Mentionsy

Bez Uników
Bez Uników
26.05.2026 06:13

Nawrocki rozmawiał z Trumpem? Przydacz: naciskaliśmy na Amerykanów

W ostatnich dniach przetoczyła się dyskusja dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Renata Grochal zapytała wprost Marcina Przydacza, czy Karol Nawrocki osobiście rozmawiał z Donaldem Trumpem w tej sprawie. - Prezydent Trump przeciął tę sprawę swoim komunikatem - wyjaśnił szef Biura Polityki Międzynarodowej w "Bez Uników".

Rozdziały (5)

1. Wybór sędziego Kapińskiego na prezes Sądu Najwyższego

Rozmowa o decyzji prezydenta Karola Nawrockiego na prezes Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego, krytyka jego orzeczeń i sytuacja w Sądzie Najwyższym.

2. Awansy sędziów z Krajowej Rady Sądownictwa

Diskussja o ustawie dotyczącej awansów sędziów i roli Krajowej Rady Sądownictwa, a także o zmianie sytuacji w Sądzie Najwyższym.

3. Obecność wojsk amerykańskich w Polsce

Rozmowa o decyzji prezydenta Trumpa dotyczącej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, rozmowy prezydenta Nawrockiego z Trumpem, a także o sytuacji na Bliskim Wschodzie.

4. Relacje polsko-amerykańskie i podatek cyfrowy

Analiza sytuacji w relacjach polsko-amerykańskich, a także dyskusja na temat podatku cyfrowego i jego wpływu na relacje z USA.

5. Problem polsko-amerykański

Rozmówca omawia problemy polsko-amerykańskie, szczególnie w kontekście debaty publicznej z Grzegorzem Braunem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Miszalski"

I czy to referendum przegrane, Aleksander Miszalski stracił stanowisko?

Opowiadać był wczoraj w Krakowie Przemysław Czarnek i mówił, że Miszalski to jest krakowski Tusk, a przyjdzie też czas na Tuska warszawskiego, ale z tego badania na które się pan powoływał ogólnopolskiej grupy badawczej wynika, że przyczyny były bardziej lokalne odwołania.

I czy tutaj zawiodło taka taktyka, czy takie myślenie Miszalskiego, że zniechęcał do udziału w referendum swoich wyborców?

Myślę, że tak, no bo jeżeli buduje się całą narrację na tym, że trzeba chodzić do wyboru, że to jest święto demokracji i tak dalej, a później się nagle zniechęca do chodzenia na referendum, no to ci wyborcy mieli pewnego rodzaju problem z postrzeganiem, w którym momencie pan Miszalski mówi prawdę, a w którym gra tylko polityczną

Przecież mogli zwolennicy pana Miszalskiego pójść tłumnie na to referendum i obronić swojego prezydenta, jeśli byli zadowoleni.

Ale to nie jest wina Miszalskiego, tylko też poprzednika, który zadłużał miasto.

Jeden to był lekarz, doktor, epidemiolog chyba, no wykształcony absolutnie pod tę sprawę, a drugi to był działacz Platformy Obywatelskiej i wygrał konkurs ten lekarz, po czym pan Miszalski anulował ten konkurs i obsadził to stanowisko swoim kolegom z Platformy Obywatelskiej.

Przede wszystkim poważnego, bo to był problem z panem Miszalskim, że on był po prostu niepoważny.