Mentionsy

Biznes w Eterze
Biznes w Eterze
28.05.2025 11:13

13. 5 błędów, przez które NIE SPRZEDASZ mieszkania! ❌

Sprawdź wartość swojej nieruchomości w 2 minuty i skorzystaj z darmowego kalkulatora https://eteria.pl/darmowa-wycena-nieruchomosci-kalkulator/!

Chcesz sprzedać nieruchomość, ale boisz się, że utkniesz z nią na miesiące albo stracisz dziesiątki tysięcy złotych? Ten odcinek to must-watch!
Razem z Nadią Borzilovą – doświadczoną pośredniczką z Eteria Consulting – rozbieramy na czynniki pierwsze 5 najczęstszych błędów popełnianych przez sprzedających, które sabotują sprzedaż jeszcze zanim ktoś wejdzie na prezentację.

Dowiesz się:
Dlaczego "średnia cena z dzielnicy" to najgorszy doradca przy wycenie.Jak nie wpaść w pułapkę ogłoszenia, które "wisi" od roku.Gdzie szukać klientów poza portalami ogłoszeniowymi.Jak uniknąć frustracji wynikającej z nieefektywnych prezentacjiDlaczego prowizja 0% dla sprzedającego może Cię drogo kosztować.To konkret, który oszczędzi Ci mnóstwo czasu, stresu i pieniędzy. 👂
Posłuchaj, zanim wystawisz swoje mieszkanie!

A jeśli interesują Cię nieruchomości i rozwój osobisty, zasubskrybuj kanał i rozwijaj się razem ze mną.

Kontakt do Natalii:
https://www.instagram.com/natalia_iali/
https://www.linkedin.com/in/nataliia-iali-435a19122/
https://www.youtube.com/@BiznesWEterze
https://eteria.pl/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Facebook"

Moja klientka, która sprzedawała mieszkanie na Mokotowie w Wielkiej Płycie, zapoznała się z artykułem na Facebooku, w którym były podane informacje, że cena średnia na Mokotowie to jest 20 tysięcy złotych z metra kwadratowego.

No i po zbadaniu lokalnego rynku wyszło mi, że w sumie jeżeli chodzi o Wielanów, to bardzo dużo nieruchomości sprzedaje się w mediach społecznościowych, na takich lokalnych grupach sprzedażowych na Facebooku.

Czyli nie możemy ofert na przykład Złotodomu 1 do 1 skopiować, wkleić sobie na Facebooka, czyli to całe takie prześcieradło tych informacji, które świetnie rozpisaliśmy, wklejamy 1 do 1, jakby wychodzę z założenia, że nikt tego nie czyta, więc podaję tylko i wyłącznie skrótowe dane oraz kilka zdjęć nieruchomości.

W efekcie miałam 2 trzecie prezentacje nieruchomości właśnie z Facebooka.

Tylko też zauważyłam, że nie możemy tego traktować super schematycznie, że okej, nie idzie, no to jest Facebook, nie idzie, no to jest baner.

No i lokalny klient, owszem, ale też wychodzę z założenia, że lokalny klient prędzej sobie siedzi na Facebooku i przegląda lokalne grupy, tylko to też jest kwestia zbadania, które to powinny być grupy, ale również portale.