Mentionsy

Bezglutenowa Mama Podcast
Bezglutenowa Mama Podcast
10.02.2026 18:00

Jak tanio studiować z celiakią? Rozmowa z Jagodą Macieszonek

Trudno jest ogarnąć dietę bezglutenową dziecka w przedszkolu, szkole podstawowej i średniej, ale prawdziwy roller coster zaczyna się na studiach, a właściwie jeszcze przed decyzją o miejscu studiowania. Chodzi oczywiście o dobrą edukację i zawodową przyszłość dziecka, ale w przypadku nastolatka z celiakią kluczowa jest ścisła dieta bezglutenowa na studiach.Drogie mamy i tatowie i studenci – głowa do góry. Wszystko jest do ogarnięcia, ale pod jednym warunkiem: dziecko z celiakią musimy przygotowywać do studiów i dorosłego życia już … od przedszkola albo od dnia diagnozy. Wtedy sobie poradzi z dietą bezglutenowa na studiach. Bo właśnie z historii mojej gościni wysuwa się ważna lekcja dla rodziców dzieci z celiakią: angażowanie dziecka od najmłodszych lat w zakupy bezglutenowe, w szykowanie sobie posiłków, wysyłanie na kolonie, wszelkie możliwe wycieczki, edukacja – i pokazywanie, jak sobie praktycznie poradzić z dietą bezglutenową – to najlepsze, co możemy zrobić, by potem nasz nastolatek, student i młody dorosły: nie chodził głodny, utrzymał ścisłą dietę bezglutenową która jest jednym lekarstwem w celiakii, w pełni korzystał z życia.Bezglutenowa Mama:Blog: ⁠https://bezglutenowamama.pl/⁠Sklep z książkami i ebookami: ⁠https://bezglutenowamama.pl/⁠Instagram: ⁠https://www.instagram.com/bezglutenowamama/Partnerem odcinka jest PiekarniaWolna.pl – rzemieślnicza piekarnia bezglutenowa, która ma sklepy stacjonarne w Poznaniu (dwie lokalizacje), Swarzędzu, Lesznie, Wrocławiu, Opolu, Gliwicach i Katowicach, prowadzi również sklep internetowy.Kolonie bezglutenowe w Polsce i we Włoszech:https://bezglutenowamama.pl/bezglutenowe-kolonie-2026-w-raju-we-wloszech-z-bezglutenowa-mamahttps://bezglutenowamama.pl/zapisy-na-kolonie-bezglutenowe-2026-w-polsce-jedyne-takie-w-kraju-moc-atrakcji-i-pelne-bezpieczenstwo

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Akademik"

Czy wybrać akademik, gdzie trudniej o dietę bezglutenową, ale jest tańszy?

Miejscówka Wolnej, teraz już są na Ołubinie, na Nowowiejskiej, więc to było jeszcze lepiej jak już się dostałam na studia i do akademika, ponieważ jest to bardzo blisko akademika.

Ale zdecydowałyście z mamą, że zamieszkasz w akademiku, no a to już jest niezłe wyzwanie.

Celiakia, dieta bezglutenowa i akademik, wspólna kuchnia, mnóstwo studentów, którzy mają czasami szalone pomysły, wyżerają jeden drugiemu, użyją deski, która akurat jest pod ręką.

Dlaczego u was zapadła taka decyzja, że będzie to jednak akademik?

Koszt wynajmu pokoi we Wrocławiu jest bardzo wysoki, bo tutaj ceny są już od 1500 zł, a Akademik wtedy kosztował 680, więc tak naprawdę połowa tej ceny.

Też u nas w Akademiku nigdy nie było takiej akcji, że ktoś komuś coś zjadł, ktoś komuś coś zabrał czy też gotował na kogoś.

Nasz akademik jest takim małym akademikiem, jak zresztą całe ASP, bo my na piętrze mieliśmy 15 osób, więc łatwiej jest utrzymać porządek w takiej kuchni, gdzie jest 15 osób, niż tak jak na Polibudzie, gdzie tych osób jest nawet 100.

Czy wybierając ten akademik, decydując się na akademik, oczywiście koszty to jest podstawowa sprawa, ale czy już wtedy na tym etapie sprawdzałaś, jak będzie możliwe ułożenie tam sobie tego kącika bezglutenowego?

Widziałam tylko zdjęcia akademika i po mojej rozmowie z panią, która tam zarządza, po prostu wiedziałam, jak to wygląda.

Miałam swoje sprzęty jak airfryer czy blender, więc wiedziałam, że nie będę korzystała na przykład z piekarnika, który jest w akademiku.

I może nawet dobrze, bo piekarnik w akademiku odpala się zapalniczką i musi stać cegła, żeby działał, ale nie było z tym żadnych problemów.

U mnie na piętrze jeszcze jedna dziewczyna była na diecie bezglutenowej, więc myślę, że to było ułatwienie, bo ona już mieszkała rok wcześniej w akademiku, więc osoby, które mieszkały na tym piętrze, wiedziały, co mniej więcej

Zapytam cię teraz o kilka takich praktycznych, Jagoda, wskazówek, bo dobrze pamiętam, jak jechałaś ostatniego września do Akademika z mamą samochodem wypełnionym po brzegi.

Ja do Akademika zebrałam ze sobą takie sprzęty jak airfryer, blender, miałam też garnuszki, sitko, szczućce, deski do krojenia, noże i tak naprawdę wszystkie te potrzebne sprzęty, ponieważ u nas w Akademiku nie ma takich międzystudenckich i każdy musiał mieć swoje.

