Mentionsy

Asertywność przy kawie
Asertywność przy kawie
23.10.2025 04:00

#077 Alfabet asertywności: G jak Granice

Żeby postawić asertywnie granicę trzeba wiedzieć, czego się chce, jakie prawa się sobie daje. Samo poinformowanie o granicy, choć nie zawsze jest łatwe, to dopiero początek drogi. Może okazać się, że aby granicę utrzymać potrzebujeszsięgnąć po zaplecze. Czy masz gotowość, aby wprowadzić w czyn swoje słowa? Jakie elementy stawiania i egzekwowania granic są dla Ciebie wyzwaniem?

 

Dzisiejszy odcinek jest fragmentem jednej z lekcji mojego szkolenia online Kurs na Asertywność 🧭 – kurs możesz kupić: https://www.naffy.io/anna-zdzieszynska/kurs-na-asertywnosc-E1k


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "G"

Tym razem kontynuuję alfabet asertywności i litera G. G jak granice.

Jak stawiać granice i jak je egzekwować?

Kiedy negocjować coś z naszymi partnerami w rozmowie, z naszymi współpracownikami czy domownikami, a kiedy postawić sprawę?

No dość ostro, może nie na ostrzu noża, bo właśnie po to stawiamy granicę, żeby móc na przykład wymóc czyjeś zachowanie, żeby ochronić siebie.

Natomiast jest to już bardzo mocny sposób działania, ale też żeby to zrobić prawidłowo, to konieczne jest, żeby wiedzieć czego się chce.

Konieczne jest przemyślenie sobie, jakie ma się zaplecze, no i potem najważniejsze, faktycznie wdrożenie tego zaplecza i trzymanie tego swojego zdania.

wtedy kiedy już sięgamy po zaplecze, to już zamykamy sobie drogę do negocjacji.

Także zapraszam serdecznie na ten odcinek i jest on fragmentem lekcji kursu na asertywność, kursu online, który przygotowałam i który można kupić.

Link do tego kursu załączam w opisie do odcinka na mojej stronie www.annawizdzieszynska.pl

W podcaście, do którego Cię serdecznie zapraszam, obalam mity dotyczące asertywności i dzielę się doświadczeniem, jak zachowania asertywne wspierają budowanie relacji i biznesu.

Dzisiejsza lekcja o stawianiu granic.

Stawianie granic, czyli zadbanie o siebie, pokazywanie, gdzie jest ten moment, to miejsce, którego nie możesz przekraczać, to jest ważna umiejętność, żeby móc chronić siebie.

I asertywność kończy się w tym momencie, kiedy przekraczamy czyjeś granice.

Ale skąd ktoś ma wiedzieć, gdzie te moje granice są?

W którym momencie czyjeś zachowanie będzie już dla mnie niestosowne, raniące, będzie w mojej ocenie agresywne?

Czyli gdzie jest ten moment, czy który to jest ten moment, gdzie powiem stop i pokażę moją granicę?

Moje podejście do stawiania granic jest czteroetapowe.

Czyli pierwsza kluczowa rzecz, zanim jeszcze te elementy stawiania granic, to wracam do tego, zastanów się, jakie prawa sobie dajesz, z których zamierzasz skorzystać i jak już masz pewność, z czego skorzystasz, to jak ludzi informować o granicach.

Pierwszym krokiem w momencie, kiedy chcesz postawić granicę, jest rozmowa z daną osobą, żeby wiedziała, gdzie ta granica przebiega.

I pierwsza rozmowa powinna pokazywać, czy wyjaśniać, jakie są moje granice.

Czyli mówisz, co dla ciebie jest nie okej i prosisz, żeby tej granicy przestrzegać.

No ale poinformowałaś, poinformowałeś o granicy, a ktoś nadal ją przekracza.

Drugim krokiem...

Prosiłam cię albo obiecałeś mi, w zależności od tego, na co się umówiliście na tej pierwszej rozmowie.

