Mentionsy

Blok wschodni
Blok wschodni
08.04.2025 11:23

S03E02 Nowa zimna wojna czy nowy arktyczny deal

„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień  i Wojciech Siegień. 
*

Nowa kadencja Donalda Trumpa od początku przebiega pod hasłami aneksji Kanady i Grenlandii. Dlaczego nie Meksyku? Dlaczego ekspansjonistyczna wyobraźnia nowej waszyngtońskiej administracji wyraźnie kieruje się na północ?

W lutym w Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy od kilku lat spotkały się delegacje amerykańskich i rosyjskich urzędników wysokiego szczebla, by rozmrażać relacje i dyskutować o zakończeniu wojny w Ukrainie. Ale jeden z członków rosyjskiej delegacji, dotychczas nieznany szerszej publiczności finansista po Standfordzie Kiriłł Dmitrijew w wypowiedzi dla mediów zaznaczył, że rozmowy toczyły się także wokół rosyjsko-amerykańskiej współpracy w obszarze Arktyki.

W kolejnym odcinku „Bloku wschodniego” rozmawiamy o regionie, w którym koncentrują się przyszłe konfrontacje największych światowych graczy i przybliżamy możliwe obszary współpracy i konkurencji Rosji i nowego państwa Europy Wschodniej, czyli trumpistowskiej Ameryki.

BLOK WSCHODNI
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji. Dlatego naszą uwagę kierujemy w stronę Ukrainy, która zmaga się z otwartą i niesprowokowaną rosyjską agresją. Ale będziemy odwiedzać także inne państwa, które w wyniku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie stanęły na geopolitycznym rozdrożu i szukają odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce na mapie międzynarodowych sojuszy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Trump"

Kiedy zaczynaliśmy nowy sezon naszego podcastu, mówiliśmy Wam o tym, że będzie go organizowała trumpistowska Ameryka jako nowe państwo Europy Wschodniej.

A jak wiecie, ta nowa kadencja Trumpa, w którą wszedł z Elonem Muskiem i J.D.

W takim sensie, że ta wojna celna, którą rozpoczął prezydent Trump, też miała na celu Meksyk.

I wzrok oszalałego być może Trumpa, który chce zrobić Amerykę wielką, skierowany jest na północ.

A sytuacja od czasów tej jakby budowy trumpistowskiej Ameryki od kilku miesięcy komplikuje ten obraz.

No i okazuje się, że w ekipie Trumpa też ktoś gdzieś o tym wszystkim pamięta.

Wydawałoby się, że Trump tylko interesuje się grą w golfa i swoimi turniejami na Florydzie, ale jednak ktoś tam bardzo mocno dostrzega ten kierunek.

Kanada to jest jeden kierunek takiej marzonej ekspansji Trumpa.

Chodzi o to, że pojawi się ta Grenlandia i wszyscy zaczynamy się zastanawiać, o co chodzi temu Trumpowi, a chodzi im o coś, o co Ameryce chodzi tak naprawdę nie od czasów Trumpa.

Dlatego, że tak zwany pierwszy Trump już wspominał o Grenlandii, jeśli się dobrze nad tym zastanowimy, a próby kupienia Grenlandii to jest dla Amerykanów czas jeszcze XIX wieku.

Kiedy zaraz po inauguracji Trumpa do Grenlandii wybrał się jego syn, a kilkanaście dni temu na wizytę do Grenlandii wybrała się żona wiceprezydenta J.D.

I niepostrzeżenie być może, a może postrzeżenie dla siebie, taki węs i administracja Trumpa przyjmuje, literalnie przyjmuje język

Żeby pokazać jakie osoby dzisiaj w sytuacji tego przesilenia amerykańskiego i jakby działania administracji Trumpa, nowej administracji Trumpa, jakie osoby są wystawiane przez administrację Putina do kontaktu z nimi i co jest tam załatwiane.

Narracja, którą on powtarza trochę jak Katarynka, kiedy mówi o tym, że dzięki Trumpowi, prezydentowi Trumpowi uniknęliśmy trzeciej wojny światowej, że bardzo dziękujemy za sankcje, dlatego, że one wspomogły nasz biznes i rosyjska gospodarka rozwija się szybciej niż wszystkie gospodarki świata razem wzięte.

Generalnie w telewizji amerykańskiej, kiedy był, śpiewał taki pian na cześć Trumpa, dając wyraźny sygnał temu,

Za pierwszego Trumpa.

Przepraszam, za pierwszego Trumpa.

Dmitriev też był osobą, która była łącznikiem pomiędzy administracją wtedy, no jakby świeżutką administracją Trumpa, a już wtedy w pełni autorytarnym Putinem.

I to był Dmitriev, który szukał wyjścia i dojścia do Trumpa.

On wspomagał wtedy bardzo mocno Trumpa finansowo i dzięki niemu Rosjanie mieli dojście do Putina.

Do Trumpa.

Do Trumpa, przepraszam bardzo.

W każdym razie to są takie ciekawe połączenia, kiedy jesteśmy w stanie prześledzić znajomości Dmitrieva czy z nejderem, czy z Kushnerem, czy zięciem Trumpa.

Przez którego można było wyjść na Bannona, doradcę Trumpa, a potem bezpośrednio na Trumpa.

Bo okazuje się, że interesy i sposób i załatwiania Ameryki Trumpistowskiej i putinowskiej Rosji są bardzo podobne.

Czyli jakby bezpośrednio znowu wchodzi w buty Trumpa i mówi językiem Trumpa potrzebujemy nowej umowy, ale co to jest za nowa umowa?

To oni mówią o tym, że zainteresowania Stanów Zjednoczonych złożami rzadkich metali kierują wzrok Trumpa na takie miejsca jak Kanada, Grenlandia, Ukraina i Rosja.

Trumpa, który jakąś tam agendę ma.

Że można sobie dyskutować o premierze Kanady jako o gubernatorze i robić to bezkarnie, chociaż mówimy o swoim sąsiedzie, tak jak to robił Trump.

Taką jeszcze kolejną istotną rzeczą, o której wydaje mi się musimy powiedzieć, jest znowu to, że to nie jest tak, że Trump wniósł teraz ten wątek i wszyscy się rzucili na Arktykę i wszyscy zaczęli o tym dyskutować.

Więc to pokazuje, że już wiele miesięcy przed wyborami w Stanach, już nie mówiąc o inauguracji Trumpa, ten temat właśnie Północy, Arktyki i interesów Rosji w tym obszarze był dla Kremla bardzo ważny i dostrzegalny.