Mentionsy
Odcinek #7: Praca BIM Managera w biurze architektonicznym
Kontynuujemy rozmowę Jędrzeja z Eweliną Wesołowską, architektką zatrudnioną w jednym z warszawskich biur architektonicznych. Lądujemy w momencie, w którym Ewelina oficjalnie została BIM Managerem i zaczyna mierzyć się z wdrożeniem tego aspektu na przestrzeni 50-osobowego biura projektowego. Jak wygląda ten proces? Ile w tym wszystkim technologii? Czy są chętni na standaryzację i jak ich przekonać? O tym wszystkim dowiecie się właśnie z tego odcinka. Kiedy powiedzieć, że BIM został wdrożony? Czy to w ogóle możliwe? Posłuchajcie!
Szukaj w treści odcinka
Ze mną ponownie jeszcze raz kontynuacja Ewelina Wesołowska z Grupa 5 Architekci BIM Manager.
Do tej pory żeśmy odkrywali Twoją ścieżkę do BIM Managerstwa.
Dzisiaj porozmawiamy o tym, jak to jest być tym liderem, tą osobą wiodącą, tym pociągiem BIMowania w firmie architektonicznej.
Zostajemy tu gdzie jesteśmy, jest nam tak dobrze, mamy fajną rodzinną atmosferę, lubimy się, pracujemy tak jak nam się podoba.
To porozmawiajmy o tym wszystkim z poziomu BIM Managera.
Zostałaś BIM Managerem i teraz jakie zadania wzięłaś sobie na barki jakby w pierwszych fazach tego menadżerowania?
Czyli wyłapanie osób, które mają tą zajawkę, mają umiejętności, mają smykałkę do tego, żeby odnaleźć się w BIM-ie jako jakiś specjalista i wprowadzić ich troszkę na wyższy poziom.
Więc to jest jeden z tych segmentów technologii, czy to BIM, czy to potem AI do korzystania.
To jest chyba jeden z obszarów wdrożenia BIM w organizacji.
To znaczy wiele lat wcześniej zajmowała się tym inna osoba, która jako pierwsza w ogóle siadła w te buty BIMowe, żeby najpierw zobaczyć.
Do tego w międzyczasie tym standardem nie tylko BIM-owym, ale takim ogólnopracownionym zajmuje się też parę innych osób w innych działach.
No więc w momencie, kiedy ja wchodziłam do firmy, to jeszcze nie było do końca sprzęgnięte z tym standardem BIM-owym.
Wtedy jak ktoś chce, bierze na własne ryzyko, to bierze, bo to nie było sprawdzone przez BIM Managerkę, ale ktoś to kiedyś zrobił, więc może warto już tego nie robić od nowa, tylko skorzystać z tego.
Fajnie, ale dobrze, że jest taka świadomość i że macie właśnie taką procedurę też wdrożoną, że tak jak mówisz, dlatego cię o to zaczepiam, że możesz sobie wziąć, ale nie jest to zaakceptowane przez dział BIM jednoosobowy dzisiaj, ale kto wie, kto wie.
A był taki moment, że mieliście, próbowaliście tworzyć różne templaty dla różnych sektorów właśnie, że zrobimy sobie osobny dla biura, osobny dla mieszkaniówki.
Wiesz, to nie jest taka pojedyncza bańka BIM i koniec, tylko są do tego osoby, z którymi to po prostu trzeba ustalić.
Wprowadzając BIM do organizacji, już ładnie powiedziałeś, że to nie jest tak, że to jest taka oddzielna bańka.
BIM musi bardzo mocno spenetrować całą organizację.
Więc to przez to, że te doświadczenie z BIM-em już jest długie w tej pracowni, no to my wiemy, że to jest oszczędność czasu, eliminacja błędów na wczesnym etapie, czyli lepsza jakość projektów, no i w dłuższej mierze przekłada się to na korzyści finansowe.
Nie wiem, czy to jest procent 20 czy 25 w skali całego projektu oczywiście, ale to tak czy siak, to jest 2, 3, 4 razy więcej w stosunku do tego, co byśmy mieli nie używając tego BIMu.
Hej, jak to jest z tym BIM-em?
I wiesz, jestem w stanie to przełożyć z takiego języka totalnie abstrakcyjnego dla kogoś, kto tego BIM-u nie zna, na to, co to dla niego znaczy.
I tutaj w momencie, kiedy już wiedziałam, dobra, będę tą BIM Managerką, że to jest miejsce, w którym się muszę doszkolić.
Żeby ten BIM to nie było takie większe obciążenie, więcej zadań, więcej pracy, tylko żeby to przedstawiać właśnie w taki sposób zjadliwy, stopniowy.
Powiem ci, że u mnie Bank Czekolady się bardzo dosłownie objawił, właśnie jeden z BIM koordynatorów po stronie londyńskiej, ale to lata temu.
Ja myślę, że większość BIM Managerów i w ogóle branża budowlana jest bardzo uboga w szkolenia z umiejętności miękkich.
