Mentionsy

Blisko Boga
Blisko Boga
18.04.2026 14:06

Przywódca też człowiek

Autorytety i przywódcy w Kościele to bez wątpienia role, które Bóg ustanowił i do teraz powołuje tych ról wybranych. Dobrze jednak mieć właściwe zrozumienie przywództwa, według porządku Chrystusowego, oraz postrzeganie przywódców w duchu braterstwa.

Nauczanie na ten temat wygłasza brat Janusz Sylwestrowicz, na podstawie Ewangelii Jana 21, 1-23.

Zapraszam do odsłuchania.

Rozdziały (2)

1. Wstęp i piosenka

Wprowadzenie do programu z piosenki na pianinie.

2. Spotkanie nad Jeziorem Galilejskim

Rozważanie fragmentu Ewangelii Jana o spotkaniu Pana Jezusa z uczniami nad Jeziorem Galilejskim, opisanej jako déjà vu z wydarzenia trzy lata wcześniej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Jezusa"

A który przy wieczerzy wsparł się o piersi Jezusa i zapytał Pani, kto to jest, kto się wyda?

A Piotr widząc go, rzekł do Jezusa, Panie, a co z tym?

Proszę o to, abyśmy wszyscy mogli przez to rozważanie widzieć piękno Twojego słowa i niezwykłość, wspaniałość Jezusa, o którym ten fragment mówi.

Prosimy właśnie w imieniu naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Tydzień temu obchodziliśmy pamiątkę Zmartwychwstania Pana Jezusa i rozważaliśmy wtedy fragment z 15 rozdziału pierwszego listu Apostoła Pawła do Koryntian.

Natomiast ponieważ fakt zmartwychwstania Jezusa jest tak doniosły, bo myślałem sobie, że nie można tak na jednym rozważaniu zaprzestać, że jest Oktawa Wielkanocy, więc można jeszcze powiedzieć parę słów o zmartwychwstaniu i pokazać, omówić, przeanalizować jeszcze jedno spotkanie Pana Jezusa Zmartwychwstałego z uczniami.

Wszystko to Jan wiedział i postanowił napisać dzieło, w którym skupił się na tożsamości Jezusa jako Syna Bożego i Mesjasza oraz na wierze.

Potem jest część, którą nazywają niektórzy księgą znaków, czyli rozdziały od drugiego do dwunastego, w której Jan opisuje siedem znaków, nie tylko siedem znaków, ale tam inne jeszcze rzeczy, wiele mów Jezusa, ale głównie siedem znaków, których Jezus dokonał po to, żeby udowodnić, że jest obiecanym Mesjaszem, Synem Bożym.

I teraz bezpośredni kontekst tego fragmentu, który przeczytaliśmy, to jest taki, że w rozdziałach 18 i 19 Jan dosyć szczegółowo opisał pojmanie Pana Jezusa, dwa procesy i ukrzyżowanie i pogrzeb Pana Jezusa, Jego śmierć i pogrzeb.

A w XX rozdziale napisał o tym, jak to o świcie Maria Magdalena odkryła, że grób Jezusa jest pusty, powiadomiła Piotra i Jana, znaczy w ogóle apostołów.

Piotr i Jan pobiegli do grobu, zobaczyli, że rzeczywiście grób jest pusty, ale nie spotkali Jezusa.

Potem Maria Magdalena spotkała osobiście zmartwychwstałego Jezusa, a potem jest relacja o dwóch spotkaniach Pana Jezusa z uczniami,

W izbie, być może na piętrze, przy czym w pierwszym spotkaniu, jak pamiętamy, nie było Tomasza, apostoła, a w drugim już był, miał okazję zobaczyć rany po gwoździach i ranę w boku Pana Jezusa i oświadczył o Jezusie Pan mój i Bóg.

Więc mamy ten pierwszy werset XXI rozdziału, czytamy tam o trzecim spotkaniu Pana Jezusa Zmartwychwstałego z uczniami i miało ono miejsce nad Jeziorem Galilejskim.

I to zgadza się z opisem synoptyków, ponieważ w ewangeliach synoptycznych czytamy o tym, że aniołowie, którzy ogłaszali kobietom zmartwychwstanie Jezusa, mówili, że spotka się z nimi w Galilei.

