Mentionsy
Michał Mirowski: Kandydat na prezesa Polskiego Związku Badmintona
🎧 Badmintonowa Taśma #14 – Michał Mirowski o przyszłości Polskiego Związku Badmintona
W tym odcinku rozmawiam z Michałem Mirowskim, kandydatem na prezesa Polskiego Związku Badmintona. Dyskutujemy o jego wizji rozwoju polskiego badmintona, o tym, co dziś działa w środowisku, a co wymaga pilnej zmiany.
Jak Michał Mirowski ocenia obecną kondycję Polskiego Związku Badmintona?
Jakie są jego priorytety, jeśli zostanie prezesem?
Czy PZBad powinien bardziej wspierać kluby i trenerów?
Jak zwiększyć transparentność działań i włączyć środowisko w podejmowanie decyzji?
Jak wygląda jego plan na rozwój młodzieży, promocję dyscypliny i współpracę z regionami?
Ale również:
Jak to dokładnie było z tym słynnym ZUSem?
Jakie były okoliczności odwołania z drugiej kadencji?
Czemu nie poprawiona została atmosfera w środowisku badmintona?
To szczera rozmowa o problemach, wyzwaniach i szansach stojących przed polskim badmintonem – oraz o tym, jak można odbudować zaufanie i stworzyć lepsze warunki do rozwoju tego sportu w Polsce. 🏸🇵🇱
#badminton #PZBad #MichałMirowski #wybory #sport #badmintonpolska #trening #kluby #młodzież #rozwój #transparentność #zarządzanie #BadmintonowaTaśma
Szukaj w treści odcinka
Oczywiście ten okres to jest też okres tego, bo myślę, że to naturalnie wypłynie tego słynnego ZUS-u i tych problemów.
I tu też chciałem powiedzieć, że oczywiście problem ZUS-u był, natomiast narracja, która wokół tego jest i sposób, w jaki to jest przedstawiane, jest mocno zniekształcona.
Później okazało się, że było duże zadłużenie do ZUS-u, w ogóle było łącznie zadłużenie związku.
Natomiast to co my zrobiliśmy oczywiście i to musieliśmy zgłosić sprawę do ZUS-u i oczywiście wystąpiliśmy z czynnym żalem.
Do prokuratury, no ale też poinformowaliśmy Ministerstwo Sportu i Turystyki i Polski Komitet Olimpijski, a wtedy osobiście z prezesem Nurowskim byliśmy w świętej pamięci, byliśmy u prezesa ZUS-u, no po to, żeby tą relację z tym wierzycielem w jakiś sposób ustawić, bo to było coś, co oczywiście trzeba było w odpowiedni sposób poukładać.
No tutaj mieliśmy duże zaufanie z tych wszystkich instytucji zarówno ze strony ZUS-u jak i Ministerstwa Sportu i Turystyki i PKO-lu.
Poza ZUS-em i takim symbolicznym, ale znaczącym udział w tej spłacie miały organizacje Mistrzostw Europy w Warszawie.
że wpisowe, które zawierało koszty zakwaterowania dawało nam bardzo dużą mocno negocjacyjną pozycję jeżeli chodzi o hotele i z tych nadwyżek, z tych pieniędzy, które zostały uzyskane po podsumowaniu tej imprezy udało nam się spłacić wszystkie zaległości poza ZUS-em.
Natomiast z ZUS-em tu też trzeba powiedzieć, że podczas tej mojej sześcioletniej prezesury, czyli tej pierwszej kadencji, jak i tych dwóch lat po reelekcji, nigdy nie było takiej sytuacji, żeby ZUS wszedł na konta związku, czy żeby ZUS wystosował do nas jakieś wyzwanie do zapłaty.
Powiedziałeś, że było około 400 tysięcy tych długów do ZUS-u, a no to wychodzi, że 800 było innych.
I to, co zostało finalnie rozwiązane i załatwione, tak jak wspominałem, o te pozostałe zobowiązania, to były te mistrzostwa Europy, które zamknęły ten cały... Wtedy udało nam się uregulować te wszystkie zobowiązania poza tą częścią ZUS-u.
Ale tak jak mówiłem, my z ZUS-em też staraliśmy tak sobie tą relację ułożyć, żebyśmy mogli funkcjonować i tak to się działo.
Odwołując się do tego, tak jak mówiłem, w tej części poza ZUS-em też były publiczne zobowiązania.
Do ZUS-u.
Tak jak mówię, stwierdziliśmy, że z ZUS-em spróbujemy się porozumieć i dlatego była ta rozmowa i z prezesem ZUS-u i mediował razem, tak jak wspominałem, na tych spotkaniach był pan prezes Nurowski, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Doszło do tego porozumienia z tym ZUS-em, także ten ZUS na razie nie będzie nas tutaj zajmował kont, wchodził, że mamy zielone światło na to, żeby dalej finansować polski badminton, a jednocześnie widzieliśmy, że mamy też inne zobowiązania, które musimy spłacać, regulować.
Tak oczywiście w planie mieliśmy też, że jeżeli już dojdzie do zredukowania tych wszystkich zobowiązań pozostałych, do których doszło właśnie po organizacji tych Mistrzostw Europy i one, jak ja dobrze pamiętam, to ostatnie spłaty tych zobowiązań wychodziły, bo to było potem, też w różnych tam ratach te spłaty były robione, ale to było gdzieś połowa roku 2011, z tego co dobrze pamiętam, no to mieliśmy w planie, żeby z tym ZUS-em też coś zrobić.
Do tej sytuacji, do której doszło, ale generalnie trzeba sobie jasno powiedzieć, że z tych zobowiązań, które były na poziomie miliona dwustu, te zobowiązania zostały do ZUS-u.
Niedobrze, że zostały do ZUS-u, ale problem był dużo większy niż zobowiązania do ZUS-u.
To jest troszeczkę tak jak ta historia o tym ZUSie, bo ją można opowiadać w różny sposób, więc trudno mi się do tego odnieść.
Ostatnie odcinki
-
Badminton, social media i budowanie marki – roz...
20.02.2026 19:00
-
Droga do sędziowania: od amatora do profesjonal...
31.10.2025 19:00
-
Michał Mirowski: Kandydat na prezesa Polskiego ...
10.10.2025 22:53
-
Szymon Kostka: Trener Badmintona z Pasją
09.10.2025 08:57
-
Badminton w Markach z Markiem Rosą – historia, ...
24.09.2025 14:18
-
Mistrzostwa Polski Elity 2025 - wyniki
01.08.2025 18:00
-
Organizacja IMP 2025, sponsoring i lotki
25.07.2025 18:00
-
Świętować czy się wstydzić czyli AME 2025
11.07.2025 20:28
-
Czy warto być singlistką czyli Ekstraliga w pig...
13.06.2025 21:07
-
Od pasji do frustracji – prawdziwe realia zawod...
02.06.2025 19:07