Mentionsy

Brakująca Połowa Dziejów
Brakująca Połowa Dziejów
17.04.2025 11:11

Wspominamy Olgę Boznańską, polską malarkę światowego formatu

15 kwietnia obchodziliśmy 160. rocznicę urodzin Olgi Boznańskiej - fenomenalnej malarki, niedoścignionej portrecistki. Ale wspominamy ją przez cały rok 2025, bo sejm wybrał ją na jedną z patronek tego roku. O tajemnicy jej geniuszu, ale też mrocznych sekretach jej dzieciństwa rozmawiamy z Sylwią Zientek - koneserką i kolekcjonerką sztuki, a także autorką książek: "Polki na Montparnasie" oraz "Tylko one. Polska sztuka bez mężczyzn". 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "boznańska"

Biorąc pod uwagę takie stricte, powiedzmy merytoryczne kryteria, czyli dotyczące tylko sztuki, jaką Boznańska wykonywała, jaką pozostawiła, na pewno jakby to, co tworzyła pod koniec XIX wieku, na początku XX, to były topowe prace europejskie, modernistyczne.

Rzeczywiście Boznańska osiągnęła ogromnie, ogromnie wysoki poziom właśnie na przełomie wieków.

Później już było troszeczkę nie to, że gorzej, bo jakby ona utrzymywała cały czas ten poziom, natomiast sztuka zmieniała się tak dynamicznie, że w pewnym momencie Boznańska

Boznańska była bardzo doceniona.

I już po I wojnie światowej, po jej zakończeniu, no niestety Olga Boznańska już jakby nie wróciła na ten top sztuki nowoczesnej.

Podczas gdy Olga Boznańska jakby trwała przy swoim sposobie widzenia,

Natomiast Boznańska no miała świadomość, zresztą tak jak bardzo wiele innych malarek w tamtym czasie,

To było postawienie wszystkiego na jedną kartę i tutaj Boznańska też była bardzo wyjątkowa w tej swojej wytrwałości.

Natomiast jest jeszcze druga szkoła, która bardziej bym powiedziała krakowska, jeśli tak mogę określić, która jednak wskazuje matkę jako to źródło toksyczności w życiu tych dziewczynek, bo matka, która była francuską, to musimy też powiedzieć, i Olga Boznańska też była dzięki matce francuską.

Coś takiego było w tej relacji z ojcem bardzo dziwnego, że właśnie Olga Boznańska będąc w Monachium musiała się spowiadać listownie ojcu z każdego swojego kroku.

Właśnie do pewnego stopnia się wyzwoliła, natomiast on zmarł już, kiedy Olga Boznańska była w Paryżu.

Sama Boznańska, która właśnie wszystkich nowo przybyłych na Montparnasse w Paryżu zawsze traktowała z ogromną życzliwością, zawsze pożyczała pieniądze, doradzała gdzie pójść, bo zwykle przyjeżdżali artyści, że tak powiem,

No właśnie, jak się słyszy, prawda, moda u boznańskiej, wydaje się nam to dosyć sprzeczne, bo wszystkie te jednak modelki są ubrane tak bardzo tradycyjnie, elegancko, ale właśnie kiedy się przeanalizuje różne portrety, to widać, że boznańska potrafiła jakoś zaakcentować to, co się działo wokół niej.

Tutaj Montparnasse, na którym Boznańska żyła przez większość życia.

Stała się postacią, którą trzeba odwiedzić, żeby potem napisać o niej coś zjadliwego albo się troszeczkę ponaśmiewać i sam właśnie Czapski uznał, że z perspektywy lat bardzo żałował, że jednak Boznańska nie była doceniona przez młodych.

Czy wtedy rzeczywiście już w latach 30-tych, Olga Boznańska już była w katastrofalnej sytuacji, jeszcze chyba gorszej niż w czasie I Wojny Światowej.

Było zbyt nowoczesne, zbyt... Rzeczywiście porównując dzieła, które cieszyły się wielką popularnością w tamtym czasie, młodopolskie, to Boznańska wyprzedzała absolutnie polską sztukę.

To jest może szokujące, bo nam się wydaje, że Boznańska to już była w tym kanonie naszej sztuki polskiej od nie wiem kiedy.

Tutaj mogę powtórzyć za profesor Sosnowską, która uważała, że właśnie te wizerunki dziewczynek wskazują na to, że Olga Boznańska sama będąc dzieckiem przeżyła coś bardzo traumatycznego.