Mentionsy

Astronocnik. Podcast o astrofotografii
Astronocnik. Podcast o astrofotografii
23.08.2024 15:00

Kolejność ustawiania sprzętu astrofoto

Odcinek 26, w którym podaję mój sposób na ustawienie sprzętu. Co, po czym, po kolei. Do inspiracji i... wdrożenia?

Jako uzupełnienie do tego odcinka warto posłuchać:

Odcinek o ustawianiu ostrości: Jak poprawnie ustawić ostrość Odcinek o mozaice:⁠ Jak straciłem kilka miesięcy zdjęć⁠ Odcinek o checkliście: Zgubiłem, czy nie zabrałem

Jeśli doceniasz to, co robię, ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠postaw mi wirtualną kawę⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Potrzebujesz wydruku 3D - ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠napisz⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ pomogę.

Moje ogłoszenia: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠tutaj⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Kontakt do mnie: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠[email protected]⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Zamiast pisać - ⁠⁠⁠⁠nagraj się⁠⁠⁠⁠

_____

Music by ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠moodmode⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ from ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Pixabay

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 198 wyników dla "A"

Guiding, plate solving, ustawienie na polarną.

Co po czym ustawić, żeby to wszystko dobrze wpłynęło na Twoją sesję astrofotograficzną?

Astronocnik.

Podcast o astrofotografii dla początkujących i nie tylko.

Najpierw chciałbym przeprosić za wszystkie dźwięki, które są w tle.

Czasem tak bywa, że nakrywam podcast w miejscu, które nie do końca jest komfortowe, ale ponieważ nie chcę omijać odcinka, to mam nadzieję, że nie będzie to bardzo przeszkadzało.

A jeśli tak, to z góry przepraszam.

Wracając do sedna tego odcinka.

Umiem sobie wyobrazić taką sytuację, że jeśli jesteś na początku swojej przygody astrofotograficznej, to to, co po czym wykonać, trochę jeszcze nie weszło Ci w krew.

I możesz robić to w różnej kolejności, zupełnie przypadkowo.

Takie ustawienie, które realizujesz, po jakimś czasie zaczyna...

owocować błędami i problemami.

Opowiem Ci, jak robię to ja, po to, żeby może było to dla Ciebie inspiracją, a może uznasz, że to jest metoda, sposób, kolejność, którą będziesz chciał stosować u Ciebie i u Ciebie będzie się to sprawdzało.

Gdyby tak było, będzie mi z tego powodu bardzo miło.

Warto jednak zaznaczyć, że ta kolejność pewnie będzie się różniła w zależności od tego, jakimi peryferiami dysponujesz, jakim sprzętem fotografujesz oraz jaki masz po prostu sprzęt.

Dlatego, że niektóre rzeczy, niektóre elementy, o których będę mówił, mogą u Ciebie trochę wyglądać inaczej.

I tak trochę się zastanawiałem nad tym, jak podejść do tej sytuacji.

I spróbuję to zrobić trochę od końca.

Trochę od końca, czyli powiem, jak to wygląda dokładnie u mnie, po to, żebyś mógł sobie dopasować to do siebie, wymieniając po prostu różne elementy, które będą występowały w moim ustawieniu, naasne.

Podam przykład.

o tym, że używam do ustawienia ostrości automatycznego focusera,

a Ty czegoś takiego nie masz, tylko ostrość wykonujesz za pomocą maski Batinofa, to okej.

To proszę pamiętaj, że tę czynność musisz zastąpić ustawieniem ostrości w Twój własny sposób.

Mam przynajmniej taką nadzieję na tym etapie nagrywania tego odcinka.

Czy tak będzie dalej?

No to się zobaczymy.

Mam nadzieję tylko, że nie pogmatwam niczego.

No to zacznijmy od początku.

Najpierw powiem Ci jak wygląda w skrócie konfiguracja mojego sprzętu.

To jest oczywiście statyw.

Na statywie zawieszony jest montaż.

Na montażu wisi teleskop, do którego podłączona jest kamera astrofotograficzna wraz z kołem filtrowym.

Podłączony jest do tego również autofocuser.

oraz do tego podłączone jest urządzenie sterujące w postaci komputerka ASIR.

