Mentionsy

Bieguny Ameryki Podcast
Bieguny Ameryki Podcast
30.03.2025 07:00

Demokraci szukają drogi

W najnowszym odcinku podcastu „Bieguny Ameryki” Eliza Sarnacka-Mahoney i Jan Białostocki przyglądają się kryzysowi w Partii Demokratycznej — rozłamom ideologicznym, niezadowoleniu wyborców i słabości przywództwa wobec powrotu Donalda Trumpa do władzy. Dlaczego wyborcy są dziś bardziej zdeterminowani niż sami politycy? Czy AOC i Bernie Sanders to nowi rewolucjoniści czy tylko głosy z marginesu? Czy partia ma jeszcze wspólny język z klasą pracującą?

Rozdziały (11)

1. Analiza sondażów

Analiza sondażów i sytuacji politycznej Partii Demokratycznej.

2. Kryzys wiarygodności demokratów

Diskussja na temat kryzysu wiarygodności Partii Demokratycznej.

3. Strategia demokratów

Analiza strategii demokratów i braku zjednoczenia w partii.

4. Skandal w The Atlantic

Opis skandalu w The Atlantic i jego wpływ na wyborców.

5. Brak słyszalności demokratów

Krytyka demokratów na temat braku słyszalności i walki z Trumpem.

6. Brak odpowiedzialności

Analiza braku odpowiedzialności i przeprosin ze strony liderów demokratów.

7. Strategia demokratów wobec Trumpa

Diskussja na temat strategii demokratów wobec Trumpa i partii republikańskiej.

8. Krytyka strategii demokratów

Komentarze na temat braku konkretnych propozycji i koncentracji na Trumpie, zamiast walki z oligarchią.

9. Ruch wyborców

Zakwestionowanie ciszy demokratów i podkreślenie potrzeby aktywności i mobilizacji wyborców.

10. Strategia demokratów na przyszłość

Propozycje na temat zmiany kursu i koncentracji na lokalnej polityce, w oparciu o sukcesy wyborcze.

11. Podsumowanie i dobra wiadomość

Komentarze na temat strategii demokratów i podzielenie się dobrym życzeniem na koniec odcinka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Trump"

Liderzy partii Chuck Schumer i Hakim Jeffries są pod coraz silniejszą presją, by nie tylko odpierać działania administracji Donalda Trumpa, ale także zaproponować spójną i zrozumiałą

A jednocześnie notowania Donalda Trumpa podskoczyły w ostatnim tygodniu z 44% do 45%.

Takie jest ogólnościowe poparcie dla Trumpa przez Amerykanów.

Raczej przychylne cały czas Donaldowi Trumpowi, jeżeli tak na nie popatrzymy.

Nie zapominajmy, że Donald Trump, chociaż oczywiście był kandydatem, który wygrał, wygrał jedynie półtora punktową przewagą nad Kamalą Harris, a jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkich wyborców głosujących i fakt, że w wyborach byli jednak również inni kandydaci, to Donald Trump nie wygrał większości głosów wyborczych.

No i tutaj niestety to wygląda tak, że demokraci w jakimś sensie chcą czekać na błędy Trumpa.

No ale z drugiej strony ta nadzieja, że Trump się w końcu sam pogrąży, trochę ignoruje fakt, że jego elektorat mu wszystko wybacza.

Z drugiej strony też demokratom wytykane są takie rzeczy, że ich zdanie jest kompletnie niesłyszalne w odpowiedzi na działania Trumpa.

Trump jest wyrazisty, mocno werbalny, taki bezkompromisowy, a demokraci kompletnie są... Nawet nie mają się czym bronić za bardzo aktualnie.

Nie jest powiedziane, że akurat ta osoba, która zostałaby wyłoniona, czy to byłaby Kamala Harris czy ktokolwiek inny, rzeczywiście byłaby odpowiednią osobą do pobicia Donalda Trumpa.

Wiemy, że Donald Trump wprowadził do polityki zupełnie nową jakość.

I na ile zdali sobie sprawę, jakiego typu walkę powinni podjąć z takim kandydatem jak Donald Trump, czy nawet szerzej z partią republikańską, która po wygranej Trumpa stała się partią Trumpa.

Zwróćmy uwagę na to, że za jego pierwszej kandydatury były bardzo widoczne rozmaite frakcje konserwatywne, osoby, politycy, którzy nie byli trumpistami.

Oni się nie zgadzali, im się nie podobało, oni otwarcie krytykowali przecież Trumpa, co zresztą było powodem tej przeogromnej frustracji Donalda Trumpa i niektórzy wręcz twierdzą, że stanęło za jego jakby taką decyzją o tym, że jeżeli wygra prezydentura po raz drugi, to właśnie będzie szedł jak walec.

Więc te programy były, ale niestety one kompletnie utonęły właśnie dlatego, że Donald Trump jest politykiem, który absolutnie zawłaszczył przestrzeń publiczną i zrobił wszystko, żeby ją zawłaszczyć.

I mnie to przeogromnie cieszy, ponieważ w momencie, w jakim jesteśmy, czyli partia republikańska z Donaldem Trumpem na czele,

Chcemy, żebyście mieli świadomość, do czego prowadzi polityka Trumpa.

Niestety mówienie o fight oligarchii odnosi się do czegoś, do walki z Trumpem.

Ja rozumiem, że w jakimś sensie powiedziałaś także, że wyborcy demokratyczni potrzebują konkretnie walki z Trumpem i właśnie to starają się także dowieźć politycy demokratyczni, ale oni i tak wyborów nie wygrają tylko walką z Trumpem, czekaniem na jego błędy i czekaniem aż ta maga się w końcu rozpadnie.

Oni zamiast fight oligarchy powinni sparafrazować nawet trochę Trumpa, powiedzieć, że ten let's have American dream again.

Niech to nawiązuje do Luther Kinga, niech to nawiązuje do tego wolnego rynku i niech to faktycznie uderza w ludzi, którzy działają dookoła Trumpa.

Duże ryzyko tego, że wówczas Trump mógłby to wykorzystać w jeszcze gorszy sposób niż, że tak powiem, wszelkie nieszczęścia spadające na naród amerykański w związku z cięciami, dołdżem i tak dalej.

Bo to dokładnie zrobił Trump.

I to było przesłanie nie tylko dla wyborców Trumpa, ale również dla wyborców demokratów.

Hrabstwo, czy okrąg, w którym wygrał, głosowało na Donalda Trumpa z piętnastopunktową przewagą.

Nie głosujcie na kandydatów, których wysuwa Donald Trump.

Idźcie i rozmawiajcie z wyborcami z prowincji, zwłaszcza stamtąd, gdzie Trump uzyskał poparcie.

Powiedzcie im, jak ucierpią przez politykę, jaką Trump i jego świta realizują w tym momencie.

Tam też i w miejscu, w rejonie, w którym Trump wygrał 20 punktami w wyborach prezydenckich.

I tak to jeszcze w odniesieniu do tych wyborów to mam wrażenie, że to pokazuje, że Trump jest wielokrotnie lepszy niż fanatycy Trumpa, którzy startują w ramach tego ruchu MAGA.