Mentionsy

Blok wschodni
Blok wschodni
20.11.2025 06:00

S04E04 Z polsko-ukraińskiego impasu nie ma wyjścia. Relacja z Kijowa

„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień  i Wojciech Siegień. 
*
Kilka dni w Kijowie pozwala uświadomić sobie realność wojny. Wojciech Siegień, który spędził w ukraińskiej stolicy tydzień na wizycie studyjnej zorganizowanej przez Instytut Ukraiński i Centrum Mieroszewskiego, w nowym odcinku Bloku wschodniego relacjonuje swoje, i nie tylko, wrażenia z wyjazdu do Ukrainy. Po pierwsze, przekonał się, że w dialogu polsko-ukraińskim wciąż dominuje historia i nie widać wyjścia z tego impasu w relacjach dwustronnych. Za to Kijów, chociaż atakowany rakietami i dronami, pasjami czyta książki i chodzi do teatru. Nikt nie wie, kiedy wojna się skończy, ale każdy wie, że jej stawką jest życie.

BLOK WSCHODNI
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji. Dlatego naszą uwagę kierujemy w stronę Ukrainy, która zmaga się z otwartą i niesprowokowaną rosyjską agresją. Ale będziemy odwiedzać także inne państwa, które w wyniku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie stanęły na geopolitycznym rozdrożu i szukają odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie międzynarodowych sojuszy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Mieroszewskiego"

Mieroszewskiego.

Przede wszystkim byliśmy tam z wizytą dzięki Centrum Mieroszewskiego i we współpracy z Instytutem Ukraińskim w Kijowie od początku listopada przez cały tydzień.

Więc Centrum Mieroszewskiego postawiło sobie za cel i wydaje mi się, że realizuje go bardzo dobrze.

W głowie tej delegacji siedzi wiceministry, po naszej stronie też długi rząd dziennikarzy i przedstawicieli Centrum Mieroszewskiego.

Dowiedzieliśmy się półoficjalnie, oficjalnie, że Centrum Mieroszewskiego poruszono przygotowaniem dialogu historyków, które ma się odbyć, zakładamy to, w Polsce.

I być może to jest taka jedna z ważniejszych refleksji, z którą wracam z Kijowa i pewnie trzeba było podziękować ekipie Centrum Mieroszewskiego i Instytutu Ukraińskiego w Kijowie, którzy współpracowali ze sobą i zrobili możliwym to, co zrobili.