Później się okazało, że obie te rzeczy są pod tym akademikiem praktycznie.

Dobra, i teraz tak, przyjeżdżasz do akademika, z mamą wypakowujecie te sterty jedzenia, pudeł i sprzętów, wchodzisz do kuchni.

Miałam dwie koleżanki w akademiku ode mnie z kierunku, które też swoim koleżankom

My też w akademiku często mieliśmy spotkania w pracowni.

Na ASP bardzo często w akademikach są pracownie, w których po prostu rozmawialiśmy, było takie spotkanie integracyjne.

Tu jeszcze też bardzo fajna informacja, taka wskazówka dla rodziców i dla przyszłych studentów z celiakią, że jeśli jest to możliwe, to warto wybierać kameralne akademiki, takie miejsca, gdzie nie ma 100 osób na piętrze do jednej kuchni, tylko tak jak u Jagody 15 osób, to jeszcze jest do ogarnięcia.

Czy ty, dziecko, nie głodowałaś w tym akademiku, na tych studiach?

Jagoda, powiedz mi, jak ty często jeździłaś do domu z akademika?

Zrobić takie duże zamówienie w piekarniach internetowych i wysłać na adres akademika czy stacji taką paczkę z chlebem, z przekąskami, czasem nawet z gotowymi daniami.

Powiedz Jagoda, jak wracałaś, co dwa tygodnie przyjeżdżałaś do domu i wracałaś do akademika, czy zawsze jechałaś z powrotem z torbami pełnymi jedzenia?

Ja miałam bardzo ze sobą dużo rzeczy, bo nie dość, że akademiku wiadomo jak to z praniem.

No pieczywo najczęściej, jak jeszcze mieszkałam w akademiku, no to kupowałam w wolnej.

I nie wiem, czy imprezy są w akademiku, czy są w pubie, czy się gdzieś wyjeżdża.

Część z nich była w akademiku, czy to kogoś urodziny, czy jakieś po prostu przyjęcia, gdzie każdy przynosił sobie coś do picia i to pił.

Okej, wspomniałaś o wyjściach, o piciu na imprezie, no ale też jak się siedzi w akademiku powiedzmy w siedem czy trzydzieści osób w takim pokoju, no to coś się wie.

Także zawsze jest ta pamięć o mnie, ale ja też na przykład jak były urodziny i piekłyśmy tort mojej koleżance, no to zrobiłyśmy dwa, bo dziewczyny z góry robiły glutenowy, a ja z Julią robiliśmy to bezglutenowe ciasto, więc z tym nie było problemów w akademiku, też zawsze gdy była jakaś

Wspomniałaś wcześniej, że już ktoś był w akademiku na roku na diecie bezglutenowej.

Po pierwszym roku zmieniłaś akademik na stancję.

To było związane przede wszystkim z panią, która zarządzała akademikiem i tym, że to bardzo po prostu się robiło niefajne.

A pani w akademiku mi powiedziała, pani sobie podłoży kocyk, to będzie wszystko okej.

Nie było, więc to nie były żadne problemy tutaj związane z dietą czy utrzymaniem jej, tylko bardziej po prostu warunków, które robiły się coraz gorsze w tym akademiku już pod koniec.

A jak byś porównała bycie na diecie bezglutenowej w akademiku i na stacji?

No na pewno na stacji jest to łatwiej utrzymać, jeżeli to jest takie kameralne miejsce jak ja z Kasią, ale też w akademiku

Nie śmiałam w akademiku, bo my mamy też na uczelni w sumie dwa budynki i większość tych osób jest tam na Placu Polskim w tym artystycznym świecie, a nasze wzornictwo jest na tym CSU, gdzie...

Jagoda, a jakbyś miała polecić, zarekomendować przyszłemu studentowi z celiakią, czy wybrać stację, czy jednak akademik, biorąc pod uwagę, że bywają różne akademiki i to też pewnie wiesz z opowieści,

Lepiej spróbować w akademiku, czy lepiej od razu jednak szukać w stacji takiego małego mieszkania?

No, ze znalezieniem mieszkania zawsze jest ciężej, więc moim zdaniem warto jest jednak zaznaczyć tego studenckiego życia w tym akademiku, ale też warto, czego ja nie zrobiłam, dowiedzieć się jak ten akademik dokładnie wygląda i czy...

Oferują na przykład pokoje, w których już jest kuchnia w pokoju, bo mój kuzyn, który uczy się na Politechnice, wiem, że Politechnika ma po prostu takie pokoje w akademikach, gdzie mają po prostu kuchnię w pokoju.

I wtedy to jest okej, więc o tą dietę jest na pewno dużo łatwiej zadbać niż w takich już dużo akademikach, gdzie ta kuchnia jest na naprawdę bardzo dużą ilość osób i wtedy...

Bardzo trudno jest upilnować tej diety, także jeżeli ten akademik jest faktycznie takim ogromnym akademikiem, to moim zdaniem wtedy lepiej jest skoncentrować się na poszukaniu tego pokoju, bo może być bardzo ciężko wtedy.

Tak, chyba że jest to wielki akademik, który ma na przykład aneksy kuchenne, jeden na dwa czy trzy pokoje albo nawet w samym pokoju, prawda?

Może to na początku to odnalezienie się w tym studenckim świecie, w tym akademiku, bo na początku wiadomo nie ma się jeszcze tej znajomości i można się poczuć trochę samotnym.