Mentionsy

Blok wschodni
Blok wschodni
15.01.2026 06:00

S04E07 Kogo obchodzi Gruzja | Stasia Budzisz

„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień  i Wojciech Siegień. 
*
Niecałe dwie dekady temu Polak i Gruzin to były dwa bratanki. Po tym, jak Lech Kaczyński poleciał do Tbilisi wspierać Micheila Saakaszwili w czasie rosyjskiej agresji, Gruzini zaczęli rozpływać się w tym, co Polacy lubią najbardziej, czyli we wdzięczności. Razem ze Stasią Budzisz, reporterką i ekspertką ds. Kaukazu, wspominamy czasy, kiedy polskich turystów w Gruzji witano z szerokimi ramionami, za darmo karmiono i wożono taksówkami. Po kilku latach Gruzja nie jest już jednak tym krajem, który stawia opór Rosji, szybkimi krokami idzie do Unii Europejskiej i realizuje demokratyczną, wolnościową agendę. W rozmowie analizujmy przejście Gruzji do wzorowanej na Rosji dyktatury, zbudowanej wokół postaci Bidziny Iwaniszwilego. Rozmawiamy też o kurczącej się drastycznie przestrzeni dla działania społeczeństwa obywatelskiego, którą zawłaszcza ruski mir. 
*

BLOK WSCHODNI
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji. Dlatego naszą uwagę kierujemy w stronę Ukrainy, która zmaga się z otwartą i niesprowokowaną rosyjską agresją. Ale będziemy odwiedzać także inne państwa, które w wyniku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie stanęły na geopolitycznym rozdrożu i szukają odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie międzynarodowych sojuszy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Gruzinom"

To znaczy on był oczywiście wymyślony przez Polaków i trzeba było go dla tych nierosyjskojęzycznych Polaków tłumaczyć Gruzinom o co nam w nim chodzi.

Nie odejmując, albo nie dodając Gruzinom, czy oni dobrze robili, czy źle robili, to w ogóle jakby nie o to w tym wszystkim chodzi, bo przecież no nie po to się prowadzi turystyka, żeby na niej nie zarabiać, no jakby to jest jasne.

Dobra, ale jedna rzecz tutaj jest, moim zdaniem, taka wciąż bardzo tajemnicza i niezrozumiała, bo tak jak mówisz, nawet w 2024 roku gruzińskie marzenie szło do wyborów pod hasłami proeuropejskimi, to znaczy cały czas obiecywało Gruzinom.