Mentionsy
Opowieść o Jolancie Wadowskiej-Król
Nazywano ją Matka Boską Szopienicką - najpierw z przekąsem, później już tylko z szacunkiem. Uratowała co najmniej setki śląskich dzieci przed skutkami śmiertelnie niebezpiecznej choroby narażając się komunistycznym władzom i płacąc złamaniem kariery naukowej. Opowieść o dr Jolancie Wadowskiej-Król - lekarce, która odkryła epidemię ołowicy wśród dzieci na Górnym Śląsku w latach 70. Rozmowa z gościem - Michałem Jędryką, autorem książki "Ołowiane dzieci", na podstawie której Netflix kręci właśnie serial w gwiazdorskiej obsadzie i reżyserii Maciej Pieprzycy.
Szukaj w treści odcinka
Ale ja bardzo się cieszę, że przyjąłeś moje zaproszenie, bo historia twojej bohaterki Jolanty Wadowskiej-Król jest niezwykła.
Dr Jolanta Wadowska-Król była lekarką.
I właściwie można by powiedzieć, że dr Wadowska-Król przepracowała do emerytury w tejże przychodni, ale po drodze uratowała parę tysięcy dzieci przed epidemią.
Właściwie opowiadam w książce o owiane dzieci nie tylko historię dr Wadowskiej-Król, ale też moją historię, dlatego, że ja byłem jako dziecko pacjentem dr Król.
Może nie byłem tym najbardziej dotkniętym chorobą, zaraz o tej chorobie pewno powiemy, ale rzeczywiście dr Król była postacią, którą można było zapamiętać.
Doktor Wadowska-Król zauważyła, czy też na podstawie badań, że częściej małych, dziecięcych pacjentów zachowuje się nietypowo.
Natomiast doktor Król po raz pierwszy postawiła tezę, że to, co było jednostkową chorobą w jednostkowych przypadkach, w przypadku Dąbrówki Małej, Szopienic i tych okolic Katowic, gdzie dzielnice graniczyły schutą metali nieżelaznych, to ma rozmiar epidemii.
No i tu zaczyna się rola dr Król.
I co jest tu jeszcze bardziej istotne, że aby te dzieci dostały się do sanatorium, doktor Król musiała przekonać rodziców.
Doktor Król musiał wytłumaczyć tym rodzicom, że mają podjąć taką bardzo trudną decyzję.
Więc to wszystko były dramatyczne decyzje i myślę, że gdyby doktor Król nie miała autorytetu wśród ludzi, bo jednak doktorka to wtedy był ktoś ważny i potrafiła ich przekonać, no nie wiadomo, jak by się to skończyło.
Faktem jest, że działały obydwie panie, czyli Hager-Małecka i doktor Król na tyle szybko, że zanim władze zorientowały się, że nie może niekoniecznie to jest zgodne z oficjalną linią propagandy, już jechały pierwsze autobusy do prewentoriów.
No właśnie, bo dr Wadowska-Król jednak zapłaciła też za to dużą osobistą cenę.
Doktor Król, zresztą namawiana przez profesor Hager-Małecko, chciała z tego zrobić temat swojej pracy doktorskiej, swojego doktoratu, miała ambicje naukowe.
Okazało się, że najwięcej interwencji pomocy społecznej, najwięcej ludzi skazanych wyrokiem sądowym, najwięcej przedwczesnych zgonów, ta mapa pokrywała się dokładnie ze szlakiem, gdzie chodziła doktor Król ze swoją pielęgniarką i namawiały ludzi, żeby dzieci poddały się badaniom.
Ale wróćmy do doktor Król, bo zostawiliśmy ją w momencie, kiedy już wydawałoby się, tym dzieciom udzielono pomocy i że jest szansa na karierę naukową, na doktorat.
Doktorat został zamknięty w sejfie i doktor Król został zobowiązany do tego, żeby absolutnie już nie wracać do tego tematu.
Kiedy proponowano doktor Król, ale już po wielu latach, bo to myślę, że to było już na pewno w XXI wieku, sama już nie chciała do tego wracać, mówiąc, że to już jest za późno, że już powstały takie prace.
Doktor Król została w rejonowej przychodni, leczyła dzieci z katarków, szczepiła je i tak dalej.
No i teraz czekamy na filmowy pomnik czy hołd dla twojej bohaterki, doktora Jolanty Wadowskiej-Król.
A przypomniało mi się to dlatego, że kiedyś doktor Król była na moim wernisażu i siedziała sobie skromnie gdzieś z boku wśród publiczności, tam rozmawiamy.
I w tym momencie doktor Król staje i mówi,
No zdradzę ci sekret, że doktor Król na początku nie lubiła tej książki.
Zresztą taka była doktor Król.
Mówiłeś mi, że myślisz czasem o swojej bohaterce, o Jolancie Wadowskiej-Król jako jednej z pierwszych, czy może po prostu feministce i ekolożce, choć ona sama by pewnie tych etykiet sobie nie przypisała.
Ale rzeczywiście, jeżeli spojrzymy na to w jakichś takich uniwersalnych kategoriach, to to, co my teraz mówimy o ekologii i to, co mówi się o feminizmie, mogło być motorem działań dr Król.
Znaczy z dr Król na poziomie dzielnicy, przychodni, matek, rodzin.
Filmową odsłonę dr Jolantę Wadowską-Król zagra Joanna Kulik, a profesor Hager-Małecką Agata Kulesza.
No wydawałoby się, zresztą powiedziano doktor Król, że to alkohol jest gorszy niż ołowica.
Ostatnie odcinki
-
Tajemnice Ġgantija Temples
20.04.2026 08:30
-
Wiedźmy z Sudetów - rozmowa z Moniką Raspen
13.04.2026 08:30
-
Wiedźmy z Sudetów
13.04.2026 08:30
-
Rozmowa z Moniką Raspen o wiedźmach z Sudetów
13.04.2026 08:30
-
Stanisława Walasiewicz - mistrzyni sprintu
30.03.2026 10:30
-
Juana Dantisca - sławna nieślubna córka... bisk...
23.03.2026 10:30
-
Anna Kowalczyk o "Brakującej połowie dziejów 2"
16.03.2026 10:30
-
Historię narodzin zabawki wszech czasów - lalki...
09.03.2026 10:30
-
Historię narodzin zabawki wszech czasów - lalki...
09.03.2026 10:30
-
Miesiąc Historii Kobiet
02.03.2026 10:30