Mentionsy

Bit Happens Show
Bit Happens Show
10.07.2025 08:10

S01E07: Pożegnanie ze Starą Formułą: Afera AI, Chaos Projektowy i… Co Jeśli Rzodkiewki Zamiast Kodu?

Witajcie w ostatnim odcinku  @BitHappensShow  w starej, "wszystkomającej" formule!Tak jest, to już koniec pewnej epoki! Ale spokojnie, wracamy w odświeżonej wersji, a dziś dajemy z siebie wszystko, żeby pożegnać się z hukiem!Na tapet bierzemy temat, który rozgrzewa internet do czerwoności – afera z AI w tle! Czy to tylko mały "incydent przy pracy", który zmiata się pod dywan, czy może początek końca i wstęp do zupełnie nowego, podejrzanego trendu? Rozkładamy to na czynniki pierwsze!Później, z miną pełną zadumy, zastanawiamy się: czy Software House’y mają jeszcze jakąkolwiek przyszłość? Czy czeka nas technologiczna apokalipsa i wszyscy masowo przesiądziemy się na… profesjonalną uprawę rzodkiewek na balkonach? (Kto wie, może to całkiem lukratywny biznes!).No i oczywiście, poruszymy klasykę gatunku, którą zna każdy project manager: dodawanie ludzi do opóźnionego projektu! Czy to faktycznie recepta na sukces, czy raczej na jeszcze większy chaos, który ostatecznie skończy się zbiorowym krzykiem w poduszkę? Przygotujcie się na soczyste analizy!A teraz pytanie, które spędza sen z powiek niejednemu "koderowi": co, jeśli nie IT?! Czy istnieje życie poza światem nawiasów klamrowych i bugów? A jeśli tak, to gdzie się podziało i jak je odnaleźć? Przygotujcie się na inspirujące, a może i nieco szalone pomysły na karierę, które mogą Was zaskoczyć!Na sam koniec spróbujemy zajrzeć w naszą krystaliczną kulę (na którą wcale nie wydaliśmy fortuny) i zgadnąć, jaki będzie następny wielki boom po AI. Czy to będzie boom na… super-szybkie gotowanie ziemniaków za pomocą telekinezy? Przekonajcie się sami!A na absolutny deser, Adam chwali się swoim... prostym projektem. Czy coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się banalne, może być zaskakująco skomplikowane? A może na odwrót – czy ta prostota to klucz do geniuszu? Posłuchajcie i oceńcie, bo Adam już przebiera nogami, żeby Wam o tym opowiedzieć!Pamiętajcie, to jest OSTATNI taki "wszystko w jednym" odcinek! Od następnego zmieniamy formułę i zanurzamy się w jeden, konkretny temat. Dajcie nam znać, co o tym myślicie – Wasza opinia to dla nas złoto (a może nawet lepsze niż rzodkiewki)!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "AI"

Na dzisiaj musimy, musimy wręcz poruszyć temat związany z aferą w AI.

A gdybyśmy jednak chcieli zostać w branży IT, to zastanowimy się nad tym, co będzie kolejnym boomem, gdy ten na AI się skończy.

Czy ty słyszałeś o tej aferze z sztuczną inteligencją, że ponoć firma sprzedawała swoje usługi tworzące kod z AI, a tak naprawdę stali za tym ludzie?

Jak pewnie wiesz, wytworzenie własnego modelu AI-owego, utrzymanie go na maszynach i tak dalej, to są pieniądze ogromne na chwilę obecną z racji tego, że nie potrafimy robić tego jeszcze efektywniej.

Nazwijmy to brzydko, byle startup bierze się za AI, to albo pod spodem musi być duży gracz i jesteś po prostu tak naprawdę startupem, który używa jakiegoś dużego gracza do wykonania swojego pomysłu.

Ale jeśli jesteś startupem, który chce stworzyć własne AI, to mi osobiście zapala się jakaś lampka kontrolna, bo albo mamy do czynienia z czymś całkowicie rewelacyjnym, gdzie mały startup z niedużymi pieniędzmi jest w stanie zrobić coś, co giganci nie są w stanie zrobić nawet za połowę swojego budżetu, albo coś tam się ściemnia.

