Mentionsy
Odcinek #8: Programista budowlany, czyli jaką przyszłość czeka budownictwo?
💡 Czy programowanie i automatyzacja mają sens na budowie?Odpowiedź - w najnowszym odcinku BIM Meetup! 🎙️W ósmym odcinku rozmawiamy z Grzegorzem Olszewskim, który dzieli się swoją drogą w świecie cyfrowej transformacji budownictwa. To historia o tym, jak technologia może ułatwiać życie w budownictwie - nie zastępując ludzi, ale wspierając ich w codziennej pracy.Rozmowę prowadzi Dawid Fedko a razem zaglądają tam, gdzie procesy spotykają się z praktyką, a automatyzacja przestaje być buzzwordem, a staje się narzędziem realnej zmiany. ⚙️👉 To odcinek o ludziach, technologii i nowym podejściu do pracy w budownictwie.Posłuchaj i zobacz, jak wygląda prawdziwa transformacja - bez marketingowych filtrów.
📚 Rozdziały: Wprowadzenie00: Programista budowlany00: Ścieżka zawodowa00: Automatyzacja procesów00: IT jako koszt w budownictwie00: Różne rodzaje cyfryzacji00: IFC500: Wdrażanie zmian01: Zbieranie wymagań01: AEC Hackathon01: Zarządzanie wiedzom01: Polecajki
Szukaj w treści odcinka
Witajcie w kolejnym odcinku podcastu BIM Meetup.
Oczywiście zdarzają się projekty idealne pod kątem automatyzacji, czyli robimy halę dla jednego klienta według jednego typu szeregu.
Natomiast żebyśmy nie uciekli za daleko, to takie pytanie, które standardowo za każdym razem zadajemy na początku i tu w sumie zadałbym je też w kontekście może takiego trochę BIM-u, ale też właśnie IT, tego programisty budowlanego.
I tak krok po kroku, iteracja po iteracji, stopniowo nasze BIM moce będą rosły w siłę.
Często nie będziemy mieć świadomości tak naprawdę, że te błędy zrobiliśmy, bo jak się nie skomunikujemy z ludźmi na projekcie, nie zbierzemy tylko feedbacku, to tak naprawdę robimy cały czas to samo.
Miałem okazję tworzyć coś, co później dowiedziałem się, że jest takim BIM-em, ale bez modelu 3D.
Wszystko to, co wydaje się, że oferuje BIM.
Pociąg nazwany BIM-em.
I wtedy trafiłem do biura projektowego, gdzie zajmowałem się rozszerzaniem programu dla konstruktorów, programu BIMowego, gdzie tworzyłem wtyczki, komponenty, starałem się połączyć kwestie modelowania z obliczeniami i było to biuro, które widziało w tym swoją szansę.
Po pobycie w biurze projektowym zdałem sobie sprawę, ok, to już wiem czym jestem BIM, już wiem jak to wygląda od strony projektowej, ale chciałbym poczuć jak to działa od strony tej, która zawsze mi się kojarzyła bardzo pozytywnie z budownictwem, czyli tego, że my wytwarzamy fizyczne produkty.
Można wykorzystywać BIM już nie na etapie po prostu rysunków, modeli, tylko kiedy ta wizja, ten pomysł projektanta musi przejść na świat rzeczywisty.
Każdy powinien przeżyć, żeby zobaczyć, że to, co robimy, nie kończy się na ekranie komputera, nie kończy się na wyplotowaniu rysunków, złożenia ich w segregator, tylko że to później faktycznie ma miejsce i to pomaga ludziom funkcjonować.
Nie było tam tego zapachu cementu o poranku, nie było tam możliwości wykorzystania z wiedzy domenowej, którą zdobyłem w trakcie studiów, którą zdobywałem później poznając Arkana BIM-u.
Czy robimy to po to, żebyśmy mogli wpisać w CV robiłem to i to, czy robimy to po to, żeby firma odniosła z tego korzyść?
I tu ciśnie mi się, jeszcze nie pytałeś o to, nie wiem czy miałeś w planach, o korzyści zdrożenia BIM-u.
Już nie wiem jak to nazywać teraz, czy to IT, programowanie, BIM, ale no musi się budować, no bo właśnie my te informacje często mamy, często źle je przetwarzamy, często nie myślimy procesowo, więc no koniec końców jesteśmy coraz mniej efektywni w coraz bardziej skomplikowanym świecie.
