej poetyckiej kolekcji BODE, po najbardziej wyczekiwany debiut sezonu, męski pokaz Jonathana Andersona dla Diora – dzielimy się zachwytami z kolekcji wiosna-lato 2026.

Podcastu „Raport o stanie mody” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Couture"

Szczególnie jeśli chodzi o tę modę wysoką, czy to pret-a-porter, czy haute couture, czy nawet kolejne jakieś linie, tak zwane diffusion lines.

Ale ten Paryż zawsze pokazywał... W sensie tam były najważniejsze kolekcje i one w styczniu lub w marcu, w zależności od tego, czy to były męskie, czy damskie, czy od Couture, czy damskie pret-a-porter, były pokazywane akurat zimą na kolejną jesień-zimę.

Jesień-zimę, pomijając od couture, bo one zawsze były na bieżąco, czyli od couture ze stycznia to były kolekcje na wiosnę, tą już następującą od razu.

Zaczął budować pokazy niczym haute couture, żeby zbudować takie pozycjonowanie swojej marki, żeby jednak ten wizerunek poszedł do góry, a żeby nie skończyło się na tym, żeby był hitem tych torebek w różnych rozmiarach i to wszystko.

Zwłaszcza, że nie pierwszy, bo właśnie Jonathan Anderson jako pierwszy przejął kolekcję męską, damską także od Couture, a poza tym ma także swoją linię JW Anderson, że wypuścił swetry.