Mentionsy

Bieguny Ameryki Podcast
Bieguny Ameryki Podcast
22.06.2025 07:00

Republikanie pękają. Co dzieli amerykańskich konserwatystów?

„Republikanie pękają” – Nowy odcinek podcastu Bieguny Ameryki! Co dzieli amerykańskich konserwatystów – i co to znaczy dla przyszłości USA (i świata)? W najnowszym odcinku Eliza Sarnacka-Mahoney i Jan Białostocki biorą pod lupę narastający rozłam w Partii Republikańskiej.

🦅 Czy „America First” to nowy konserwatyzm, czy odrzucenie dotychczasowej tradycji?

⚔️ Co naprawdę dzieli obóz MAGA i stary establishment GOP?

💥 W tym odcinku analizujemy:– głębokie linie podziału w GOP: od Iranu i Izraela po konstytucję i gospodarkę,– kto zyska, a kto straci na tej ideologicznej wojnie wewnętrznej.🧭 Jak zawsze, spieramy się, szukamy kontekstu historycznego i pytamy, dlaczego ten spór ma znaczenie nie tylko dla Ameryki, ale i dla nas – w Polsce i Europie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Trump"

Nie wiemy jeszcze, czy rzeczywiście wojna domowa, ale widzimy, że w związku z tym, jakie decyzje Donald Trump planuje podjąć, bo na razie jeszcze ich nie podjął, ale wysyła mnóstwo sygnałów, w związku z zaangażowaniem Ameryki w tę wojnę,

No i tutaj także, jeżeli chodzi o ten obóz izolacjonistów, pojawia się także pani Majority Taylor Greene, która właśnie w obliczu eskalacji wojny między Izraelem i Iranem powiedziała, że każdy kto ślini się na myśl o interwencji USA w Iranie, rozmija się z polityką Trumpa.

A z drugiej strony Trump powiedział, że to on będzie decydował, co jest w rzeczywistości doktryną America First, czyli doktryną, którą powiedzmy on jest główną twarzą aktualnie tej frakcji republikanów.

Donald Trump jeszcze nie podjął tej ostatecznej decyzji, ale widzimy, że w ostatnich kilku dniach przeszedł od deklaracji, może nie deklaracji, ale takie wypływały informacje z Białego Domu oficjalne, że Ameryka nie jest zaangażowana, że Ameryka, i o tym się mówiło od jakiegoś czasu, absolutnie nie popierała żadnego ataku Izraela na Iran.

I te rozmowy po ataku Izraela na Iran zostały wstrzymane, rzekomo ku dość wielkiemu niezadowoleniu i nawet pewnemu stopniu zdziwienia ze strony Donalda Trumpa, bo on rzeczywiście chciał dobić dealu z Iranem.

Z drugiej strony mamy informację, że Donald Trump pokłócił się z Tulsi Gabbard, czyli to jest jego szefowa do spraw wywiadu, która przedstawiła mu informację i to też nie są sprawy z ostatniego dnia, to są sprawy ostatnich tygodni, a właściwie nawet miesięcy, mówiąc, że Iran nie działa tak intensywnie w tym obszarze, by obawiać się, że możemy mieć zagrożenie ze strony Iranu, czyli użycia broni atomowej.

Donald Trump odsunął Tulsi Gabbard, więc tutaj mamy kolejny jakiś dowód na to, że wśród Republikanów rzeczywiście mamy do czynienia z dużą, z dużym rozjazdem stanowisk i z odmiennymi poglądami na to, co Ameryka powinna teraz zrobić.

Donald Trump uwielbia wygrywać i Donald Trump uwielbia podpisywać się pod wygrane, nawet jeżeli to nie on sam w całości na te wygrane sobie zapracował.

Donald Trump nagle tak jakby troszeczkę się ocknął, zobaczył, że zaraz, zaraz ta akcja może się jednak powieść, może się zakończyć sukcesem.

