Mentionsy
🚨 Bordo i Alarm na Osiedlu bajka dla dzieci o czujności, i psim bohaterze - audiobook - słuchowisko🐶
**Bajkoteka - Najlepsze Bajki do Słuchania** 🌟
Witamy w magicznym świecie bajek na naszym kanale Spotify, **Bajkoteka**! Każda historia otula jak ciepły kocyk i przenosi do krainy marzeń! 🌈🎠 Nasz kanał to idealne miejsce dla najmłodszych, gdzie znajdziecie:
✨ **#Słuchowiska pełne przygód** - Zanurz się w fascynujących opowieściach, które rozbudzają wyobraźnię i ciekawość świata. 🏰🐉 #BajkiPrzygodowe #DlaDzieci
✨ **#BajkiNaDobranoc** - Delikatne historie, które pomagają dzieciom zasnąć, wprowadzając spokój i ukojenie. 🌙🌟 #BajkiDoSnu #Dobranoc
✨ **#OpowieściZMorałem** - Uczymy wartości poprzez piękne, pouczające bajki, które pozostają w sercach na długo. 📚❤️ #BajkiMoralne #WartościDlaDzieci
✨ **#BezpieczneTreści** - Tworzymy bezpieczne i przyjazne środowisko, które wspiera rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci. 🛡️👶 #BezpieczneBajki #DlaNajmłodszych
Dołącz do nas i odkryj magiczny świat bajek, który sprawi, że każda chwila będzie wyjątkowa! 🎧🧚♀️ #BajkiSpotify #BajkowyŚwiat #DlaDzieci #BajkiDlaDzieci #BajkiNaSen
Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/bajkoteka-najlepsze-audiobajki--6120876/support.
Szukaj w treści odcinka
Bordo i Alarm na Osiedlu Była późna noc.
Bordo, czarno-biały border collie, z lekko niebieskimi oczami, leżał na swoim legowisku przy łóżku.
Bordo?
Bordo wystawił nos i natychmiast spojrzał w lewo, w stronę sąsiedniego domu.
To... chyba nie jest zwykły dźwięk, powiedziała, a Bordo zaszczekał ponownie, tym razem trochę głośniej.
Bordo nigdy nie zachowywał się tak bez powodu.
No dobrze, Bordo.
Ale Bordo nie potrzebował prowadzenia.
Szli alejką między blokami, mijając kolejne klatki schodowe, gdy nagle Bordo zatrzymał się przy jednym z ogrodzonych ogródków.
Bordo wpatrywał się w okno z niesamowitym skupieniem.
Ale Bordo nigdy się nie mylił.
Proszę się nie martwić, ale jestem pod Państwa oknem z Bordo.
Bordo patrzył na panią Anię, a ona cicho powiedziała – Znowu masz rację, przyjacielu.
W tej cichej, bezruchomej scenerii pani Ania i Bordo stali pod oknem sąsiadów, nasłuchując cichych piknięć dobiegających z wnętrza domu.
Gdyby nie Bordo, pewnie spałbym dalej, powiedział otwierając furtkę i kierując się w stronę drzwi wejściowych.
Bordo przyglądał mu się uważnie.
Pani Ania spojrzała na Bordo.
Gdyby nie wy... Spojrzał z wdzięcznością na panią Anię, a potem na Bordo.
Bordo wstał i podszedł do furtki.
Gdy pan Witek wrócił do domu, a pani Ania z Bordo zostali jeszcze przez chwilę na zewnątrz, cała okolica znowu wydawała się spokojna.
Bordo siedział na trawniku przed domem pana Witka i jeszcze raz nasłuchiwał.
– Gdyby nie ty, Bordo!
Gdy mijali kolejne domy, Bordo zatrzymywał się co kilka kroków.
Ale po chwili Bordo spokojnie odwrócił się i wrócił na ścieżkę.
Bordo, choć nie rozumiał słów, czuł atmosferę.
Dzieci, które zwykle tylko machały Bordo na powitanie, teraz biegały za nim z pytaniami.
Bordo, ty naprawdę uratowałeś dom pana Witka?
Bordo tylko zamerdał ogonem i spokojnie szedł dalej.
Podeszła do Bordo i z powagą powiedziała.
W środku była specjalnie przygotowana kostka z imieniem Bordo napisanym lukrem.
Tego dnia Bordo został nazwany przez sąsiadów strażnikiem osiedla.
Tematem numer jeden był oczywiście Bordo.
Dziękujemy Bordo, naszemu strażnikowi nocy.
Pani Ania wychodząc z Bordo na spacer zauważyła, że ludzie zatrzymują się, by go pogłaskać, uśmiechnąć się czy powiedzieć dobre słowo.
Dzieci narysowały Bordo kredą na chodniku, z jego charakterystycznym czarno-białym futrem i niebieskimi oczami.
Bordo jak zwykle nie szukał uwagi, choć ucieszył się zgłaskania i domowych smakołyków, najbardziej cieszył go wspólny spacer z panią Anią i obserwowanie znajomego otoczenia.
Nawet kilka dzieci przyniosło karmę i zabawki dla Bordo.
Dla Bordo.
Ale Bordo!
Bordo siedział dumnie, z ogonem owiniętym wokół łap.
Bordo cierpliwie siedział i patrzył, jakby wiedział, że właśnie po to tu jest, by nieść spokój i radość.
Bordo nie tylko usłyszał alarm.
A Bordo?
Bordo i pani Ania wrócili do mieszkania zmęczeni, ale zadowoleni.
Na stole w kuchni czekała miska z wodą i ulubione chrupki Bordo.
Dzisiaj byłeś naprawdę dzielny, Bordo, powiedziała cicho pani Ania, głaszcząc psa po głowie.
Bordo zamknął oczy, ale jego ogon jeszcze raz lekko poruszył się w odpowiedzi.
Nad ranem, kiedy niebo dopiero zaczynało zmieniać kolor z granatu na róż, Bordo poruszył się lekko na swoim legowisku.
I właśnie w tej ciszy, z głową opartą na miękkim kocu, otulony bezpieczeństwem i wdzięcznością, Bordo zasnął.
Ostatnie odcinki
-
🧠 Basia, która ciągle zapominała – bajka o rozt...
19.04.2026 17:15
-
🚇 Bordo i wielka Akcja w Metrze - Bajka do słuc...
16.04.2026 17:15
-
📸 Natan – Vloger Po Godzinach–bajka o pewności ...
14.04.2026 17:15
-
🌼 Majówka na Zakręcie Bajka do słuchania o nud...
12.04.2026 17:20
-
🐴 Maja Ratuje Stajnię bajka o odwadze, przyjaź...
11.04.2026 17:15
-
🎮 W Świecie Minecraft Bilet do przygody | Pola ...
09.04.2026 17:15
-
💌 Listy do Samej Siebie bajka o samotności i we...
07.04.2026 17:15
-
🙈 Kaja kontra Wstyd – bajka o odwadze i emocjac...
06.04.2026 17:15
-
🚨 Bordo i Alarm na Osiedlu bajka dla dzieci o c...
04.04.2026 17:10
-
💦 Maks i Śmigusowa Prawda Bajka o granicach, sz...
03.04.2026 17:15