Mentionsy

Astrokultura
Astrokultura
10.11.2025 07:00

Astrokultura: Claude Monet

W tym odcinku razem z Sylwią Kołowacik zaglądamy w kosmogram Claude’a Moneta i odkrywamy mocny wpływ Skorpiona — energii, która pozwala sięgać pod powierzchnię koloru i światła. Rozmawiamy o tym, jak jego horoskop odzwierciedla sposób patrzenia na naturę i emocjonalną głębię jego obrazów.

Przyglądamy się też ruchowi impresjonistów — i temu, co naprawdę zaskoczyło mnie w ich horoskopie. Sylwia opowiada o życiu Moneta: o wyborach, przełomach i codzienności, które współtworzyły wyjątkową wrażliwość artysty.

To odcinek dla wszystkich, którzy kochają sztukę, astrologię i odkrywanie ukrytych historii.
Zapraszamy ✨🎨

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "Monet"

Jest to Claude Monet, ukochany Klaudiusz, wielki impresjonista, tak naprawdę uważany za, nie wiem, prekursora, ale największego impresjonistę z impresjonistów.

Claude Monet urodził się w Paryżu.

Brat był trochę starszy, no ale Claude Monet nigdy nie wspominał o swojej matce w późniejszym czasie, a jeżeli już, to trochę mylił daty, ale jak gdyby został później z ojcem pod opieką ciotki.

I do późnych lat Monet wspominał, że tak naprawdę on nauczył go malarstwa.

Także jak Monet znalazł się w Paryżu wśród...

To jest bardzo ciekawa informacja dotycząca twórczości Moneta.

Monet mieszkając w Argentei, to było, może chwilę przejdę do tego momentu,

Monet poznał o siedem lat bodajże młodszą kobietę, Kamilę, z którą się związał.

Tak, to zdecydowanie to znajduje potwierdzenie Moneta.

Natomiast Moneta to w ogóle na przykład nigdy nie interesowało.

Głównie to był Monet, Renoir, Sisley, Pissarro, Edgar Degas i właśnie Berthe.

Ale na tejto wystawie Claude Monet pokazał swój obraz Impresja wschód słońca.

I niechcący ten tytuł, który został przypadkowo przez niego rzucony podczas tworzenia katalogu, brat Renoira tworzył katalog i zapytał się, jak nazywać ten obraz i Claude Monet powiedział, no nazwij to Impresja, bo tam Widos Havre'u to takie nudne może być.

Chociażby te dworce malowane przez Claude'a Moneta, wielkie bulwary w Paryżu, to się wszystko składa na to nawet.

Tak samo jak Monet raczej nie malował baletnic takich, lub niektórzy nie malowali scen jakichś takich no bardzo towarzyskich, tak jak Renoir, Świądanie Wieślarzy i tak dalej, tak?

Dokładnie Claude Monet tutaj się, można powiedzieć, wpisuje w to, co tam wyczytałaś, ponieważ on przez bardzo długi czas swojego życia borykał się z problemami finansowymi.

Sami mi opowiadali o tym, że na tamten czas Monet żył, można powiedzieć, lepiej niż większość ludzi w tamtym miasteczku, ale jednocześnie żył właśnie ponad stan, tak?

Gdzie sobie Clemenceau dodaje Monetowi otuchy, których on nie mógł wciąż skończyć, tych nenufarów.

No i po prostu między sobą no po prostu wyrażają jakąś tam opinię, zdanie na temat danego momentu postępu projektu i no zwłaszcza Monet, który wiesz, nie niepokoił się, że idzie coś po niej jego myśli.

W zasadzie ja nie mogę powiedzieć, że mam jakiś ulubiony obraz Moneta i chciałam powiedzieć, że

Tak, i jeszcze aż się troszkę dreszcz mi przeszedł po tym, co powiedziałaś, ponieważ sam Monet mówił o tym, że on nigdy nie maluje przedmiotów, tylko on maluje światło i to, jak one po prostu wyglądają w świetle.

Wystarczy spojrzeć właśnie na odbicia w wodzie w stawie w Giverny i popatrzeć na to, właśnie zapatrzeć się w te odbicia, żeby zobaczyć być może to, co widział tam Monet.

Dobra, na koniec, gdzie można tego Moneta pooglądać?

No, Moneta zdecydowanie warto pooglądać w Paryżu, właśnie w tej oranżerii, w której mówisz, ponieważ jest to cudowne doznanie.

Impresja w cud słońca, ten słynny obraz, od którego pochodzi nazwa Impresjonizm, znajduje się w Muzeum Marmotton, które posiada największą kolekcję obrazów Claude'a Monet.

Jest to wspaniałe muzeum z całą wielką salą podziemną poświęcone Monetowi, chociaż oczywiście nie wszystkie obrazy są eksponowane, bo nie ma na to miejsca.

Ja byłam zachwycona kolekcją Moneta.

Cudowna kolekcja w ogóle impresjonizmu i Claude'a Moneta, więc zdecydowanie polecam minimum te miejsca, żeby zatopić się w sztukę Moneta.