Mentionsy
231. Silent Hill f (2025) – odcinek I: Prawdziwy nowy Silent Hill?
JUŻ. CZAS. Rozpoczynamy kolejną z największych przygód Bez dyskusji. Czekaliśmy my. Czekaliście Wy. Nie marnujmy czasu. Gościnnie, jak zawsze w Straszdzierniku przy Silentach, Karol Kubiak!
(Odcinek I jest kompletnie bezspoilerowy. Możecie słuchać w ciemno)
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Szukaj w treści odcinka
Karol, jak tam się kończyło dzisiaj Silent Hilla f?
Jakby patrzeć na Ascension, na Short Message, na remake Silent Hilla 2.
Moi drodzy, doświadczyliście całego Silent Hilla?
Gwoli obowiązku powiemy, niech się internet denerwuje, Ola obejrzała Silent Hilla, Karol przeszedł Silent Hilla, ja przeszedłem Silent Hilla.
Doświadczyliśmy tego Silent Hilla w całości i moje pytanie jest pytaniem, które zadam Wam dzisiaj dwukrotnie.
Natomiast, i ja będę to powtarzał też wielokrotnie, sam Team Silent w latach zerowych uciekał z Silent Hilla.
Podczas jakichś doświadczeń psychotycznych wręcz, schizofrenicznych, z widzą gęstą mgłę dookoła siebie i że to miałby tak bardzo bezpiecznie otwierać furtkę, że teraz możemy robić Silent Hilla 2, bo chyba o to chodzi, Silent Hilla 2 wszędzie, nie?
Mam wrażenie trochę, że problemem tej serii, nie Resident tylko Silent Hill, są fani, którzy, no nie ma co ukrywać, powiedzieć, że fani Silent Hilla to są najbardziej często takie grupy kłócące się ze sobą.
A jednak mam wrażenie, że ci fani więcej są w stanie Residentowi wybaczyć niż fani Silent Hilla tej swojej serii, co jest dosyć ciekawe.
Ale jakby Karol tutaj poruszył absolutnie świetny temat na dłuższą dyskusję, jakby dlaczego fandom Silent Hilla jest straszliwie toksycznym fandomem.
To jest nawet pomysł na osobną część Silent Hilla, gdzie bohaterem jest fan Silent Hill.
Bo to, że wy jesteście bardziej doświadczeni nie oznacza, że gdzieś tam nie są dzieciaki, które mają 10 lat czy 12 i potajemnie grają tego Silent Hilla i dla nich to jest pierwszy, growy horror.
Grałem w Silent Hilla i złapałem choróbko, jakieś malutkie i miałem gorączkę, jak grałem w Silent Hill F, więc są momenty tej gry, w które grałem w stanie gorączkowym i było to mocno creepy.
Ostatnie odcinki
-
260. Reanimal, Little Nightmares i mglisty urok...
15.04.2026 04:00
-
259. Resident Evil 2 (1998) – Odcinek nostalgiczny
09.04.2026 04:00
-
258. Project Zero / Fatal Frame (2001) – Ludowe...
02.04.2026 04:00
-
257. Project Zero / Fatal Frame (2001) – Najstr...
26.03.2026 05:00
-
256. Planeta małp (1968) – Klasyka czy relikt s...
19.03.2026 05:00
-
255. Nostalgiczne Wędrówki z dinozaurami (1999)
12.03.2026 05:00
-
254. Lądy niechciane – o światach i poziomach, ...
05.03.2026 05:00
-
253. Karol Laska (LudoNarratorzy) i Gry jego życia
26.02.2026 05:00
-
252. (dość bolesny) Powrót do Silent Hill (2026)
19.02.2026 05:00
-
251. Tai-Pan (1986) – Adaptacja niekultowa
12.02.2026 05:00