W skrócie i w dużym uproszczeniu główne klocki mojego zestawu tak wyglądają.

No i teraz jak wygląda ustawienie mojego sprzętu.

Mój sprzęt jest przez większą część czasu złożony.

To znaczy w każdym momencie jestem w stanie wziąć statyw, wynieść go na balkon i on w zasadzie, mój sprzęt jest gotowy do fotografowania.

Jeśli ty jesteś taką osobą, która po każdej sesji rozkręca swój sprzęt, wkłada do pudełka, do futerałów, to okej, możesz to robić z dowolnych powodów i jeśli ty tak robisz, to w porządku.

Natomiast pamiętaj, że w niektórych przypadkach będzie ci po prostu troszkę trudniej.

Trochę trudniej dlatego, że po pierwsze ustawienie sprzętu w pełnej gotowości będzie dłużej trwało, a po drugie będzie wymagało od siebie pewnych działań, o których powiem później.

No i w moim przypadku wygląda to tak.

Chcę zacząć wykonywać zdjęcia, więc wyciągam sprzęt na, jak już dobrze wiesz, na balkon.

Ustawiam statyw i robię to maksymalnie dobrze na północ.

Czyli w moim przypadku dobrze wiem, gdzie jest północ, gdzie spodziewać się gwiazdy polarnej.

I tak ustawiam statyw, żeby on mniej więcej był ustawiony w tamtą stronę.

Na osi, która podnosi teleskop góra-dół ustawiam mniej więcej wartość mojej szerokości geograficznej po to, żeby właściwie z grubsza być przygotowanym do ustawienia na polarną.

Oczywiście tak naprawdę to ja tego nie robię, ponieważ nie rozkręcam swojego sprzętu, to ona jest tam cały czas ustawiona.

Ale gdybyś ty to robił albo zmienił swoją lokalizację, to warto wtedy ustawić coś takiego.

No i powiedzmy, że jesteś na 51 stopniu szerokości geograficznej, więc ustawiasz 51 stopni na swoim montażu.

Ok, jest to ustawione.

Za pomocą kompasu albo orientujesz się świetnie, ustawiasz mniej więcej swój statyw.

Zapadł zmrok, widać już na niebie gwiazdy, potrzebujesz zacząć.

Pierwszą rzeczą, o którą powinieneś zadbać, to to, aby twój teleskop...

mówiąc brzydko, jako tako widział gwiazdy.

No i teraz zaadam tak, że jeśli rozkręciłeś swój teleskop i go skręciłeś, to całkiem możliwe, że w momencie, w którym wykonujesz to pierwsze zdjęcie, to może tych gwiazd w ogóle nie widać, albo widać tylko bąble z ogromnym halo, bo masz po prostu rozregulowaną ostrość.

Spróbuj tą ostrość ustawić na poziomie jako-tako.

Ten poziom jako-tako będzie Ci potrzebny w przypadku, kiedy będziesz chciał wyostrzyć swój sprzęt za pomocą autofocusera.

Autofocuser wykonuje automatyczne ustawienie ostrości, ale w pewnym zakresie kroków w jedną i w drugą stronę.

Czyli mówiąc takim bardzo prostym językiem, troszkę przekręci w jedną, troszkę przekręci w drugą, ale nie tak bardzo.

żeby wykroczyć poza pewien schemat, poza pewne reguły.

W związku z tym warto ustawić zgrubnie taką ostrość, żeby po prostu pomóc temu procesowi, żeby teleskop, żeby cały komputer, który tym steruje, się nie zgubił.

Jeśli nie masz takiego komputera i korzystasz z maski Bakhtinova, to po prostu kręcisz dotąd, żeby ostrość ustawić na tyle, na ile jesteś w stanie.

I tu wydaje mi się, że może być z tym pierwszy problem.

Jeśli ustawiłeś teleskop na północ, to tam nie ma takich jasnych gwiazd, jak na przykład Vega.

W związku z tym twój teleskop będzie patrzył gdzieś w oblicze, w pobliże gwiazdy polarnej i może być tak, że maska Batinoffa nie pokaże ci tych wszystkich spajków.

po to, żebyś mógł ustawić ostrość.