Bez wielkiego wyjaśniania tłumaczenia, bo to zrobiłaś, zrobiłeś już na etapie pierwszym, w pierwszej rozmowie.

Użyj słowa oczekuję, bo to jednak ja tutaj buduję tą granicę.

Nie rób tego więcej, bo zwiększam stanowczość.

ten trzeci krok będzie już pewnego rodzaju ostrzeżeniem.

teraz konsekwencje, no są już takie, że bardzo mi to przeszkadza i nie zrezygnuję z tego, o co cię proszę.

Nie zrezygnuję, czyli stawiam tą granicę bardzo mocno i ostrzegam cię, jeśli nie zastosujesz się to.

I teraz bardzo ważne jest, żeby nie robić z gęby cholewy.

I podasz jakąś sankcję, podasz jakieś konsekwencje tutaj dla sprawcy, bo tutaj będzie ta sankcja dla osoby, która nie przestrzega granic.

A ta osoba złamie granicę, to czwartym krokiem jest wprowadzenie sankcji.

Bo jeżeli to będzie tylko obiecywanie i za czwartym razem się spotkasz i ponowisz obietnicę, i za piątym ponowisz obietnicę, i za szóstym, to czego nauczysz?

No a nie o to Ci chodziło, bo wiesz, do czego zmierzasz.

Do tego, żeby wymóc granicę, żeby ochronić tę granicę, żeby powiedzieć stop, stop, nie pozwolę sobie na przekraczanie granicy.

Proszę Cię, zachowaj tę granicę.

Po pierwsze odczuwalne dla tego, z kim rozmawiasz.

Druga rzecz, adekwatne do popełnianego czynu, legalne, czyli takie, które faktycznie prawnie możesz wprowadzić, bo to nie ma być straszenie karami, to ma być wprowadzenie, czyli sięgnięcie do tego zaplecza.

Dlaczego?

Bo chronię moją granicę i mam prawo chronić siebie i to też jest asertywność.

że masz uprawnienia, na przykład jako manager, jak powiesz, że udzielisz nagany, no to, że faktycznie tej nagany potem udzielisz, a nie, że ktoś wyżej od ciebie zablokuje udzielenie nagany.

Nie stawiaj granicy, bo jej nie wymorzysz.

I czasami takie życie jest, że my stawiamy granice, mówimy, informujemy, ale potem nie mamy żadnej sankcji i nie dzieje się po naszemu.

Pierwsza rozmowa, druga rozmowa już w bardziej stanowczym tonie, trzecia rozmowa, gdzie podajesz, czyli z ostrzeżeniem takim, że podajesz sankcje, które wprowadzisz, jeśli następnym razem ktoś przekroczy granicę.

Czwarta rozmowa jest mega krótka.

Czyli jest spełnienie tego ostrzeżenia.

I teraz dwa takie jeszcze aspekty dotyczące stawiania granic, szczególnie kiedy to się dzieje w jakiejś większej społeczności, nie tylko dwuosobowej, ale czy już całej rodzinie, na przykład trzy, cztero, pięcioosobowej albo w całym zespole.

czyli wyciągniecie konsekwencje wobec sprawcy, czyli skorzystacie z sankcji, które wcześniej prawidłowo postawicie, czyli w asertywny sposób będziecie stawiać granice, to jeśli spełnicie tę sankcję, to zobaczycie, co się dzieje z pozostałymi osobami, czy to w rodzinie, czy w relacjach, w jakimś zespole, czy w pracy.

I następnym razem, jak dojdzie do tego momentu, kiedy będą przekraczać granice i ty wymienisz sankcje, to ludzie już będą mogli zdecydować, zmieniam się czy poddaję się sankcji.

A druga rzecz, jeszcze przy tym ostrzeżeniu możesz powiedzieć, słuchaj, ja nie chcę tego wprowadzić, ja nie chcę wprowadzić na ciebie tej sankcji, także to jest twój wybór i to jest w twoich rękach.

Wiedz, że zrobię to, jeśli następnym razem ty nie dostosujesz się do tego, na co się umawialiśmy.