Mentionsy

Bez Dyskusji
Bez Dyskusji
22.02.2024 06:00

133. Które Mission: Impossible jest najlepsze?

Podcast Bez dyskusji zbiera się w komplecie, by oddać Cruise’owi co cruise’owskie, by odpowiedzieć na to jedno, kluczowe pytanie, ale również w celu wesołego podsumowania wszystkich siedmiu dotychczasowych filmów z serii Mission: Impossible. Które lubimy, których unikamy? Jakie sekwencje zostaną z nami na zawsze? Dlaczego kochamy Luthera? Czy Wąs nami też trząsł? Założcie jakąś nową twarz, by nikt Was nie rozpoznał i… miłej zabawy.

Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Mission Impossible"

Żaden z nich nie nagrał ośmiu odcinków o Mission Impossible.

Waszą misją, jeżeli zgodzicie się ją zaakceptować, będzie nagranie ósmego odcinka o Mission Impossible w waszym podcaście.

Mówiliśmy z Marcinem przez wiele miesięcy nagrywania odcinków o Mission Impossible, że pod sam koniec chcemy zrobić prawdziwy, pełnoprawny odcinek podcastu Bez Dyskusji i tak właśnie robimy teraz.

Słuchaliście naszych opowiastek o każdym filmie, a teraz nagrywamy zbiorczy odcinek, który zatytułowany jest Które Mission Impossible jest najlepsze?

Jeśli chodzi o Mission Impossible...

Ja się chyba zatrzymałam, jak oglądałam Mission Impossible na trójce chyba.

Bo usłyszałam, ej Ola, musisz obejrzeć wszystkie Mission Impossible, więc siedziałam i oglądałam wszystkie Mission Impossible, ostatnio obejrzałam Sylwestra.

Ja Was nie zaskoczę, ale dosyć nietypowo, bo ja nigdy w życiu nie oglądałem Mission Impossible i w ogóle nie miałem takiego zamiaru.

Jak wiedziałem, że nagrywacie w ogóle te odcinki o Mission Impossible, i mówiliście, że będzie jeden wspólny, to generalnie nie chciałem was wyprowadzać z błędu, ale cały czas miałem w głowie, że nie będzie mnie na tym odcinku.

Jakoś nigdy nie miałem w ogóle... Nawet w tych czasach, kiedy faktycznie na Polsacie były te reklamy Mission Impossible, to ja zawsze miałem takie, że jak bardzo mnie to nie interesuje, nie?

Trochę się zmieniło to z czasem, że trochę więcej kinoakcji oglądam, ale nie, jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do Mission Impossible, ale jak już sobie pomyślałem jednego dnia, że obejrzę jedynkę, to jakoś to dosyć poszło, nie?

Tak, każdy swoim tempem, ale my i tak nagrywaliśmy tak mocno na zapas, w sensie skończyliśmy oglądać Mission Impossible, kiedy jeszcze Dead Reckoning leciało w kinie i wtedy nagraliśmy ostatni odcinek i to jeszcze kilka miesięcy się tak wykładało w naszym podcaście i dopiero teraz wracam przypominając sobie te wszystkie serie do naszego wspólnego odcinka.

Czy któreś z jego dokonań, któreś z jego filmów, czy któreś z jego serii będą w przyszłości ważniejsze, będą bardziej przypisywane do niego niż Mission Impossible?

No ale też jakby życiowy projekt, no w sensie jeśli chodzi o serię to na pewno Mission Impossible, ale też przecież znamy Cruise'a też z innych filmów, gdzie w sensie z bardziej dramatycznych ról, gdzie też moim zdaniem dobrze mu poszło, na przykład nie wiem, Urodzony 4 lipca, Rain Man, Ludzie Honoru, też ten stary taki film.

W Mission Impossible aktorstwa dużego nie ma, jest za to duży wysiłek fizyczny, za to aktorsko dowożą postaci poboczne.

Dobrze, że ktoś zauważył tutaj właśnie, że Renner i podkreślmy to, szkoda, że Marvel wygrał z Mission Impossible w tamtym okresie po prostu Rennera, bo szkoda, że go nie ma, bo tą postać tutaj ma cieplejszą, fajniejszą niż postać.

Jest twarzą mema właśnie dzięki Marvelowi, a nie dzięki Mission Impossible.

Ja Simona Pega po prostu za bardzo w głowie przypisuję do trylogii Cornetto, czyli pierwszych filmów Edgara Wrighta, gdzie on gra zawsze główną rolę i tam ma świetne reakcje komediowe, dużo mocniejsze niż to, co zrobił Mission Impossible i może dlatego Benji jest na dnie, jak to mówi Marcin.

Ola, kto był najlepszym antagonistą w Mission Impossible?

To znaczy, to jest zajebiste w trzeciej części Mission Impossible, że zaczyna się od tej sceny, w której go widzimy.

Ja też oglądałem filmy takie, że nie do końca wierzę, że to się naprawdę odbyło, bo wiemy, że w Mission Impossible mamy kilka trików.

Wybraliśmy dwie najlepsze części Mission Impossible.

Myślicie, że Mission Impossible powinno dalej ciągnąć się pod Death Reckoning?

Więc też nie chciałbym, żeby to się rozrastało w jakiegoś molocha i później Mission Impossible 12 i tam to Tom Cruise z balkonikiem w domu starców próbuje kran naprawić i to jego misja niemożliwa.

A czy Słodka jest Mission Impossible jako seria, która potencjalnie będzie trwała jeszcze 20 lat?

Później przyszło Mission Impossible tutaj kinowe, tak?

Ja bym chciał wam uświadomić, że za 3 lata Mission Impossible będzie miało, to filmowe, to z Tomem Cruisem będzie miało 30 lat już, nie?

Od paru miesięcy znam Mission Impossible.

Powinienem powiedzieć bardzo dziękuję wszystkim słuchaczom, którzy przez 8 miesięcy, ponad, już w tym momencie chyba, ponad 8 miesięcy słuchali Mission Impossible w podcaście Bez Dyskusji, wszystkim autorom podcastu Bez Dyskusji, którzy zdecydowali się obejrzeć 7 filmów, żeby nagrać jeden odcinek.

A czy Mission Impossible to się jeszcze zobaczy?