No i tak pewnie będzie wtedy, kiedy będziesz korzystał z jakiegoś rodzaju live view.

Czyli na przykład jeśli do teleskopu masz podłączoną lustrzankę i będziesz chciał spojrzeć na wyświetlacz, to być może nie będziesz w stanie dostrzec tych spajków na tyle dobrze, na ile chciałbyś.

Gdyby rzeczywiście tak było...

to nie przejmuj się tym za bardzo, bo kiedy potem ustawisz sobie montaż na gwiazdę polarną, mówiąc tak w uproszczeniu, czyli będzie on dobrze ustawiony do prowadzenia, to potem wybierzesz sobie taką gwiazdę i będziesz mógł sobie wtedy ustawić montaż tak jak chcesz.

Dlatego na tym etapie potrzebne jest choćby to zgrubne ustawienie.

żeby teleskop cokolwiek jako tako widział.

Jeśli to zrobisz, to jesteś przygotowany do tego, żeby ustawić montaż precyzyjnie na polarną.

No i mówiąc precyzyjnie, to tak w dużym uproszczeniu mam na myśli ten moment, w którym korzystasz z jakiegoś rodzaju sterowania swoim montażem.

Jeśli ja korzystam z komputerka ACR, no to mam drugą kamerkę guidującą, która jest podpięta do małego teleskopu, który za to wszystko odpowiada.

Więc wykonuję ustawienie na polarną.

Robisz to w taki sposób, jaki jest dobry dla twojego montażu lub korzystasz z automatów, które są wbudowane np.

w komputerek ACR lub w oprogramowanie NINA i ustawiasz na polarną swój teleskop.

Jeśli to zrealizujesz,

to następnym krokiem będzie precyzyjne ustawienie ostrości.

No więc jeśli ja już sobie ustawiłem mój sprzęt na polarną, zrobiłem to właśnie tak jak powiedziałem, korzystając z komputerka ACR, z programu Polar Assistant, jeśli dobrze pamiętam, w skrócie PA,

i on do tego służy właśnie, żeby ustawić mój montaż.

Jeśli to zrobiłem, to okej, jestem przygotowany do tego, żeby wyostrzyć swój sprzęt.

Więc każe mu, w cudzysłowie, przekręcić się na przykład w pobliżu jakiejś jasnej gwiazdy.

Mogę to zrobić, ale ja tego nie robię.

Nie robię tego dlatego, że autofocuser, który mam, spokojnie wraz z oprogramowaniem ACR poradzi sobie na ustawieniu ostrości właściwie w dowolne miejsce nieba nie patrząc.

Ale zaadając, że ty z jakiegoś powodu chcesz przekręcić swój montaż na jasną gwiazdę, no dlatego, że korzystasz z maski Batinofa i w tym przypadku nie jesteś w stanie tego zrobić przy użyciu okolic gwiazdy polarnej.

Ok, w takim razie np.

odwracasz teleskop, oczywiście automatycznie, po to, aby spojrzał on np.

na Wege.

Jeśli chcesz to zrobić ręcznie, oczywiście też to możesz zrobić, ale będzie to kosztowało od ciebie trochę więcej wysiłku, bo będziesz musiał zlokalizować, znaleźć ten obiekt na niebie.

Ale zaadam, że korzystasz z zautomatyzowanego systemu, więc będzie to względnie proste.

Jeśli już to zrobisz, no to wtedy spróbuj ustawić ostrość tak jak możesz.

No i może ci w tym pomóc taka prosta metoda, którą...

Mam wrażenie, że sam wymyśliłem, ale może to jest w zasadzie powszechne.

Pamiętam na początku, kiedy korzystałem z maski Batinofa, to było tak jak powiedziałem, dużo gwiazd nie wyświetlało mi na tyle dobrych spajków w trybie live view, że moja lustrzanka nie pokazywała ich, co mnie doprowadzało do szału.

Po jakimś czasie odkryłem, że to można zrobić w prosty sposób.

Ten prosty sposób polega na tym, że ustawiam troszkę dłuższą ekspozycję, na przykład 3-5 sekund na gwiazdę.

No i teraz uwaga.