Dlatego trudno powiedzieć w tym momencie, czy Donald Trump oficjalnie włączy Amerykę do wojny.

Oczywiście, mając na względzie to, w jaki sposób Donald Trump rządzi w tej swojej drugiej kadencji, nie jest wykluczone, że nie będzie prosił kongresu o żadne pozwolenie.

Architekt trumpizmu.

Jeden z architektów trumpizmu powiedział, że nie możemy pozwolić sobie na kolejny Irak Iranem.

Powiedz, tutaj bardzo ważne, że zaznaczasz drugą kadencję Trumpa, ponieważ faktycznie on w pierwszej kadencji z tego co pamiętam z Syrii i Afganistanu część wojsk wycofał.

I tak długo jak Trump powie, że coś jest magistowskie, albo że coś jest właśnie America First, tak długo ludzie będą wierzyć, że rzeczywiście jest to America First.

Wydaje mi się niesamowicie trafną przestrogą właściwie w kierunku Donalda Trumpa.

Donald Trump

Jeżeli Donald Trump w pełni świadom zaangażuje amerykańskie siły znów na Bliskim Wschodzie, jakie ma szanse wygrania?

Natomiast ja powtórzę to, że wydaje się, że Donald Trump ma ochotę zaangażować się w ten konflikt w związku z tym, że jest wizja na sukces.

Donald Trump autentycznie ma przeogromny apetyt na pokojową Nagrodę Nobla.

Donald Trump Baracka Obamy nie cierpi, nigdy go nie cierpiał.

Podkręciły się podziały w łonie partii republikańskiej, a my tutaj wprowadzimy kolejny wątek już z łona polityki krajowej, czyli wojnę, batalię o ustawę budżetową nazwaną przez Donalda Trumpa My One Big Beautiful Bill.

Ale jeżeli widzimy te wszystkie rozłamy w łonie partii republikańskiej, jeżeli widzimy rewoltę przynajmniej części republikańskich wyborców przeciwko temu, co ta ustawa, ustawa autorstwa republikanów, którzy mają, kontrolują i niższą izbę w kongresie i wyższą, to jest, podkreślmy, to jest ich ustawa, to są pomysły Donalda Trumpa, które zostały w tej ustawie zawarte.

Czy w takim razie, czy twoja teza jest taka, bo może w takim telegraficznym skrócie, w Big Beautiful Bill tutaj rozmawialiśmy także o Elonie Musku, zanim to jeszcze się pokłócił z Donaldem Trumpem.

Albo chociażby lider Donald Trump powiedział, że nie dostaną miejsca na listach, jeżeli nie zagłosują tak jak on każe w przyszłych wyborach.

Myślę, że w ogóle konserwatyści oburzyli się, bo przecież najważniejszą rzeczą, jaką Donald Trump im obiecał, to naprawdę to było na samym szczycie, ponieważ to się bardzo mocno wiązało z ekonomią i z tym, że Amerykanom ma się żyć lepiej za Donalda Trumpa.

Wpisać w prawo już na stałe cięcia w podatkach, to jest właśnie ta najważniejsza obietnica Donalda Trumpa.

Tutaj jeszcze przypomnijmy, Donald Trump przeprowadził reformę systemu podatkowego w roku 2017, obniżył wtedy podatki, obniżył je korporacjom, obniżył je obywatelom, podatnikom indywidualnym, ale to nie były cięcia na stałe i one wygasną z końcem tego roku, jeżeli nie zostaną przedłużone.

A nadto Trump deklarował, że absolutnie nie ruszył ubezpieczalni dla seniorów, czyli Medicare.

I tutaj mówimy o tych stanach południowych, o tych stanach prowincjonalnych, gdzie bardzo dużo odsetek wyborców głosowało na Donalda Trumpa w związku z rozmaitymi jego obietnicami.

Przyjaciel Trumpa, popierał Trumpa.

