Mentionsy

Bez Uników
Bez Uników
31.03.2026 08:13

Spóźniona reakcja rządu? Paszyk: nikt nie zabroni opozycji gadać głupot

Na stacjach obowiązują już maksymalne ceny paliw, które ustalił rząd. - To jest zupełnie inna jakość, jeśli chodzi o reagowanie na ten kryzys niż w czasach naszych poprzedników, gdzie podatki były obniżane, a na stacjach ceny ani drgnęły - powiedział w "Bez Uników" szef klubu parlamentarnego PSL Krzysztof Paszyk. Na zarzuty ze strony opozycji, że reakcja rządu była spóźniona, odpowiedział, że "nikt nie zabroni gadać głupot".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Sejm"

Dzień dobry, z nami w studiu jest Krzysztof Paszyk, szef Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, członek Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Przygotowane rozwiązania przez pana ministra Miłosza Motykę, przyjęte przez rząd w ekspresowym tempie, przeprowadzone przez Sejm, one są przygotowane na trzy miesiące.

Wydaje się, że PiS-owi bardzo nie na rękę jest jednak to, że skutecznie rząd zadziałał, że sprawnie wykorzystując też ubiegłotygodniowe posiedzenie sejmu przeprowadziliśmy i to na poziomie dwóch izb cały proces.

To był najdłuższy czas, który czekali sędziowie wybrani przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego na przyjęcie ślubowania.

Natomiast absolutnie nikt nie jest w stanie wykazać żadnego uchybienia w procedurze wyboru tych sześciu wybranych przez Sejm X kadencji sędziów.

To jest dzisiaj przedmiot rozważań Marszałka Sejmu i myślę, że w najbliższych godzinach czy dniach zaproponuje rozwiązanie, które dokończy tą procedurę, która jest procedurą przewidzianą w Konstytucji.

Ale pan byłby za tym na przykład scenariuszem, który profesor Ewa Łętowska nakreśliła, że połączone izby Sejm i Senat odbierają takie ślubowanie, czy raczej marszałek przy asyście notariusza?

Mogłoby dojść do zakłócenia zarówno powagi Sejmu, jak i też powagi tej czynności, która powinna jednak się cechować jakąś kulturą, a przy nastawieniu dzisiaj opozycji, czy niektórych przynajmniej polityków opozycji, no mogłoby to się przerodzić w jakąś awanturę.