Tajemnice "warsztatu" fałszerza Czesława Bojarskiego
Historia genialnego, urodzonego w Polsce fałszerza banknotów Czesława Bojarskiego, który działał we Francji do roku 1964. Opowiada Patryk Pleskot
Otwieramy akta Czesława Bojarskiego, mistrza fałszowania banknotów.
Rodakowi postanowił pomóc niejaki Czesław Bojarski.
Ten zaś od razu wydał Bojarskiego.
Pan Bojarski?
Czym pan się tu zajmuje, panie Bojarski?
Tak, to jest Czesław Bojarski, panie komisarzu.
Czesław Bojarski, urodzony w Polsce, posiadający obywatelstwo francuskie, podejrzany o fałszowanie banknotów wydawanych przez Narodowy Bank Francji.
Panie Bojarski.
Czesława Bojarskiego zatrzymano w 1964.
Mówi żona Czesława Bojarskiego.
Sztabki i obligacje zarekwirowano na pokrycie strat spowodowanych przez Bojarskiego.
Ostatecznie jednak ani policja, ani specjaliści z jednostki do walki z fałszerstwami nie poznali metody Bojarskiego.
Czesław Bojarski pewnie byłby z tego dumny.
Co wiemy na pewno, a czego możemy się domyślać o życiu Bojarskiego, zanim stał się tym legendarnym fałszerzem?
Bojarskiemu to się nie udało.
Nie możemy stuprocentowo zanegować takiej hipotezy, natomiast ona nie znajduje potwierdzenia ani w faktach, ani moim zdaniem też w sposobie działania Bojarskiego.
To też niesamowita operacja, o tym się często zapomina, ale no tutaj pamiętajmy, że jednak Bojarski działał w przeciągu kilkunastu lat, tak więc te straty, które szły też w miliony franków po denominacji, one się rozłożyły na dłuższy czas i tu nie ma takiego jednego punktu,
Który byłby atrakcyjny dla służb, natomiast ten wątek służb nie jest taki zupełnie wyscany z palca, bo wiemy, że wspólnik Bojarskiego, Antoni Dowgiert, polski emigrant, był przez pewien czas tajnym współpracownikiem francuskiej służby wywiadu i kontrwywiadu.
Przecież oceniany bardzo marnie i niezwiązane to było akurat z tym jego udziałem w fałszerstwach dokonywanych przez Bojarskiego.
Skoro jesteśmy przy osobie, która doprowadziła do upadku właściwie Bojarskiego, pan w swojej książce Przekręt pisze jednak, że ten upadek zaczął się już trochę wcześniej, bo już w roku 1962.
Po pierwsze zauważmy, że właściwie od początku lat 50. do właśnie do aresztowania w 1964 roku Bojarski ten swój proceder uprawia.
Jeżeli do tej pory Bojarski fałszował głównie tzw.
Bardzo nowoczesny banknot, naprawdę jednak na tamte czasy jeden z najnowocześniejszych, może nawet przekraczający zabezpieczeniami ówczesne dolary, ale Bojarski złamał i ten kod i rzeczywiście robił świetne, świetne podróbki.
Ale jednak ta produkcja była dość trudna, upłynnianie było pracochłonne, Bojarski miał taki zwyczaj, że jeździł w ogóle nocnymi pociągami po różnych miejscach Francji.
Bojarski postanowił pomóc koledze i zaryzykował, wciągnął go po prostu w kwestię upłynniania tych franków.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.