Reklamowali się jako wsparcie do wytwarzania oprogramowania, tworzące swoje rozwiązanie na bazie AI, a tak naprawdę zatrudniali mnóstwo ludzi, którzy ten kod pisali dla swoich klientów.

Czyli tak naprawdę trochę to był taki Software House pod przykrywką AI.

Jeżeli mówiła, że stricte AI będzie generował ten kod, a generowali go pracownicy, no to jest to jawne oszustwo.

Trenują modele AI.

I w momencie, kiedy model nie jest w pełni wytrenowany, no bo tak naprawdę cały trening opierałby się na tym, że uczymy AI na faktycznym zapotrzebowaniu, czyli to, co nam nasi klienci dostarczają promptów, to będzie nasza surówka do nauki.

No ale żeby to AI wiedziało, co ma wygenerować, to potrzebujemy nauczyć go.

Którzy, odpowiadając na prawdziwe prompty, przy okazji szkolą AI.

Następnie na części danych testujemy, czy AI rozwiązało te prompty dobrze i ci sami ludzie, którzy tworzą te prompty, też weryfikują je.

Trochę jestem sceptyczny co do jakby fali krytyki, jak coś było sprzedawane, bo tak naprawdę żyjemy w świecie, gdzie ten marketing jest taki nadmuchany i wszystko jest wow i wszystko jest super, a teraz to w ogóle to wszystko jest w oparciu o AI.

Wręcz jedna z firm, która uczy, pomaga naukę języka teraz mówi, że idzie w 100% w AI, tak?

Czy to rzeczywiście ma znaczenie, czy to wygenerowało AI, czy to wygenerował człowiek?

Dostajesz aplikację, która działa tak samo, ma ten scam code, tylko w jednym scenariuszu napisało to AI, a w drugim scenariuszu napisał to człowiek.

Moim składnikiem miała być AI, a dostałem nie AI.

Czy AI to są trzy gwiazdki Michelin, a człowiek to jest jedna gwiazdka Michelin?

Ja chcę pokazać ci punkt, że zostałem w komunikacie reklamowym poinformowany, że będę miał AI model, który będzie generował mój kod.

A koniec końców okazało się, że to nie AI generuje mój kod, tylko ludzie.

A ja chciałem, żeby mój kod generował AI.

Modne jest AI, weszła firma, która robi AI, wszyscy chcą się załapać na to i tak jak kiedyś wszystko co miało dot com w nazwie firmy było hitem sprzedaży na giełdzie, tak samo teraz wszystko co ma w nazwie AI jest hitem sprzedaży i będą rosły jak grzyby po deszcz mniejsze i większe startupy, które będą chciały na tym się wybić do przodu.

Potrzebuję wysyłać maili, MailChimp, SunGrid.

Natomiast tak, zastanawiam się co jeśli nie IT i bardziej zastanawiam się w kontekście planu emerytalnego lub takiej alternatywy na wypadek, gdyby jednak rzeczywiście to AI miało zabrać nam pracę.

Teraz jesteśmy w trakcie cyklu bańki AI, o czym już też kiedyś rozmawialiśmy.

Co będzie następną bańką, jak bańka AI pęknie?

Co będzie następnym boomem po AI?

I jesteśmy odciążeni może nie z pracy twórczej, to co AI nas wyręcza z generowania obrazków, ale chciałbym, żeby jakiś robot zrobił mi pranie albo ugotował obiad.

Myślę, że to może być naprawdę niezła bańka, że te właśnie mniejsze firmy będą raptem postrzegane jako coś, w co warto zainwestować, że tam jest wiedza, umiejętność i jakiś taki produkt z duszą.

Co mówi deweloper, kiedy słyszy następny boom po AI?

Afera AI, Chaos Projektowy i Co Jeśli Rzodkiewki Zamiast Kodu?

Mam nadzieję, że tematy dały Wam do myślenia i może nawet Was zainspirowały do czegoś.