I można snuć taki domysł, że ponieważ większość służby Pana Jezusa przypadła na Galileę, więc miał tam pewnie On wielu swoich naśladowców,

No więc wydaje mi się, że chociaż apostołowie widzieli zmartwychwstałego Pana Jezusa i przekonali się, że to nie jest zjawa, jednak w ich myśleniu nie zaszły jeszcze zmiany.

To ani Jezusa, ani uczniów, ani okrok nie przybliżyło do wyswobodzenia się spod panowania Rzymu.

No ale na słowa Jezusa, wbrew sztuce rybackiej, bo wiadomo, łowi się w nocy i nie łowi się na głębi, tak przynajmniej słyszałem, chociaż nie jestem rybakiem, ale podobno tak jest, więc za dnia wypłynął na głębie i zarzucił sieć i zgarnął tak wielkie mnóstwo ryb,

I co ciekawe, to samo słowo zostało użyte przez Jana w XVIII rozdziale, w XVIII wersecie, kiedy na dziedzińcu Pałacu Arcykapłana było rozniecone ognisko, Piotr tam stanął razem z innymi strzeladzią i trzykrotnie zaprzeczył, że zna Jezusa.

Piotr uważał się za pierwszego wśród apostołów, za przodownika, za wierniejszego niż pozostali, za tego, który wytrwa nawet gdyby pozostali opuścili Pana Jezusa, a potem trzy razy się go zaparł.

I pytanie Jezusa zawierało aluzję do wszystkich jego przechwałek, wszystkich wypowiedzi, gdy Piotr stawiał siebie przed innymi pozostałymi uczniami.

Tak, kocha Jezusa i dostaje polecenie, by pasł jego owieczki.

Uniknięcie powtarzania ze względu na bogactwo języka, że chodzi tu o coś nieco innego i spróbujemy do tego dojść, bo Piotr potwierdza, że kocha Jezusa i otrzymuje polecenie, by pas owieczki był ich przywódcą i duszpasterzem za drugim razem, właśnie w wersecie 16, ale jest różnica.

Czyli wzór przywództwa w Królestwie Jezusa miał polegać na służeniu innych, na troszczeniu się o trzodę, którą Jezus przywódcy powierza.

Musiał nauczyć się, że sam z siebie nie jest w stanie kochać Jezusa bardziej niż pozostali uczniowie.

Wszyscy do dziś pamiętają tego porywczego ucznia Pana Jezusa.

No i to ciekawa sprawa, dlatego że Jan wraz ze swoim bratem Jakubem też byli apostołami, też byli blisko Jezusa.

Nawet te ambicje wyrazili pierwsi jeszcze przed Piotrem, do tego, że kiedy jeszcze przed wejść, przed triumfalnym wjazdem Pana Jezusa do Jerozolimy, poszli ze swoją matką Salomę, która nawiasem mówiąc była siostrą Matki Jezusa, czyli poszli z ciotką Jezusa.

Do Jezusa, żeby załatwić sobie miejsca po lewicy i po prawicy w Królestwie, które uważali, że ma nadejść.

W dodatku Jan ciągle był blisko Jezusa i wydawał się być jego ulubieńcem.

Jak bardzo uczciwie są przedstawieni naśladowcy Jezusa.

To Zmartwychwstanie musiało się wydarzyć naprawdę i co więcej, to Zmartwychwstanie Jezusa ich zaskoczyło, co tym bardziej wzmacnia wiarygodność Zmartwychwstania.

Wobec tego mamy w tym fragmencie wyzwanie, żeby nie zapierać się Jezusa.

Żeby za wszelką cenę starać się być wiernym Mu, wiernym Bogu, przyznawać się do Jezusa, do więzi z Jezusem, mówić śmiało o Nim, że należymy do Jezusa i...

No a co się stanie, jeżeli ktoś znajdzie się w bardzo ciężkich okolicznościach i jakoś jednak nie przyzna się do Jezusa albo zaprze się go.

Tak jak Piotr usłyszał od Jezusa, to nie twoja sprawa, co będzie z Janem.

Ostatnie odcinki