Mentionsy

Blok wschodni
Blok wschodni
25.04.2025 11:05

S03E03 W Rosji Kadyrow słabnie, w USA kadyrowszczyzna rośnie w siłę

„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień  i Wojciech Siegień. 
*
W mieście Aczchoj-Martan w Czeczenii, władze wyrzuciły na bruk centralnego placu ciało 17 letniego Ekserhana Chumaszewa, który zasztyletował wcześniej kadyrowowskiego policjanta i w efekcie został zastrzelony przez innych funkcjonariuszy. Zebranym mieszkańcom miasteczka kazano przyglądać się bezczeszczeniu zwłok.

W następnych dniach represje reżymu Kadyrowa dotknęły rodzin i krewnych Chumaszewa, którzy byli porywani z miejsc zamieszkania, grożono im pozbawieniem domów i wygnaniem z Czeczenii. Nagrania tej publicznej kaźni zwłok wywołały falę oburzenia na świecie, Kadyrowa oskarżano o barbarzyńskie praktyki rodem ze średniowiecza. Kreml z kolei udał, że nie wie nic o zdarzeniu, nie wszczęto żadnego postępowania.

W tym samym czasie po drugiej stronie globu trwały aresztowania osób podejrzanych o nielegalny pobyt na terenie USA przez agentów ICE. Pod trampowski walec walki z nieleganą migracją wpadają często obywatele Stanów Zjednoczonych, którzy ze względów rasowych podpadają pod profil „unauthorized alien”. Tak było w przypadku Juana Carlosa Lopez-Gomeza, 20 latka zatrzymanego za przekroczenie prędkości i o mały włos nie wydalonego z własnego kraju.

Takiego szczęścia nie miał Abrego Garica deportowany „przez pomyłkę” do Salwadoru i zamknięty w obozie koncentracyjnym dla szczególnie niebezpiecznych przestępców.W dzisiejszym podcaście przyglądamy się podobieństwom tych sytuacji i szukamy śladów czeczenizacji nowego kraju Europy Wschodniej, czyli Stanów Zjednoczonych. 

Zastanawiamy się nad podobieństwami pomiędzy reżymem putino-kadyrowskim oraz trampistowskim aparatem władzy. Być może najciekawsze podobieństwo pomiędzy reżymami polega na prywatyzacji przemocy, wymierzanej w imieniu państwa przez zewnętrzne, prywatne struktury penalne.


BLOK WSCHODNI
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji. Dlatego naszą uwagę kierujemy w stronę Ukrainy, która zmaga się z otwartą i niesprowokowaną rosyjską agresją. Ale będziemy odwiedzać także inne państwa, które w wyniku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie stanęły na geopolitycznym rozdrożu i szukają odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie międzynarodowych sojuszy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Trump"

Witamy Was w kolejnym odcinku trzeciego już sezonu Bloku Wschodniego, podcastu Krytyki Politycznej, w którym rozmawiamy centralnie o wschodzie i o nowych krajach w tym sezonie Europy Wschodniej, czyli Stanach Zjednoczonych, przede wszystkim trumpistowskich.

Potem Musk trafił do administracji Trumpa i to, co wydawało się takim absurdalnym żartem Kadyrowa,

Ale po kilku miesiącach, po wygranej Trumpa w wyborach, po tym kiedy Musk stanął na czele Departamentu Efektywności Rządowej, kiedy zaczął demontować część administracji amerykańskiej, okazało się, że ta bliskość pomiędzy Muskiem i Trumpem, a pomiędzy Chechenią i szerzej taką zczechenizowaną Rosją jest bliższa niż nam się zdawało.

Dzisiaj nie jesteśmy pewni, czy Musk by nie podarował Cybertrucka Kadyrowowi i też nie jesteśmy pewni, czy dzisiaj aż by tak bardzo Muska sugestia, że to zrobił, obraziła, bo wydaje się, że jednak bardzo dużo inspiracji ten tandem trumpowo-muskowy czerpie właśnie z takich liderów jak Kadyrow.

Znacznie więcej poważniejszych prezentów, które dostał reżim Putina i w tym sensie także reżim Kadyrowa od Trumpa, niż w ogóle byliśmy w stanie sobie wyobrazić przed tym, kiedy Trump znowu został prezydentem.

Ukradziony prezent stał się potem faktycznym prezentem wtedy, kiedy, nie wiem, Stany Zjednoczone przestały wymieniać się informacją wywiadowczą z Ukrainą i wieloma innymi sytuacjami, w której Trump dawał pewnego rodzaju prezenty administracji kremlowskiej i to się dzieje aktualnie do dzisiaj, kiedy rozmawiamy, kiedy trwają podejście do negocjacji pokojowych.

Tak, w ramach których Trump chce dać w prezencie Rosji

Kiedy myślimy sobie o tych podobieństwach pomiędzy reżimem Trumpa, reżimem Putina-Kadyrowa, tak to będziemy nazywali na potrzeby naszego dzisiejszego podcastu, to ja bym zaproponował, żebyśmy spojrzeli na taką historię, która

Ale rzeczywiście obserwujemy przy Trumpie, przy tym drugim przyjściu Trumpa, też takie niepokojące zamiłowanie do tego rodzaju publicznego prezentowania przemocy wobec powiedzmy, że obcych, bo tutaj jakby migranci są na celowniku.

Ale też padają coraz częściej i zupełnie wprost groźby Trumpa, że on zamierza też po prostu deportować obywateli amerykańskich.

Tak jak Trump i administracja Trumpa szczyci się tymi łapankami, które są dokonywane na ulicach, ludzie są często wyciągani z domów, czy tak jak w przypadku, mi stoi przed oczyma przykład tej Turczynki, która została złapana wychodząc z jakiegoś tam akademika czy ze swego mieszkania.

I to jest pewien rodzaj manifestacji publicznego lekceważenia prawa i obnoszenia się z tym właśnie w sposób publiczny wtedy, kiedy służby prasowe Trumpa publikują te zdjęcia, zestawiając je na przykład ze zdjęciami osób zamkniętych w obozach koncentracyjnych w El Salvadorze.

A dzisiaj podobną rzecz robi administracja Trumpa.

Podobnie działa administracja Trumpa, dlatego że administracja Trumpa namierzała osoby, konkretne osoby, które były aktywne w protestach studenckich.

Bo Trump i ludzie Trumpa i służby przy Trumpie po prostu ostentacyjnie ignorują wyroki Sądu, w tym Sądu Najwyższego.

Kiedy spojrzymy na dzisiejszą Amerykę Trumpistowską i spojrzymy na to, z jakimi honorami był przyjmowany prezydent El Salvadoru, kiedy Trump szeptał mu do ucha, my mamy jeszcze kilku swoich homegrown radicals, których moglibyśmy zamknąć w twoich obozach koncentracyjnych, tylko musisz wybudować ich kilka więcej, na przykład cztery więcej, to widzimy o tym, że tutaj wprost wyrażona jest chęć pogłębienia, sprywatyzowania

To jest coś, co bardzo mocno zbliża te dwa reżimy, trumpistowski i putinowski, a tych rzeczy jest znacznie więcej.

O interesach prywatnych, które przecinały się z interesami państwowymi, jak w przypadku Trumpa, jego relacji z Arabią Saudyjską, jego relacji z Omanem, jego relacji z różnymi szemranymi crown prince'ami w krajach arabskich.

Można sobie wyobrazić Trumpa, który jeździ też Cybertruckiem z działem automatycznym po Waszyngtonie, tak jak Kadyrow jeździł po Groznym, prawda?