Mentionsy

Beskidy. To nas łączy
Beskidy. To nas łączy
17.07.2025 10:25

Rafał Bałaś z Fundacji Górom – o łączeniu tradycji z ekologią, ludziach i muzyce

„To nie jest folklor na pokaz, to życie z głębokiego przekonania”
Gościem tego odcinka jest Rafał Bałaś z Fundacji Górom i organizator akcji Czyste Beskidy.

Rozmawialiśmy o: kulturze pasterskiej i edukacyjnej owczarni, tradycyjnych warsztatach i muzyce ludowej, łączeniu tradycji z ekologią, sprzątaniu gór, festiwalach i pracy u podstaw.

To opowieść o wartościach, zakorzenieniu i działaniu.
Jeśli bliskie Ci są Beskidy, lokalna tożsamość i prawdziwe relacje to ten odcinek jest dla Ciebie.

Zapraszam do odsłuchu!

Daj znać, co poruszyło Cię najmocniej.

Ola


Jeśli podoba Ci się to, co robię, możesz mnie wesprzeć i postawić mi wirtualną kawę, dzięki temu będę mogła rozwijać ten projekt!

https://buycoffee.to/aleksandraskorzak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "OSP"

Na co dzień ściśle współpracujemy z Gospodarstwem Naturalnym Sopki Stopki z Cięciny.

To gospodarstwo zajmuje się tradycyjnym wypasem owiec w Beskidach, czyli zajmuje się pasterstwem i my wokół tego pasterstwa szukamy dla niego różnych nowych form i jedną z nich są warsztaty pasterskie, które organizujemy dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.

Na hali Lipowskiej, na której też gospodarstwo Sopki Stopki ma swoją bacówkę i przez kilka miesięcy w roku tam prowadzi taki wysokogórski wypas owiec.

Na tę owcoterapię zapraszamy osoby z niepełnosprawnościami, osoby z autyzmem, odwiedzają nas dzieci.

Tutaj dodam, że też takim tematem, który staramy się poruszać i szukać też na niego pomysłu jest wełna, obróbka wełny, bo z racji tego, że współpracujemy na co dzień z gospodarstwem, które ma kilkaset owiec i te owce są strzyżone raz, dwa razy w roku, to my mamy mnóstwo wełny, która troszkę straciła teraz sens, bo ta wełna

No ale przede wszystkim też właśnie prowadzenie gospodarstwa.

Więc wszystkie śmieci, które planowaliśmy posprzątać zasypało, więc na szybko po roku planowania w 3 dni zrobiliśmy plan B, wytyczyliśmy nowe ścieżki niżej, nie w górach tylko po wsi po to, żeby rzeczywiście tą akcję zrealizować, ale nie zniechęciliśmy się.

Pozostaje jakaś organizacja, szkoła, OSP, KGW, które przejmują ten wątek i potem samodzielnie organizują jakieś akcje sprzątania i nas to ogromnie cieszy, bo to nie chodzi o to, żebyśmy tylko my jakoś byli w tym wszystkim bohaterami i sobie odbudowali monopol na organizowanie tego typu wydarzeń.