Jeśli korzystasz z dość długiej ogniskowej swojego teleskopu, no to będzie tak, że na tym etapie Twój montaż musi być już w trybie śledzenia.

Czyli jeśli masz guiding, czyli lunetkę dodatkową wraz z kamerą dodatkową, która wspomaga Twój montaż śledząc gwiazdy, to na tym etapie musisz mieć to już skalibrowane i uruchomione.

Proszę pamiętaj, że nie zrobisz tego, gdy masz montaż ustawiony na gwiazdę polarną, a cały Twój zestaw patrzy w tamtą okolicę.

Prawdopodobnie narzędzie, z którego korzystasz, np.

Nina albo Asier, nie pozwoli Ci tego zrobić z racji tego, że będzie zbyt mała odległość od bieguna polarnego i będzie to po prostu trudne, bo montaż po prostu nie wychwyci różnic.

Więc trzeba odwrócić teleskop w którąś inną stronę.

I tutaj drobna uwaga.

Jeśli korzystasz z ACR, jest tam taki tryb, który pozwala Ci na ustawienie na polarną bez względu na to, w którą część nieba patrzysz.

Na etapie poszukiwania tej gwiazdy, na której będziesz chciał wyostrzyć, musisz mieć już uruchomione śledzenie.

Jeśli masz guiding, to dobrze by było to z guidingiem.

Wtedy wykonanie takiej ekspozycji kilkusekundowej spowoduje, że gwiazdę będziesz miał punktową i tym samym łatwiej Ci będzie ustawić taką ostrość.

No i kolejnym etapem będzie zrobienie tego.

Jak powiedziałem na początku, jeśli masz autofocuser, który jest wspomagany jakimś uprogramowaniem, to albo już ustawiłeś ostrość, bo gwiazda polarna była na przykład świetnym pomysłem na to, czy też jej okolice, ale jeśli korzystasz z maski Batinofa, to może to jest ten moment, kiedy rzeczona Vega będzie takim modelem do tego, by ustawić.

Więc ustawiasz montaż na swoim teleskopie.

I tak z grubsza mówiąc wygląda na to, że masz już wszystko ustawione, bo masz już ustawiony sprzęt na polarną, masz ustawiony guiding i masz ustawioną ostrość.

Jesteś przygotowany do tego, żeby wykonywać zdjęcia.

I tutaj drobna uwaga.

Bardzo proszę pamiętaj, że mogą zaistnieć różne okoliczności.

które spowodują, że montaż albo sprzęt, który steruje Twoim montażem z jakiegoś powodu wyłączy Ci śledzenie.

Może się tak zdarzyć np.

wtedy, kiedy zmieniasz obiekt.

Zmieniasz w sensie kręcisz samodzielnie montażem, to wtedy możesz doprowadzić do sytuacji, w której po prostu guiding wygaśnie.

Jak sobie z tym poradzić?

A ja polecam w ogóle świadome stosowanie różnych programów, które są w tym przypadku w Asierze.

te różne programy, to różne tryby, w których on fotografuje.

I w moim odczuciu to jest bardzo ważne, bo bardzo, bardzo ułatwia to realizowanie sesji astrofotograficznej.

Chyba takim najczęstszym trybem, z którego korzystam, to jest tryb plan.

Bardzo Ci go polecam.

Dlatego, że po pierwsze, jeśli oczywiście masz zestaw, który jest zestawem, montażem typu GoTo,

to taki tryb plan w Asierze pozwala ci wybierać obiekty zgodnie z programem, który wymyślisz.

Czyli może to na przykład wyglądać w taki sposób, że ustalasz, że jeśli noc astronomiczna zaczyna się o godzinie 22, to twój zestaw rozpocznie program o 22.

Pierwszą rzeczą, którą Twój sprzęt wykona, oczywiście jeśli zaznaczysz mu takie kroki w ustawieniach tego trybu, będzie to, żeby schłodził Twoją kamerę do zadanego poziomu.

Oczywiście jeśli Twoja kamera obsługuje taki tryb.

Kolejną rzeczą będzie ustawienie guidingu, więc w następnej kolejności, kiedy już kamera będzie schłodzona, montaż ustawi sobie guiding.