Nie wiem, czy BIM tego jakoś nie zmienia.
Tak, zdecydowanie i czy to właśnie w tych aspektach środowiskowych, czy to AI, to prawo totalnie musi nas jeszcze dogonić, więc my też, żeby tutaj nie wychodzić za daleko, no to robimy większość rzeczy wewnętrznie i potem ograniczamy się faktycznie do tego, co już możemy pokazać na zewnątrz.
W komunikacji, w sensie z klientem, czyli jak faktycznie promować ten BIM i jego wykorzystanie, no bo to nam da lepszą współpracę.
No i BIMowej tak samo, bo nie zawsze jest tak, że możemy sparować ludzi w duży zespół, jak jest to jakieś większe założenie i jest miejsce na to, żeby tam mieć i BIMowca, i kogoś od formalności, i kierownika, i architektów.
A teraz powiem Ci moje zawsze ostatnie pytanie, jak rekrutuję kogoś do zespołu BIM i przechodzimy przez te trzy takie core'owe rzeczy, czyli jakie ktoś ma doświadczenia z dokumentami, ze standaryzacją, z tym wszystkim, gdzie jest jeśli chodzi o oprogramowanie i jak się nastawia na aspekt ludzki.
I na koniec właśnie zawsze pytam, w czym się czuję jakby najlepszy, co uważa, że jest najważniejszym czynnikiem przy wdrożeniu BIM w jego pracy i tak dalej.
Po co mi ten BIM, skoro nawet takiej prostej rzeczy nie możemy sobie ustawić, żeby zadziałało.
Kiedy uznasz, że BIM jest wdrożony?
Właśnie, bo to fajnie powiedziałaś o takim pewnym etapie, że BIM jest dzisiaj wdrożony na takim
A gdyby faktycznie sięgnąć szerzej, co z wdrożeniem BIM na płaszczyźnie organizacyjnej albo na przykład marketingowej, czyli co zrobić, żeby firma była widziana jako firma BIMowa w pełni?
Pewnie też jakiś wsad w materiały marketingowe robiłaś BIMowy, nie?
Ale na bank teraz macie coś w broszurach swoich takich klienckich BIMowego, nie?
Robimy BIM.
Robimy BIM.
Projekt sam w sobie, a nie BIM.
Tak, jak najbardziej, bo i tak robimy to tylko wtórnie, a teraz chcemy to już wszystko sobie bardziej zautomatyzować.
Nie no, to tutaj jakby ten kierunek już jest zauważalny, jeśli chodzi o falę BIM-ową.
Więc to są projekty takie, w których właśnie mówimy o tym, że zamawiający nie jest zainteresowany BIM-em jako takim, albo jeszcze o tym nie wie.
No i my chcemy przełożyć te dobre praktyki z innych projektów BIM-owych na to, żeby stosować to we wszystkich naszych projektach.
Zawsze na koniec naszego podcastu pytamy każdego i każdą z naszych rozmówczyń i rozmówców o to, jaką jedną cechę super BIM-owcy zauważają albo poleciliby, albo co kształcić, albo gdzie się rozwijać.
Cecha super BIM-owcy.
Bo czasem tym celem może być rozwój BIMowy, czasem tym celem może być po prostu wydanie dokumentacji i przejście przez ten cały proces, żeby zrobić, co do nas należy.
Na pewno taki kierunek, w którym to może wszystko pójść, jeśli chodzi o te rozwoje nasze BIMowe, czy to indywidualnie, czy właśnie w skali firmy, ale też i całego rynku, czyli gdzie my idziemy, jak to się różni między doświadczeniami brytyjskimi.
Część może technologicznie taka sama, jeśli chodzi o organizację, chociaż nasza różni się skalą, to pewnie cele nasze są generalnie podobne, jeśli chodzi o samą realizację tego BIMu.
Chętnie tutaj usiądziemy z innymi jeszcze osobami znanymi nam gdzieś tam z grona naszych BIMowiec, porozmawiamy na różne inne tematy, więc sky is the limit.
Ja również bardzo dziękuję, bardzo miło się ich słucha i polecam także inne BIM Meetupowe podcasty.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek #8: Programista budowlany, czyli jaką p...
12.11.2025 06:00
-
Odcinek #7: Praca BIM Managera w biurze archite...
21.05.2025 07:00
-
Odcinek #6: Od asystentki architekta do BIM Man...
01.04.2025 07:00
-
Odcinek #5: BIM w małym biurze projektowym
15.11.2024 08:00
-
Odcinek #4: Nowoczesne technologie nie tylko w ...
26.09.2024 07:00
-
Odcinek #3: Samorozwój liderów branży budowlane...
25.05.2024 14:00
-
Odcinek #2: Umiejętności miękkie w branży budow...
22.04.2024 07:00
-
Odcinek #1: Zamawiający i Wykonawca, czyli posz...
05.03.2024 19:00