Mentionsy
S04E02 Kozioł ofiarny rosyjskiej opozycji
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień.
*
Na ulicach Petersburga rozbrzmiały zakazane przez putinowski reżim piosenki. Młoda uliczna kapela Stoptime śpiewała kawałki m.in Noize MC i Monetoczki - emigracyjnych artystów, którzy w kraju mają status zagranicznych agentów. Ich występy zaczęły przyciągać młodych ludzi, którzy śpiewali razem z nimi, a za tym poszła uwaga lojalnych reżimowi agentów, co doprowadziło do aresztu całej grupyi. Środowiska opozycyjne szybko orzekły, że oto w Rosji wezbrała nowa fala antywojennego protestu. Z Wojciechem Siegieniem zastanawiamy się, czy co o kondycji rosyjskiej politycznej emigracji mówi gigantyczny odźwięk na występy, a potem na areszt wokalistki Naoko i jej kolegów, czyli o niekończącym się marzeniu o "innej Rosji".
BLOK WSCHODNI
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji. Dlatego naszą uwagę kierujemy w stronę Ukrainy, która zmaga się z otwartą i niesprowokowaną rosyjską agresją. Ale będziemy odwiedzać także inne państwa, które w wyniku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie stanęły na geopolitycznym rozdrożu i szukają odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie międzynarodowych sojuszy.
Szukaj w treści odcinka
I Lewada, organizacja ze statusem agenta zagranicznego w Rosji cały czas przeprowadza zdalnie swoje badania i próbuje się dowiedzieć od Rosjan, co oni myślą.
Tego, czego Rosjanie spodziewają się po zakończeniu wojny, zwłaszcza po tych uczestnikach wojny.
Piosenka pod dla Rosjan bardzo znaczącym tytułem Cooperative Lebedziny Ozier, czyli Spółdzielnia Jezioro Łabędzie.
Śpiewa ostro, śpiewa o tym, jak propaganda wyprała mózgi Rosjanom, ta telewizyjna propaganda.
No i teraz wyobraźmy sobie sytuację, że jest 2025 rok, Rosja już tak jakby, społeczeństwo głęboko weszło w tą wojnę.
Jak Rosja długa i szeroka i od wielu, wielu lat.
Ja myślę, że ta Rosja emigracyjna, czy szerzej w ogóle Rosja opozycyjna,
Ja myślę, że ta emigracyjna Rosja po prostu jest za tym też stęskniona.
Bo nawet jak ty to opisujesz, ja rozumiem, opisujesz tak jak rozumiesz, że rozumieją to Rosjanie na emigracji.
To, jak to jest komentowane przez samych Rosjan i widziane przez samych Rosjan, zupełnie nie zgadza się z tym, jak widzę to ja, potem się okazało, jak widzisz to ty, jak można to zobaczyć, nie będąc uwikłanym w sprawy wewnątrzrosyjskie czy nie będąc uwikłanym w sprawy wojny rosyjsko-ukraińskiej.
To znaczy, my kiedy patrzymy na tą sytuację, chcielibyśmy i część Rosjan chciałaby to widzieć, te śpiewy Naoko na ulicy, śpiewanie piosenek Noise MC jako pewien rodzaj protestu przeciwko wojnie.
Czyli znowu tacy udawani dobrzy Rosjanie, tak?
No tacy Rosjanie, którzy cały czas chcą mówić o sobie.
Nie chciałabym, żebyśmy też wchodzili w te koleje, że wszyscy Rosjanie źli, nie ma z kim gadać, nic nie zrozumieli.
Wiem, że są bardzo duże oczekiwania wobec Rosjan, tych bardziej świadomych, jeżeli chodzi o jakiś taki rodzaj postkolonialnego, dekolonialnego świecenia, które miałoby nastąpić.
Mamy to w języku, nie my tylko, ale Rosjanie też mają kozła odpuścienia.
To jest nieetyczne dlatego, że Rosjanie zaczynają mówić, to jest o nas, kiedy jedynym kontekstem, w którym trzeba było o tym mówić, jest wojna.
Dobrze pamiętam, jak już parę tygodni po pełnoskalowym rosyjskim ataku na Ukrainę, Rosjanie, ci antyreżimowi, antyputinowcy, antywojenni dyskutowali bardzo żarliwie na temat takich kwestii jak poczucie winy czy poczucie odpowiedzialności.
Filozofów niemieckich do ich powojennych prac próbowano ustalić właśnie to, w jakim miejscu w tej całej konfiguracji znajdują się ci właśnie Rosjanie, których tak się zgryźliwie nazywa tymi dobrymi Rosjanami.
Ale ja mimo wszystko, może też dlatego, że znam sporo z nich, tych Rosjan wyrzuconych na margines życia przez swoje własne państwo i trochę przez historię, w której pewnie tak, pewnie trochę sami zawinili.
Może one się kiedyś zejdą znowu w jakąś jedną dyskusję, ale pewnie to by wymagało sytuacji, w której Rosja przejdzie czy wejdzie na drogę wolności.
Ostatnie odcinki
-
S04E11 Wojny Dawidów
09.04.2026 05:00
-
S04E10 Reżim kontra dojne krowy
26.03.2026 06:00
-
S04E09 Demokratyczny oligarchat
12.03.2026 06:00
-
S04E08 Dewiacje putinowskiego tradycjonalizmu
29.01.2026 06:00
-
S04E07 Kogo obchodzi Gruzja | Stasia Budzisz
15.01.2026 06:00
-
S04E06 Łukaszenki i Trumpa handel ludźmi
18.12.2025 06:00
-
S04E05 Nekrojęzyk Putinizmu
04.12.2025 06:00
-
S04E04 Z polsko-ukraińskiego impasu nie ma wyjś...
20.11.2025 06:00
-
S04E03 Mołdawia, czyli historia sukcesu państwa...
06.11.2025 06:00
-
S04E02 Kozioł ofiarny rosyjskiej opozycji
23.10.2025 08:01