Mentionsy

Babskie sprawy
Babskie sprawy
01.03.2026 10:00

Książka czy TikTok? Co i jak czyta pokolenie Z

Dorastałyśmy w świecie z ograniczonym dostępem do komputerów i telefonów, więc w dzieciństwie nie zostawało nam wiele do robienia poza czytaniem. Przeżyłyśmy czasy intensywnej cyfryzacji, demotywatorów z gatunku „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka”, wynalezienia TikToka, popularyzacji audio- i e-booków, zwiększenia dostępu do wszelkiego rodzaju mediów i ogromnej zmiany sposobu przetwarzania informacji. Czy mimo to książki zostają ważną częścią naszego życia? Czy potrafią nadal stanowić formę ucieczki od rzeczywistości, czy raczej jedynie źródło wiedzy na jej temat?

Na te i wiele innych pytań osadzonych w temacie czytania odpowiadamy w 7 odcinku 3 sezonu Babskich Spraw. Dzielimy się również naszymi ulubionymi tytułami, trochę podejrzanymi radami, jak znajdywać czas na literaturę w codziennym życiu i kilkoma ciekawymi danymi dotyczących analfabetyzmu w Polsce i na świecie. Dołącz do nas!


Dane wymieniane w odcinku:

⁠U.S. results from the 2023 Survey of Adult Skills (PIAAC). U.S. Department of Education.⁠⁠NAEP 2024 reading assessment: National results (Grade 4). The Nation’s Report Card.⁠⁠Survey of Adult Skills 2023: Poland country note. OECD Publishing.⁠


Wspomniane podcasty:

⁠Sold a Story⁠ ⁠Podcastex⁠⁠Game of Owns | A Knight of the Seven Kingdoms ⁠


Znajdziesz nas na ⁠⁠Instagramie⁠⁠, ⁠⁠TikToku⁠⁠ i ⁠⁠YouTubie⁠⁠.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz nas wesprzeć – postaw nam kawę: ⁠⁠https://buycoffee.to/babskie-sprawy⁠⁠ ☕️


Produkcja: Julia Kelsz i Zuzanna Szott

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "TikTok"

Chciałam powiedzieć, co teraz czytają dzieci, ale wiem co, TikToka.

I te fora internetowe, czy teraz grupki na Facebooku, czy komentarze pod TikTokami, to są dokładnie te miejsca, w których można powymieniać się tą wiedzą, czy nawet po prostu poczytać, co inni ludzie o tym myślą i zapoznać się z tym trochę bardziej, poszerzyć sobie tą wiedzę.

Bardzo TikTok i BookTok chyba, to jest nawet w ogóle osobna jakby część TikToka, którą po prostu tak użytkownicy nazwali, jest taką przestrzenią, w której ja zdobywam bardzo dużo wiedzy i ona bardzo mnie satysfakcjonuje na tym poziomie społecznym właśnie, że...

I niezwykłe jest dla mnie, że mogę widzieć coś w newsach, że mogę czytać jakiegoś, nie wiem, widzieć jakiegoś TikToka na dany temat.

Ale to był też powód, dla którego ja w ogóle przestałam czytać na pewien czas i mam wrażenie, że nie jestem jedyna, bo znowu na TikToku widzę bardzo dużą społeczność kobiet w moim wieku, które miały podobny problem, to znaczy w momencie, w którym jako dzieci czytały dla przyjemności, później zaczęły czytać coraz więcej ze względu na jakieś swoje akademickie zobowiązania i czytały coraz trudniejsze lektury.

I pamiętam na przykład to uczucie, gdy pierwszy raz pobrałam TikToka w ogóle, też oczywiście buntowałam się i później wszyscy pobrałam tego TikToka, ale jak już pobrałam tego TikToka, to pamiętam, że szokujące dla mnie było, jak szybko rzeczy się dzieją w tych filmikach po prostu, że w ogóle mój mózg nie mógł przetworzyć

A teraz, jak otwieram TikToka, to klikam, żeby przyspieszyć to, co ta osoba mówi, albo scrolluję po prostu 20 TikToków pod rząd, aż coś mi się spodoba.

I dlatego też nie chcę mówić i nigdy tego nie robię, że o ja czytam, ja przeczytałam w zeszłym roku tyle i tyle książek i w związku z tym jestem lepsza niż wy wszyscy, którzy oglądacie TikToka.

No to chciałam Cię zapytać, jak w ogóle widzisz to, w jaki sposób dzieci będą czytać teraz, w związku z tym, że właśnie dorastają z kompletnie innymi typami mediów, że TikTok, ale też np.

Książka czy TikTok?

Książka czy TikTok?

I jeszcze jedna rzecz, która mi przychodzi do głowy, to właśnie w związku z tym, że w mediach społecznościowych, nawet na YouTubie czy na TikToku, gdziekolwiek, wpadamy jednak w jakieś bańki informacyjne.

Ale z drugiej strony mam wrażenie, że właśnie przez to, że książki wymagają trochę więcej zasobów, żeby je wydać, trochę więcej osób musi na to spojrzeć niż na przykład na danego TikToka, to jednak one są w jakimś stopniu bardziej takie uniwersalne.

Książka czy TikTok?

I obawiam się też, że masz rację po prostu i że to medium też w sumie przypomniało mi się, że widziałam, nie czytałam tej książki, ale widziałam na TikToku aferę o rodzinę Monet i to w jaki sposób została wydana i co tam jest napisane i że faktycznie może niekoniecznie przeszła taką edycję i taką drogę jak wcześniej kiedyś przechodziły książki.

Więc rozumiem totalnie, o co ci chodzi i że to medium niekoniecznie jest po prostu rozwiązaniem tego, ale chcę wierzyć, mam nadzieję po prostu, że to, że jest trochę wyższy próg wejścia do napisania książki niż stworzenia TikToka czy wypromptowania sobie jakiejś opowieści, przynajmniej w jakimś stopniu pozwoli nam dalej mieć tę wspólną platformę.

Książka czy TikTok?

Książka czy TikTok?

Książka czy TikTok?