Mentionsy
BP #342 Bajki dla Leosia cz. 1
Tytuł: Bajki dla Leosia
Autor: Magdalena Wachnicka
Czyta: Wojciech Strózik
Odwiedź też: https://bajkowypodcast.pl/
Wesprzyj podcast: https://patronite.pl/RODK
Podobała się bajka?
Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/rodk 🙂
Daj znać w sekcji Q&A na Spotify, co sadzisz o tym odcinku?
Szukaj w treści odcinka
Bajkowy podcast Bajki i wiersze dla dzieci Bajki dla Leosia Bajka pierwsza James Za górami, za morzami, za lasami jest wielka kraina czarnym lądem nazywana.
Jednym z mieszkańców tej czarnej krainy jest mały chłopiec, który ma na imię James.
James już trochę wie o tych bajecznych widokach i zwierzątkach, bo jest bacznym obserwatorem życia.
Kasia, jak była mała, to ciągle kręciła się koło domu rodziców Jamesa razem ze swym przyjacielem Maxem.
Mały słonik Koko bardzo się ucieszył, że może zostać z mamą Kasią, bo bardzo chciał się zaprzyjaźnić z małym chłopcem Jamesem, którego Bacz nie obserwował.
Koko nie mógł zrozumieć, dlaczego on, Koko, ma rok i jest już duży, a James ma sześć lat i jest jeszcze taki mały.
James wiedział, że słonie rodzą się już duże, a potem szybko rosną.
Mały Koko często oddalał się ze swoją mamą Kasią w poszukiwaniu pożywienia i wtedy Jamesowi było smutno.
James dzisiaj wstał bardzo wcześnie, bo czekała na niego wielka przygoda.
Kiedy Jeep zbliżał się do zagrody, mama Jamesa wyszła przed ogromną chatę, w której mieszkała z Jamesem i kierowcą Jeepa, tatą Jamesa, Filipem.
Jeep zatrzymał się przed domem na ogromnym podwórku, pośrodku którego rosła akacja, wielkie drzewo, baza Jamesa.
James nieśmiało podbiegł do babci Benny, wziął ją za rękę i zaczął ciągnąć w kierunku słonika Koko.
– Proszę pani, – powiedział James, – proszę pójść ze mną, uratujemy kapelusz.
Babcia uradowana przytuliła Jamesa i wrócili do Jeepa, aby rozładować bagaże.
Kiedy po lekkim posiłku babcia Bena i dziadek Zibek zastanawiali się, co może ich spotkać na tym nowym miejscu, podbiegł do nich James i zapytał, co chcecie państwo robić?
Zapytał James.
No, nim dziadek Zibek popisał się wiedzą, James pośpiesznie oznajmił, że safari to polowanie na zwierzęta.
Jakież było ich zdziwienie, kiedy wyszli przed chatę i zobaczyli, że James stoi koło wielkiej słonicy Kasi i małego Koko, którzy są gotowi do drogi.
Bena chwaląc Jamesa, że tak szybko wstał, zapytała go, co słonica Kasia ma na swoim grzbiecie.
To jest piękny, duży, dwuosobowy fotel dla pani i zipka, odpowiedział James.
James z wielkim zdziwieniem spoglądał na dziadka Zipka i babcię Benę, jak trudno im było dostać się na kanapo fotel, który był na grzbiecie Kasi.
James natomiast usiadł na trąbie słonicy Kasi, a ta łagodnym ruchem umieściła go w fotelu pomiędzy Zipkiem a Beną.
James poklepał słonicę Kasię po jej grzbiecie, dając jej znak, aby ta ruszyła w kierunku najpiękniejszego miejsca w parku Serengeti.
James był bardzo poruszony tym, że siedzi obok Benny i Zbiego i będzie mógł być ich przewodnikiem.
– zapytał James.
Wielka piątka Serengeti to słoń, nosorożec, lew, bawu afrykański i lampard, poinformował James.
Z dumą chwalił się James.
James po cichutku powiedział.
James zaczął opowiadać nam, że Lampard to najszybsze zwierzę na świecie.
James zapytał, czy Leoś ma wśród swoich zabawek lamparta.
James jeszcze długo obwoził nas na tym słoniu, a my podziwialiśmy krajobrazy, rośliny i całą okolicę.
James zdecydował jednak, że do lwa zbliżymy się jutro, bo nadchodzi wieczór.
Ostatnie odcinki
-
Baśń o Srebrnym Jeziorze i Nocnym Strażniku
17.02.2026 15:31
-
BP #342 Bajki dla Leosia cz. 1
13.09.2025 04:00
-
BP #341 - Spóźniony słowik
03.08.2025 05:00
-
BP #340 - Idzie Grześ
01.06.2025 17:09
-
BP #339 - Norweska baśń o białym niedźwiedziu
17.05.2025 14:38
-
BP #338 - Rzepka
11.05.2025 14:15
-
BP #337 - List do dzieci
27.04.2025 19:42
-
BP #336 - Lokomotywa
26.04.2025 14:00
-
BP #335 - Stół
19.04.2025 19:50
-
BP #334 - Wszyscy dla wszystkich
13.04.2025 18:41