Mentionsy

Artykuł 148 - Podcast Kryminalny
Artykuł 148 - Podcast Kryminalny
31.01.2026 06:00

⭕ #48 Corpsewood Manor: nazwali ich czcicielami diabła – to wystarczyło...

W dzieciństwie uczono nas, że potwory łatwo rozpoznać: wyłaniają się z ciemności, mają ostre zęby i złe zamiary. Ale z czasem okazało się, że to nieprawda. Najgroźniejsze bywają te bestie, które wyglądają zwyczajnie. Te, które mijamy w sklepie, w kościele, na drodze do pracy. Te, które potrafią wtopić się w codzienność tak dobrze, że nie zauważamy ich, dopóki nie jest za późno.Artykuł 148 – Podcast kryminalny🎙 Autor podcastu (research, scenariusz, tekst, głos): Adriana Gołębiowska🛠 Produkcja: Filip Łyszczek► ⁠⁠https://artykul148.pl⁠⁠ DOŁĄCZ DO MNIE NA 👇🏻👇🏻👇🏻:► ⁠⁠https://www.facebook.com/artykul148⁠⁠ ► ⁠⁠https://instagram.com/artykul148⁠⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Tony West"

W środku byli także Avery i Tony West, jego trzydziestoletni brodaty wujek, który zaproponował, by razem pojechali na przejażdżkę.

Podczas przesłuchań śledczy słyszą, że to właśnie Tony West wziął go pod swoje skrzydła, choć nikt nie używa tego określenia z sympatią.

Samuel Tony West dorastał natomiast w cieniu tragedii.

W kolejnych wizytach towarzyszył mu już Tony West.

Śledczy wiedzą już, co wydarzyło się w Corpsewood, ale dopóki nie odnajdą Tony'ego Westa, sprawa pozostaje otwarta.

Tony próbował przypiąć mężczyznę do sosny, ale musiał odblokować jedną z kajdanek i wtedy uprowadzony przez nich uderzył go pięścią, a West, nie zawahawszy się, odpowiedział trzema strzałami w głowę, zabierając jeszcze portfel i dokumenty mężczyzny.

Ludzie biorą urlopy, komisariaty pracują w okrojonym składzie, a Tony West, jeśli zniknie teraz z radaru, może przepaść na dobre.

No więc, czy szukacie może kogoś o nazwisku Tony West?

28 lutego 1983 roku rozpoczyna się natomiast proces Tony'ego Westa i już od rana widać, że to nie będzie zwykła rozprawa.

Podczas przesłuchania krzyżowego agent Brad Bonell trwa niewzruszony, jakby cały sądowy zgiełk nie miał z nim nic wspólnego i powtarza, że fiolki z LSD nie wnoszą absolutnie nic, choć to właśnie one stają się paliwem dla obrony Tony'ego Westa.

Po unieważnieniu poprzedniego wyroku, adwokaci Patty i Ballenger schodzą ze sceny, a Tony West dostaje nowego obrońcę, Christophera Tonleya z Rosville, jednego z najtwardszych i najbardziej zdecydowanych prawników z okręgu.

Szeryf McConnell pytał o niego każdego, kto tej nocy był w posiadłości, lecz ani Teresa, ani Joey, ani Avery, ani nawet Tony West.

W niektórych relacjach Tony West i Avery Brock urastają wręcz do roli narzędzia boskiej kary, ręki sprawiedliwości, która, jak pisano, dosięgła zła.