Kolejną rzeczą będzie wybór obiektu, który chcesz fotografować i wybór takiego obiektu bardzo łatwo realizuje się.

Po prostu programujesz wybierając z mapy nieba ten obszar, który chcesz fotografować.

Tak powiedzmy na początku możesz to zrobić w taki sposób.

i w momencie, w którym Twój montaż się ustawi na ten obszar, który będzie fotografował, a robi to metodą tzw.

plate solvingu, czyli montaż wstępnie ustawi się w miejsce, które wydaje mu się, że jest tym, które potrzebujesz, następnie wykona takie krótkie ujęcie, na podstawie tego ujęcia przeanalizuje, czy trafił w dobre miejsce, a potem wprowadzi określoną liczbę korekt po to, by osiągnąć dokładnie taki kadr, jak sobie wymarzyłeś.

No i jeśli to zrobisz, no to wtedy montaż rozpocznie sekwencję robienia zdjęć i znowu według trybu, który zaprogramujesz.

możesz zdecydować, że sprzęt twój będzie fotografował powiedzmy galaktykę M31 w Andromedzie.

I w związku z tym ma wykonać to na filtrze Antlia TriBand.

Więc jeśli masz koło filtrowe, to wtedy Twój montaż wybierze dokładnie ten filtr.

Kolejnym krokiem będzie to, że Twój montaż rozpocznie tryb ostrzenia.

Bo proszę pamiętaj, każda zmiana filtru będzie wymuszała na Tobie ponowne ustawienie ostrości, bo po wykonaniu sekwencji tych wszystkich zdjęć, które powiedziałem, odwróci się.

do mgławicy serce i tam rozpocznie zaprogramowany przeze mnie według tego samego cyklu schemat.

Genialne rozwiązanie, które gwarantuje Ci, że przez przypadek nie wyłączy Ci się guiding.

Przez przypadek.

Bo on na przykład może się wyłączyć, gdyby przyszły chmury, które spowodują, że sprzęt Ci się pogubi.

No i czasem się tak może zdarzyć, że on po tym jak chmury odejdą nie wstanie.

Nie rozpocznie z powrotem sesji i nie rozpocznie śledzenia.

Może się tak zdarzyć.

Czasem się tak zdarza, że sobie z tym poradzi, a czasem nie.

Na to już nie mamy wpływu, ale zaadamy wariant, że będziemy mieli pogodną noc.

I dlatego polecam coś takiego.

Okej, ale chciałbym pozbierać dużo materiału.

I może jak słuchasz tego podcastu, to też wychwyciłeś, że ja mówię o dużej ilości materiału, o kilkudziesięciu godzinach.

albo o sesjach, które trwają przez wiele nocy, jak trafić w to samo miejsce?

Jeśli korzystasz z ręcznego ustawienia, to będzie wymagało to od Ciebie po prostu trochę precyzji i prób.

Więc warto mieć pod ręką kadr pierwotny, który wykonałeś i spróbować trafić mniej więcej w to samo miejsce.

I opcja Plate Solvingu na pewno bardzo Ci w tym pomoże.

Jeśli korzystasz za CR i nie wiem, ale całkiem możliwe, że w aplikacji typu NINA

są podobne moduły, to możesz sobie otworzyć któreś zdjęcie, które masz zrobione w swojej galerii, w swoim sprzęcie i tam wybierzesz opcję Go To i wtedy montaż dokładnie w to samo miejsce wróci.

Ale ja powiedziałem, że polecam zaprzyjaźnić się z trybem fotografowania, który nazywa się Plan.

On ma zapamiętane te pozycje, więc jeśli na drugi dzień, tydzień później, miesiąc później ustawisz swój montaż na polarną i zrobisz sekwencję ustawienia ostrości pozostałych rzeczy, to w momencie, w którym ten plan znów uruchomisz, oczywiście korygując go o zmianę godzin, o różne inne takie rzeczy, które są z tym związane, to wtedy twój montaż trafi dokładnie w te same miejsca, w które powinien.

Jedyną rzeczą, przynajmniej jedyną, która na ten moment przychodzi mi do głowy, będzie to, byś pamiętał o tym, że bardzo duże znaczenie będzie miało również pochylenie twojej kamery.