Bardzo mocna baza także trumpistów.

Tych z trumpistami i antytrumpistami.

Tutaj wygląda na to, patrząc także na komentarze w sprawie wojny Izraela i Iranu, że także ten mocny kor, ten rdzeń magistów i trumpistów wytyka Trumpowi aktualne błędy, jeżeli chodzi o to,

I tam padały bardzo często takie opinie wśród no powiedzmy klubowiczów, że Trump jest generalnie spoko, ale niestety on jest ciągle za bardzo proizraelski.

A tutaj Trumpiści wygląda na to, że mimo wszystko będą chcieli tak jakby realizować tę doktrynę magii, czyli silnego przywódcy i ograniczenia roli kongresu.

A w momencie jak Trump, no może nie zarządził, to jest za duże słowo, ale nie przeszkadzał w ataku na Capitol, udowodnił, że jego racja ma być najmocniejsza, później bardzo często po stronie republikańskiej pojawia się taki kontrargument, no tak, ale na przykład chociażby podczas protestów

Podobno szacuje się, że mniej więcej aktualnie 55% partii republikańskiej to są mocni wyznawcy Trumpa, a około 45% to są ci republikanie, którzy głosują na Trumpa trochę z braku wyboru, ale także przede wszystkim dlatego, że są lojalni wobec swojej partii.

Bo mam wrażenie, że mimo wszystko, żeby ktoś powiedział Trumpowi, że ograniczam cię i partia republikańska nie jest tylko tobą, to musi być jakiś solidny lider, który to zrobi, a aktualnie wśród republikanów takiej osoby nie widzę.

Czy partia republikańska w formie, w jakiej się teraz prezentuje, czyli po prostu takiej kompletnie subordynowanej wobec Trumpa, partia lojalistów, partia raczej ta, która

Że teraz mamy do czynienia, że pojawił się Donald Trump.

Czy wręcz przeciwnie, czy ponieważ to Donald Trump się pojawił w partii, on sprokurował, przyczynił się do tego, że ta partia wygląda w tym momencie tak, jak wygląda.

Ja myślę, że to jest pytanie, na które znajdziemy odpowiedź dopiero wtedy, gdy Donalda Trumpa już nie będzie w tej partii.

W trakcie spotkania Żaleńskiego z Trumpem w Białym Domu i to, jak na razie, to jest chyba scena, która wszystkim najmocniej wbiła się w pamięć, jeżeli chodzi o widoczność J.D.

Ja nawet spotkałam się z takim określeniem, że mówimy o swego rodzaju współczesnym cezaryzmie, że Donald Trump, że on kumulując władzę w swoim ręku właściwie na podobieństwo Cezara, mając te wszystkie zapęty autorytarne, niektórzy używając słowa faszyzm, że to co on robi,

Że właściwie niby coś nie powinno się dziać, ale widzimy, że Trump dokonuje pewnych bardzo poważnych przekształceń w amerykańskiej państwowości i w jakiś sposób cały czas działa w ramach prawa.

Ja jestem aktualnie bardzo daleki od takich tez, że Trump chce w jakiś sposób być faszystowskim przywódcą Stanów Zjednoczonych.

A JD Vance jest w o tyle ciekawej sytuacji, ponieważ go dalej magiści kochają, on dalej jest lojalistą Trumpa.

I teraz moim zdaniem on będzie coraz, coraz, coraz ciszej i on będzie badał w jakim momencie on może wypłynąć lub pokazać się, żeby pozostać jednocześnie jakimś, pozostać w najbliższym kręgu Trumpa i nie zrazić do siebie magistów.

Nie wiemy nawet po co rządowi Donaldowi Trumpowi taka baza danych.

Gdy przycichną jakoś takie newsy z dnia na dzień, bo trzeba powiedzieć, że od kilku miesięcy, właściwie od początku objęcia przez Donalda Trumpa prezydentury, nie brakuje nam tematów.