Tylko pytanie, na ile, wiesz, faktycznie gdzieś tam daleko spojrzymy, bo umówmy się, cyfryzacji i tak nie ma ucieczki, tylko teraz pytanie, czy powolne jej wdrażanie to jest korzyść, do tego zarobimy, czy raczej jakaś ochrona naszej przyszłości.
Jakby ja mam takie podejście, znowuż przyjmując jakąś tam perspektywę czasową, że to co ja robię, to co zakładam, że tak mniej więcej robimy podobne rzeczy, no to jest po to, żeby faktycznie ludziom pomóc, nie?
W przeprowadzeniu zmiany nie chodzi o to, żeby mieć błyszczące guziki, tylko żeby znaleźć czas na rozmowę z tymi ludźmi, na zaadresowanie ich problemów i często, no właśnie, po prostu poklepanie po plecach i powiedzenie, że okej, dobra, to zrobimy to tak, jak ty chcesz, choć w moim odczuciu nie ma to sensu, ale dzięki temu ty poczujesz, że jesteś współtwórcą.
Zwłaszcza się też przydaje w momencie, kiedy ktoś zaczyna te rozwiązania podważać, czyli jeśli przychodzi programista, BIMowiec i mówi, że tak powinno być, bo coś, a z drugiej strony ma informację od tego budowlańca, że nie, bo coś, no to jakby umówmy się od razu ten, powiedzmy,
Wtedy czas zastanowić się, czy to zrobimy, czy to ma być aplikacja desktopowa, czy to ma być aplikacja webowa, jaki problem chcemy zaadresować.
W sensie, żeby nie rzucać się też na te rozwiązania, bo coś wpadło, ktoś coś wymyślił i znowuż zróbmy, bo lubimy tworzyć.
Więc to też biorąc znowuż pod uwagę zasoby nasze czasowe, trzeba bardzo mocno rozważyć, co my w ogóle robimy i przemyśleć, czy to ma tak długofalowo sens.
Ta jeszcze młoda nasza BIM-owo programistyczna branża się niestety łapie.
To fakt, że zanim wejdą do akcji, to naprawdę trzeba odbyć wiele coli, wiele posiadówek, przemęczyć temat z każdej ze stron i dopiero wtedy powiedzieć, ok, wchodzimy, robimy to.
I to, co w moim odczuciu odróżnia ich od nas, to kiedy już zapadnie decyzja, że to robimy, to nie ma rzucania kłód pod nogi.
To jest też taka trochę samotność tych osób, które się zajmują cyfryzacją, BIM-em w różnych firmach, że jesteśmy albo sami, albo jest nas mało.
Oczywiście teraz jest ruch, że jednak w biurze mamy teoretycznie wyższą efektywność, w związku z tym zrobimy jakiegoś różnego rodzaju hybrydy.
Bez tego niestety ta baza wiedzy nie będzie żyła, bo my sami zrobimy pierwszy wsad, ale później musimy lecieć do innych obowiązków i jak zawsze mamy skończoną dobę.
I co, zbierając te wszystkie elementy, o których mówiliśmy, chciałem Ciebie zapytać, co byś poradził osobom, które gdzieś tam dopiero wchodzą w te kwestie, czy BIMowe, czy bycia tym programistą budowlanym, żeby na czym się skupiły, od czego zaczęły, na co zwróciły uwagę, na co uważały?
I bez, moim odczuciu, takiej refleksji, zajrzenia w głąb siebie i odpowiedzenia na to, co nam się podoba, co lubimy robić,
Jest też BIM Corner.
Więc jest kanał na YouTubie Australia, BIM Guru.
Dalej jest kanał BIM Pure.
Jeszcze z rzeczy do czytania, tylko to w sytuacji, kiedy chcemy wejść trochę wyżej i spojrzeć na problemy branży już nie przez pryzmat BIM-u, ale ogólnie efektywności, produktywności i tego, czy tu się da coś zmienić.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek #8: Programista budowlany, czyli jaką p...
12.11.2025 06:00
-
Odcinek #7: Praca BIM Managera w biurze archite...
21.05.2025 07:00
-
Odcinek #6: Od asystentki architekta do BIM Man...
01.04.2025 07:00
-
Odcinek #5: BIM w małym biurze projektowym
15.11.2024 08:00
-
Odcinek #4: Nowoczesne technologie nie tylko w ...
26.09.2024 07:00
-
Odcinek #3: Samorozwój liderów branży budowlane...
25.05.2024 14:00
-
Odcinek #2: Umiejętności miękkie w branży budow...
22.04.2024 07:00
-
Odcinek #1: Zamawiający i Wykonawca, czyli posz...
05.03.2024 19:00