Dlatego, że bez rotatora, którego na ten moment nie ma, nie ma takiego, którego by obsługiwał ACR, będzie ci to bardzo trudno zrobić.

Więc musisz po prostu zapamiętać, jak został przechylony twój obiektyw, twoja kamerka, albo po prostu zostawić ją w tym samym miejscu.

Dlatego, gdy konfigurujesz swój sprzęt, bardzo pomocna będzie dla ciebie checklista.

W jednym z odcinków powołałem się na checklistę.

I tutaj bardzo cię zachęcam do tego, byś sobie taką checklistę stworzył.

Taka checklista będzie przypominała trochę takie notatki do sesji.

W tych notatkach na pewno warto zapisać sobie kilka takich stałych rzeczy.

które w sytuacji, w której rozkręcasz i skręcasz sprzęt, albo chcesz go gdzieś przewieźć i taka sytuacja się zdarzy, po prostu ci ułatwi szybkie, względnie szybkie przywrócenie go.

To, co warto zapisać, to mniej więcej moment, miejsce, o ile powinien być wysunięty obiektyw, czy też twój wyciąg razem z kamerką.

który daje Ci szansę na to, że będziesz miał taką zgrubną ostrość ustawioną.

Ja mam tak w przypadku swojego RedCata 51, że po prostu zrobiłem sobie zdjęcie tego miejsca, gdzie jest podziałka, która pokazuje wysunięcie obiektywu, po to, żebym wiedział, jak powinienem ustawić obiektyw kolejnym razem, gdybym go rozmontował, żebym mniej więcej był w punkcie ostrości.

To samo zrobiłem w przypadku mocowania kamerki guidującej do guidera, czyli do tej małej lunetki.

po to, żebym się nie musiał zastanawiać, żebym mniej więcej wiedział, gdzie złapę tą ostrość.

No i tak samo możesz zrobić w przypadku, kiedy znaczenie będzie miało dla Ciebie pochylenie kamerki prawo-lewo, po to, żeby uchwycić odpowiedni kadr, który będzie taki sam z poprzednią sesją.

Naprawdę, szczerze polecam o to zadbać.

Może to zrujnować Twoje zdjęcie.

Tak jak zrujnowało to moją mozaikę, którą robiłem i odcinek o tym podlinkuję w notatce do tego odcinka.

Jeśli będziesz miał ochotę, a nie słyszałeś tego odcinka, to posłuchaj, jak przez niedopełnienie takiej prostej rzeczy, jak zadbanie o to, jak była pochylona kamera, może zepsuć Twoje zdjęcia.

Mam nadzieję, że tobie tak się nie wydarzy.

Myślę, że podałem tutaj bardzo dużo szczegółów i zaadam, że to mogło być, przynajmniej jeśli nie jesteś obeznany w temacie, w sposób biegły, trochę skomplikowane.

Weź teraz kartkę, spróbuj wynotować sobie główne punkty z tego, co powiedziałem.

Może przyda ci się przesłuchanie tego podcastu jeszcze raz i wynotowanie tych głównych punktów.

A jeśli uznasz, że coś nie było do końca jasne, możesz do mnie napisać na adres mariuszmaupaastronocnik.pl albo nagrać mi wiadomość z pytaniem, a ja chętnie się do niej odniosę.

W notatce do tego odcinka znajdziesz stosowny link, pod którym będziesz mógł coś takiego zrobić.

Gdyby się tak zdarzyło, że wyraziłbyś zgodę na to, żebym Twojego nagrania użył w kolejnym podcaście odpowiadając na Twoje pytanie, no to stosowną informację też mi po prostu nagraj, abym miał podkładkę, że mogę Twojego głosu użyć.

Mam nadzieję, że ten odcinek okazał się dla Ciebie w jakiś sposób wartościowy.

I bardzo dziękuję za to, że słuchasz tego podcastu.

Jeśli doceniasz to, co robię, to możesz postawić mi wirtualną kawę, a link do tego znajdziesz w notatce do tego odcinka.

Bardzo dziękuję za dzisiaj.

Mam nadzieję, że hałasy w tle bardzo nie przeszkadzały.

Życzę Ci przyjemnej astrosesji.

Dobranoc.